Ocena brak

Muzyka polskiego baroku - Główne zagadnienia — uwarunkowania historyczne, ośrodki, organizacja życia muzycznego, styl dawny i nowy

Autor /RuFfffus Dodano /03.04.2013

O kształcie kultury polskiej w baroku, w tym także muzyki, zadecydowały w dużej mierze przeobrażenia polityczne i organizacyjne. Jednym z waż­niejszych było przeniesienie rezydencji dworu królewskiego z Krakowa do Warszawy w 1596 roku. Z woli króla Zygmunta III Wazy rozbudowano zamek dawniejszych władców Mazowsza, a magnaci przybywający wraz z królem do Warszawy wznosili wspaniałe zamki i okazałe pałace. Z drugiej jednak strony wiek XVII zaznaczył się w historii Polski jako czas wojen niszczących kraj, wzrostu oligarchii magnackiej i słabnącego poziomu kultury w środowisku szlacheckim, prowadzących w efekcie do załamania dotychczasowej świetności i potęgi Rzeczypospolitej. Na po­czątku XVII wieku skomplikowała się także sytuacja wewnętrzna kraju: Polska przyjęła wprawdzie uchwały i postanowienia soboru trydenckiego, nie zażegnało to jednak zaciekłych polemik religijnych. Owe zmiany musiały — w mniejszym lub większym stopniu — wpłynąć na różne dziedziny kultury i sztuki.

Ośrodkami kultywowania muzyki stały się powstające coraz liczniej kapele. Renesansowe ośrodki kulturotwórcze kontynuowały swoją dzia­łalność i niemal każdy z nich dążył do osiągnięcia pewnej odrębności repertuarowej. Za wzorem kapeli królewskiej, zorganizowanej na nowo w Warszawie, powstawały kapele magnackie, katedralne, kolegiackie i klasztorne, szkolne kapele jezuickie oraz inne zespoły tego typu. Kapele magnackie (z królewską na czele) wykonywały zwłaszcza muzykę in­strumentalną: rozrywkową, taneczną.

Największą popularnością cieszyły się instrumentalne canzony, sonaty i fantazje oraz tańce. Na dworze królewskim oraz w środowisku magnaterii nastąpiła również adaptacja nowej formy wokalno-instrumentalnej — opery. W czasie adwentowym i wielkopostnym wykonywano dzieła oratoryjne oraz mniejsze rozmia-rowo: motety i kantaty. Wśród najwybitniejszych zespołów magnackich, konkurujących z kapelą królewską, wymienić wypada kapelę Stanisława Lubomirskiego, działającą w Wiśniczu, w Wilnie — kapelę Krzysztofa Radziwiłła i Janusza Tyszkiewicza oraz kapelę Ogińskich ze Słonimia. Kapele katedralne, kolegiackie i klasztorne pielęgnowały zasadniczo muzykę religijną, ale im bliżej końca baroku, tym więcej pojawiało się w ich repertuarze elementów form świeckich. Świadczy o tym wzrost popularności utworów z tekstami religijnymi, wykorzystujących jednak nowe techniki kompozytorskie; utwory, o których mowa, to przede wszystkim koncerty wokalno-instrumentalne, psalmy koncertujące oraz msze koncertujące z udziałem instrumentów. Pewną rolę w upowszech­nianiu kultury muzycznej odegrały także kapele szkolne, które regularnie występowały w kościołach, a również zapewniały muzyczną oprawę rozmaitym uroczystościom szkolnym.

W połowie XVII wieku nastąpił rozwój piśmiennictwa muzycznego, o czym przekonują liczne publikacje historyczne, teoretyczne i dydaktycz­ne. Z 1643 roku pochodzi opis uroków nowej stolicy Gościniec abo krótkie opisanie Warszawy, będący dziełem muzyka królewskiego — Adama Jarzębskiego. Obok informacji o życiu Warszawy w 1. połowie XVII wieku Jarzębski poświęcił wiele miejsca w swym poemacie muzyce i muzykom z kapeli królewskiej. W okresie baroku działał też pierwszy historyk muzyki polskiej Szymon Starowolski, który podczas podróży po różnych krajach gromadził informacje na temat twórczości i działalności wybitnych Polaków. Owocem wieloletniej pracy Starowolskiego są ob­szerne pisma informujące o historii kultury, muzyki i praktykach wy­konawczych w muzyce polskiej: Musices practicae erotemata (Kraków 1650) — podręcznik zasad muzyki, oraz Scriptorum Polonicorum Heca-tontas (Frankfurt 1625), zawierający życiorysy kompozytorów, m.in. Wacława z Szamotuł i Sebastiana z Felsztyna. Rozwój teorii muzyki przebiegał dwutorowo — jako przedłużenie spekulacji teoretycznych, zwłaszcza akustycznych, oraz jako konkretyzowanie zasad praktyki kompozytorskiej i wykonawczej. Taki właśnie podręcznikowy charakter ma praca krakowskiego pisarza, Jana Aleksandra Gorczyna, zatytuło­wana: Tabulatura muzyki abo Zaprawa muzykalna, Według którey każdy, gdy tylko a b c znać będzie może się barzo prędko nauczyć śpiewać; y na wszelakich instrumentach to jest: na Skrzypcach, Klawikordzie y inszey Muzyce z not grać [ .} (Kraków 1647).

