Ocena brak

Mount Everest

Autor /Sasza Dodano /31.01.2012

Czczony przez ludzi mieszkających u jego podnóża, wiecznie pokryty śnieżną czapą, Mount Everest - nieodparte wyzwanie dla hima­laistów - wznosi się na wysokość 8848 metrów. Jest więc najwyższą górą świata.
Mount Everest położony jest na granicy Nepalu i Tybetu. Stanowi środkowo-azjatycką część łańcucha Himalajów, naj­wyższego pasma górskiego na świecie, w którym znajduje się 90 ze 100 najwyższych szczytów świa­ta. Himalaje mają długość 2500 km - ciągną się od Kaszmiru na zachodzie do Assamu na wscho­dzie, przez Tybet, Nepal i Bhutan, oddzielając subkontynent indyjski od pozostałej części Azji.
Himalaje są najmłodszym łańcuchem górskim na świecie i powstały w wyniku kolizji dwóch mas lądowych 50-60 milionów lat temu. Dryf konty­nentów wepchnął masę lądową znaną obecnie jako Indie na platformę euroazjatycką (ląd, który teraz obejmuje kontynentalną Azję i Europę). Kolizja dwóch platform kontynentalnych spowodowała wypiętrzenie się dna morskiego, które uformowa­ło ogromny łańcuch górski. W efekcie ciągłego na­pierania na siebie dwóch mas lądowych ukształto­wały się trzy wyróżniające się równoległe grzbiety - najmłodszy z nich powstał dopiero dwa miliony lat temu.
Himalaje są młodym łańcuchem górskim i w ich rejonie aktywność geologiczna wciąż trwa. Indie wciąż napierają na platformę azjatycką w tempie 2-5 cm rocznie, co powoduje dalsze wznoszenie się Himalajów. Wątpliwe jednak, czy szczyty w wyniku tego rzeczywiście zwiększają swoją wy­sokość, ponieważ jednocześnie występuje erozja najwyższych partii związana z surowym klimatem. Trudności w dokładnym pomiarze wysokości Mount Everestu powodują niezgodę wśród na­ukowców. Niektórzy poddawali w wątpliwość fakt, że jest to najwyższy szczyt świata. Wierzchołek tej góry można zobaczyć tylko od strony tybetańskiej. Wznosi się on 3600 metrów ponad płaskowyżem. W Nepalu wierzchołek Everestu zasłonięty jest niż­szymi szczytami, które go otaczają, na przykład Lhoce (8516 m).
Sam Everest to trzy nagie grzbiety (północno-wschodni, południowo-wschodni, zachodni), które wznoszą się do dwóch szczytów, Mount Everestu i Szczytu Południowego (8748 m). Dookoła góry znajdują się pojedyncze lodowce i Kotlina Zachod­nia, która tworzy zamkniętą dolinę lodową pomię­dzy Everestem i sąsiadującymi z nim szczytami Lhoce i Nuptse.
Budowa geologiczna.
Everest zbudowany jest z trzech warstw skalnych. Najniższa, która wznosi się do wysokości 7467 m, to masywny gnejs niemalże przez cały rok pokry­ty śniegiem i lodem. Powyżej znajduje się pasmo metamorficznego łupku, pierwotnie gliny, zawie­rającego intruzje granitowe uformowane z mine­rałów takich jak kwarcyt.
Z powodu silnych wiatrów następuje ciągła ero­zja skały, co doprowadziło do powstania wyraź­nych urwisk i szczytów. Górna warstwa, rozpo­czynająca się na wysokości 8382 metrów nad poziomem morza, uformowana jest z wapienia łup­kowego podobnego do granitu i nazywana Żółtym Pasmem, w związku z wyraźnym kolorem najle­piej widocznym na ścianie północnej. Miliony lat temu skała ta leżała na dnie oceanu. Powyżej Żół­tego Pasma leży cienka warstwa szarego wapienia, który jest bardziej odporny na erozję. W Mount Everest bezustannie uderzają silne wiatry, szcze­gólnie podczas sezonowych monsunów, które rów­nież przynoszą obfite opady śniegu. Głębokość pokrywy śnieżnej zależy od pory roku - najmniej­sza jest w maju przed porą monsunów, a najwięk­sza we wrześniu zaraz po monsunach. Szczyt Everestu wznosi się do dwóch trzecich wysokości atmosfery ziemskiej, gdzie zawartość tlenu i tem­peratury są tak niskie, że rośliny i zwierzęta nie mogą przetrwać.