Związek muzyki polskiej w wieku XVII z muzyką włoską był bardzo ścisły, podobnie zresztą jak w całej ówczesnej Europie, zdominowanej wpływem włoskiej opery. Kilku naszych kompozytorów przebywało we Włoszech i swoją twórczością zdobyło tam ogólne uznanie. Przede wszyst­kim jednak pozyskiwano do polskich zespołów muzyków włoskich (Dbałość króla i magnatów o poziom reprezentacyjnej kapeli dworskiej powodo­wała, że nieraz wysyłano do Włoch specjalnych agentów w celu wyszukania śpiewa­ków, lutnistów i skrzypków, których sprowadzano za duże sumy pieniężne.).

Na przełomie XVII i XVIII wieku królami polskimi zostali władcy z dynastii Sasów: August II Mocny, a następnie August III. Pomijając niekorzystne dla Polski konsekwencje polityczne ich rządów, trzeba jednak stwierdzić, że królowie ci okazali się hojnymi mecenasami sztuki. Z inicjatywy Augusta II wybudowano w Warszawie gmach Opery. Była to pierwsza publiczna instytucja teatralna, w której odbywały się bez­płatne przedstawienia dla szlachty i mieszczaństwa. Obydwaj królowie przeznaczali znaczne sumy pieniędzy na sprowadzanie do Warszawy artystów z zagranicy. Międzynarodowa współpraca poszerzona została o kontakty z ośrodkiem niemieckim i francuskim. W skład wieloosobowej kapeli królewskiej wchodzili muzycy różnych narodowości: Polacy, Włosi, Niemcy i Francuzi. Za panowania Augusta II kapela królewska (zespół wokalny i instrumentalny) liczyła około 100 osób! Oprócz reprezenta­cyjnej kapeli królewskiej istniały też mniej liczne zespoły, w których działali wyłącznie Polacy. W XVIII wieku wzrosło zainteresowanie muzy­ką polską. Elementy polskie zaczęto rozpatrywać w kontekście określo­nego stylu muzycznego. Był to pierwszy etap kształtowania się polskiego stylu narodowego, który w muzyce wielu kompozytorów następnych generacji miał się stać dominantą ich twórczości.

Muzykę polskiego baroku, podobnie jak muzykę innych ośrodków, cechowała obecność dwóch stylów: dawnego — stile antico, traktowanego jako zachowawczy (osseruato), oraz stylu nowego, określanego mianem stile moderno. Pierwszy z nich oznaczał kontynuację stylu muzyki renesansu, drugi — wzbogacanie zasobu środków harmonicznych i fak-turalnych, niezbędne dla rozwoju muzyki dramatycznej, kameralnej i solowej, a także dla monumentalnego stylu koncertującego. Style antico i moderno występowały równolegle i przyczyniały się do silnego zróżni­cowania formy i brzmienia różnych gatunków muzycznych. Do uprawia­nia twórczości w stylu dawnym zachęcały przede wszystkim postulaty najwyższych autorytetów Kościoła. Styl dawny zachował żywotność w ca­łym okresie polskiego baroku muzycznego. Początkowo związany był z naturalnym dziedzictwem poprzedniej epoki, w późnym baroku nato­miast jego zasięg uległ ograniczeniu i wynikał w dużej mierze z tradycji lokalnych.

Priorytetowe znaczenie w muzyce baroku miała technika basso con-tinuo. Rzeczywiste basso continuo w muzyce polskiej zastosował, praw­dopodobnie jako pierwszy, kompozytor 2. połowy XVI wieku — Jan Brant (1554-1602). Kształt basso continuo w utworach polskich kom­pozytorów wyznacza naturalną granicę pomiędzy dwiema fazami rozwoju muzyki barokowej w Polsce. W twórczości powstałej przed 1700 rokiem przeważał — jako pozostałość systemu modalnego — typ basso continuo opartego na długich i równych wartościach rytmicznych. Ustalenie zasad systemu dur-moll i rozpowszechnienie ich w praktyce wpłynęło na zmianę struktury rytmicznej basso continuo. Mniejsze wartości rytmiczne sto­sowane w przebiegu linii basowej przyczyniły się do zwiększenia ruchli­wości partii continuo, a zarazem do jej uatrakcyjnienia. Muzyka polskiego baroku obfitowała w różnorodne formy i gatunki muzyczne. Twórczość tego czasu należy jednak traktować jako wspólne dzieło kompozytorów polskich i obcych działających w Polsce.

Do góry