Odkrycie.
Pierwsza mapa Himalajów została sporządzona przez przedstawicieli British Geological Survey of India (Brytyjski Przegląd Geologiczny Indii) w 1852 roku. Z początku górę nazwano Peak XV, lecz w 1865 roku przemianowano ją na cześć Georga Everesta, brytyjskiego Głównego Mierni­czego w Indiach w latach 1830-1843.
Góra była czczona przez mieszkańców pogórza na długo przedtem, zanim pierwsi Europejczycy ją zobaczyli. Tybetańczycy nazywają górę Czomolangma (Bogini, Matka Świata). W Nepalu nazywa się ją Sagarmatha - Matka Wszechświata. W bud­dyzmie i hinduizmie najbardziej rozpowszechnio­nych religiach w Nepalu i Tybecie, Mount Everest uważana jest za świętą górę - siedzibę bóstw. Niektórzy wierzą, że sama góra jest ucieleśnieniem boga. Szerpowie, dwudziestotysięczny lud zamiesz­kujący wysokie góry, znany z talentu do wspinacz­ki, czczą Everest, a ich artyści przedstawiają górę jako boginię Miyal Langsangma, jedną z pięciu Sióstr Życia. Tybetańczycy uważali Mount Everest za centrum sił duchowych i zbudowali wiele klasz­torów u podnóża tej góry. Wieśniacy z Nepalu i Tybetu wciąż dbają o to, aby nie rozzłościć bogów i bogiń góry. Powodzie, lawiny i wypadki w górach wciąż interpretowane są jako wyraz niezadowole­nia bóstw, a Szerpowie składają ofiary i palą kadzi­dło, by zyskać sobie ich przychylność, zanim wyru­szą na wyprawę na Mount Everest.
Oddawanie czci górze zaczęło się wiele tysię­cy lat temu, wcześniej jeszcze niż liczy sobie wiele obecnie istniejących religii. Łatwo zrozumieć po­czątki tej czci - ludzie uważają góry za swoich opiekunów, ponieważ mają one ogromny wpływ na pogodę i spływają z nich życiodajne rzeki. Himalaje stanowią naturalną barierę dla wiejących tu monsunów, co sprawia, że subkontynent indyj­ski jest ciepły i okresowo wilgotny, podczas gdy druga strona łańcucha górskiego - Wyżyna Tybe­tańska -jest jednym z najsuchszych i najzimniej­szych miejsc na Ziemi.
Z Everestem wiąże się nie tylko kult religijny, lecz także tajemnice innego rodzaju. Jednym z trwalszych mitów Everestu jest yeti - „straszliwy człowiek śniegu". Doniesienia o tym, że widziano yeti, poruszały wyobraźnię ludzi Zachodu od XV wieku. Stworzenie opisywano jako kudłate dzikie zwierzę, małpę lub wręcz ducha. Geograficzne oddalenie Everestu i jego niedostępność aż do roku 1950, kiedy władze Nepalu zezwoliły na jego eks­plorację, sprawiały, że doniesienia o spostrzeżeniu yeti traktowano często poważnie. Gdy Nepal otwo­rzył swoje granice dla ciekawskich cudzoziemców, rozpoczęły się poszukiwania legendarnego stwo­ra. W 1951 roku brytyjski himalaista Erie Shipton, podczas próby znalezienia wejścia na Everest zna­lazł wysoko w górach ślady odcisków stóp w śnie­gu wyglądające podobnie do odcisków stóp ludz­kich. Ślad urywał się nagle po dwóch kilometrach. Wykonane fotografie zachęciły inne ekspedycje, które wyruszyły specjalnie w poszukiwaniu czło­wieka śniegu. Nikomu jednak nie udało się zna­leźć legendarnego stworzenia, choć legenda o nim żyje nadal.
Od czasu ogłoszenia Everestu najwyższą górą świata w 1852 roku, himalaiści z Zachodu starali się ją zdobyć. Od 1920 roku cudzoziemcy mogli zdobywać szczyt od strony Tybetu i w rok później dokonano pierwszej próby zdobycia Mount Eve­restu od ściany północno-wschodniej. Wyprawa, którą kierował brytyjski odkrywca, zakończyła się niepowodzeniem, po tym jak siedmiu Szerpów spa­dło ze zbocza. Siedem kolejnych wypraw Brytyj­czyków wzdłuż ściany północnej nie przyniosło sukcesu. Najsławniejszą z nich była wyprawa, którą zorganizowali wspólnie himalaiści George Leigh Mallory i Andrew Irvine.
Porażka
Mallory był trzydziestoośmioletnim nauczycielem, który wcześniej już usiłował wspiąć się na Everest. Kiedy zapytano go, dlaczego tak uparcie pragnie pokonać tę górę, wypowiedział sławne dzisiaj słowa: „Bo ona tam jest". 8 czerwca 1924 roku Mallory i Irvine nie wrócili do obozu po próbie ostatecznego wejścia. Widziano ich ostatnio 243 metry poniżej wierzchołka góry. Ich zniknięcie na zboczu zapoczątkowało spór, który trwa do dzi­siaj; czy zginęli w drodze na szczyt, czy w powrot­nej. Nadal nie ma zgody co do tego, czy Mallory był pierwszym zdobywcą Everestu. Dowody wska­zują na to, że członkowie wyprawy zginęli w dro­dze na szczyt, ponieważ prawdopodobnie nie mieli dosyć czasu, aby dostać się na szczyt i rozpocząć jeszcze trudniejsze zejście. Odkrycie w 1999 roku dobrze zachowanego ciała Mallory'ego nie dostar­czyło żadnych dodatkowych wyjaśnień. Brytyjskie wyprawy w latach dwudziestych i trzydziestych również zakończyły się niepowodzeniem.
Sukces.
W roku 1951, gdy Chińczycy przejęli kontrolę nad Tybetem, szlak tybetański został zamknięty. W ro­ku 1950 w Nepalu zmienił się rząd i królestwo po raz pierwszy umożliwiło obcokrajowcom wjazd do kraju. Dostęp do góry od strony Nepalu umożliwił alpinistom podejście ze strony południo­wo-wschodniej. Próba zdobycia góry od ściany południowej w 1951 r., którą przedsięwziął Nowo­zelandczyk Edmund Hillary wraz z zespołem skoń­czyła się co prawda niepowodzeniem, ale podczas wyprawy odkryto i sporządzono mapę szlaku wio­dącego na szczyt przez Kotlinę Zachodnią w po­przek rozległego i zdradzieckiego lodowca przypo­minającego zamarznięty wodospad. W 1952 roku zorganizowano pierwszą niebrytyjską grupę wspi­naczy, którzy mieli zdobywać szczyt Everestu. Wyprawa szwajcarska, w skład której wchodził Szerpa Tenzing Norgay, dotarła w miejsce od­dalone o 150 m od szczytu i musiała zawrócić z powodu wyczerpania. Brytyjczycy w obawie, że Everest zostanie zdobyty przez przedstawicieli innego państwa przed nimi w 1953 roku bez­zwłocznie zorganizowali wyprawę.
W skład tej ekspedycji wchodziło 14 najlepszych himalaistów na świecie z Edmundem Hillarym i Tenzingiem Norgay'em na czele. Wyruszyli 13 kwietnia 1953 i u podnóża góry założyli bazę, w której złożyli zapasy i gdzie postanowili przez jakiś czas pozostać, aby przyzwyczaić organizmy do powietrza ubogiego w tlen. Himalaiści wzięli ze sobą najlepszy dostępny w tym czasie ekwipu­nek: specjalnie izolowane buty i ubrania, przeno­śny sprzęt radiowy, dwa różne typy masek tleno­wych, nylonowe namioty i podwójne puchowe śpiwory. Wszystko zostało wcześniej przetesto­wane pod względem wytrzymałości na warunki pogodowe, ponieważ mroźne wiatry dochodzące w porywach do 200 km/h nie są rzadkim zjawi­skiem w górnych partiach Everestu. Ostatnie podej­ście było wyjątkowo niebezpieczne i zdradliwe, ponieważ przejścia zwężały się, a po ich obu stro­nach jawiły się największe przepaście świata. Złe warunki atmosferyczne zmusiły uczestników wy­prawy do przełożenia ostatniego podejścia, w któ­rym mieli wziąć udział tyko Hillary i Tenzing, o 24 godziny. Spędzili oni noc z 28 na 29 maja w namiocie rozbitym na wysokości 8503 m - nikt jeszcze tak wysoko nie biwakował.
Rankiem 29 maja rozpoczęli ostateczne podej­ście na Szczyt Południowy. Pogodę mieli idealną, gdyż dzień był jasny i bezwietrzny. Przed nimi wznosił się grzbiet górski o wysokości 12 m -pozornie nie do przejścia. Szczęście jednak im sprzyjało, ponieważ szczelina w śniegu i lodzie umożliwiła im pokonanie przeszkody. Za grzbie­tem wspinaczka okazała się łatwiejsza, niż przy­puszczali. Wspinali się po garbach, aż dotarli do niewielkiego grzbietu otoczonego wolną prze­strzenią, na szczycie którego znajdowała się nie­wielka kopuła śnieżna. Hillary i Tenzing zdobyli szczyt świata. O 11,30 stanęli na miejscu, do które­go chciało dotrzeć tak wielu ludzi i którym się to nie udało. Zdjęli maski tlenowe i tym samym do­wiedli, że można przetrwać na szczycie bez dodat­kowego tlenu. Na wierzchołku Tenzing złożył górze ofiarę z żywności, a Hillary zakopał w śnie­gu niewielki krzyż.
Od czasu zdobycia Everestu przez Hillary'ego i Tenzinga kolejni alpiniści usiłowali ustanowić różne rekordy, na przykład pierwsze wejście na szczyt bez masek tlenowych (Reinhold Messner i Peter Habeler w 1978 r.), pierwsza kobieta na szczycie (Tabei Junko z Japonii w 1975 r.). Podczas pierwszych 20 lat po zdobyciu Everestu przez Hillary'ego i Tenzinga, 36 innych himalaistów zdobyło szczyt tej góry. W 1993 roku podczas jed­nego dnia na szczyt wspięło się 40 himalaistów. W 1996 roku na 98 osób, które zdobyły szczyt, 15 zginęło.
Wzrost liczby himalaistów, zarówno profesjo­nalistów, jak i amatorów, pragnących wspiąć się na dach świata miał ogromny wpływ na środowi­sko naturalne. Ustanowiono roczne limity osób, które mogą wspinać się na Mount Everest. Jednak warunki atmosferyczne sprawiają, że większość wypraw odbywa się w tej samej porze roku i góra jest „zatłoczona". Przełęcz Południowa zaśmieco­na jest porzuconym sprzętem himalaistycznym, nazywa się ją nawet czasem najwyżej położonym wysypiskiem śmieci. Czynione są wysiłki w celu oczyszczenia góry i ochrony unikalnego środowi­ska naturalnego Everestu.
Polacy na Mount Evereście.
Również Polacy wpisali się do historii wypraw na najwyższy szczyt świata. Po raz pierwszy, gdy 16 października 1978 roku Mount Everest zdobyty został przez Wandę Rutkiewicz. Była ona pierwszą Europejką i trzecią kobietą na świecie, która osią­gnęła szczyt. 17 lutego 1980 roku Leszek Cichy i Krzysztof Wielicki, członkowie wyprawy pod kierownictwem Andrzeja Zawady, zdobyli górę zimą. Było to pierwsze w historii himalaistyki zimowe wejście na Mount Everest. W tym samym roku słynny polski himalaista Jerzy Kukuczka (1948-89) wszedł na szczyt nową drogą.

Podobne prace

Do góry