Ocena brak

Motyw miasto w literaturze

Autor /kostek Dodano /10.04.2013

Miasto - Skupisko ludnościwyróżniającej się główniezajęciami nierolniczymi.Charakteryzuje je znacznawielkośćobszaru i intensywnośćzabudowy; podlega odrębnejadministracji.Biblia (ST) - 1) Pierwszawzmianka w Biblii o mieścieznajduje się w Ks. Rodzaju (4,17): i poznał Kain żonę swą (...)i zbudował miasto, i nazwał jeimieniem syna swego Enoch. 2)Babilon, miasto w Mezopotamii,stolica Babilonii, gdziemieszkańcy budując miasto zkamienia i cegły, postanowiliwznieść wieżę, sięgającą nieba.Tedy Pan zstcFpit aby oglqdaćmiasto i wieżę. Za karępomieszał budującym języki. 3)Jerycho - miasto w Palestynie,jedno z najstarszych znanychosiedli ludzkich. W Ks. Jozuego(5, 8-16) pierwsze miasto kananejskiezdobyte przezIzraelitów; gdy siódmego dnia,siedmiu kapłanów, z siedmiomatrąbami zatrąbiło siedem razyrozpadły się mury Jerycha iJozue zdobył miasto (Ks.Jozuego, 6, 8-20). 4) Jerozolima(hebr. Yeruszalaim) -jedno znajstarszych miast, święte miastochrześcijan, żydów imuzułmanów, cel pielgrzymek.Występuje także w NowymTestamencie: miejsce, gdzieChrystus po raz pierwszyodłączył się od swoich rodziców,nauczając w świątyni; takżemiejsce jego triumfalnegowjazdu oraz sądu i kaźni. 5)Sodoma i Gomora - dwa spośródpięciu miast nad MorzeinMartwym, które Bóg zniszczyłdeszczem ognia i siarki zagrzechy, zwane późniejsodomskimi (Ks. Rodzaju 18,19), stąd związekfrazeologiczny: Sodoma iGomora = siedlisko występku,gniazdo rozpusty i grzechu.Biblia (NT) - 1) Betlejem -miasto w Judei, częstowymieniane w Starym i NowymTestamencie jako miejsceśmierci Racheli, miasto królaDawida i miejsce urodzeniaChrystusa (Łk. 2, 1-20), miejscewędrówki trzech króli, a takżepóźniej cel pielgrzymek chrześcijańskich.2) W Objawieniu św.Jana- Nowe Jeruzalem (Apokalipsa21, 2) miasto święte, ofiarowaneprzez Boga, niebiańskie,utożsamiane z rajem.W mitologii greckiej i rzymskiej1) Ateny - potężny ośrodekkultury i sztuki, będący podszczególną opieką Ateny, którachcąc zwyciężyć Posej dona wrywalizacji o względy miasta,podarowała jego mieszkańcomoliwkę. Ośrodek kultu bogini naAkropolu ateńskim. 2) Delfy -miasto z centralnym miejscem -świątynią Apollina, a w niejomfalosem (kamiennymstożkiem uważanym za środekświata). Tu mieściła sięwyrocznia. Miasto otoczone byłomurem, na zewnątrz znajdowałosię źródło kastalskie, gdziepątnicy musieli się oczyścićprzed uzyskaniem rady wyroczni.3) Teby - miasto założoneprzez Kadmosa, gdzie po jegośmierci działo się coraz gorzej.Początek wszelkimnieszczęściom dał Lajos. Miastoodparło atak siedmiu przeciwTebom, ale zostało zdobyteprzez synów pokonanych podTebami. Tym razem Tebyzburzono doszczętnie. O Tebachjest mowa w: "Antygonie" i"Królu Edypie" Sofoklesa,"Siedmiu przeciw Tebom"Ajschylosa. 4) Troja (gr. Ilion) -miasto, o którego zdobycietoczyła się dziesięcioletniawojna, zwana trojańską. Jejprzyczyną było uprowadzenie zdworu króla Sparty, Menelaosa,jego żony, Heleny przez synakróla Priama, Parysa. Zdobytapodstępem przez wprowadzeniedrewnianego konia. Uratował siętylko Eneasz z garstką ludzi. 5)Rzym - zwany WiecznymMiastem, Miastem SiedmiuWzgórz, stolica cesarstwa i republiki.Został założony przezRomulusa, który przyjmował domiasta osadników, bomiejscowej ludności było zamało. Na Kapitolu stworzył azyl,gdzie znaleźli schronieniewszyscy wyjęci spod prawawygnańcy. Było wielu mężczyzn, brakowało kobiet, toteżRomulus wymyślił porwanieSabinek. Rządy Romulusatrwały trzydzieści trzy lata, miastourosło w potęgę, więc ludnadał mu tytuł Ojca Ojczyzny.W literaturze do czasuromantyzmu miasto nie zrobiłowielkiej kariery, zaś uromantyków na pewno niecieszyło się dobrą sławą.Mickiewicz postrzegałWarszawę jako miastoklasycystycznych salonów isłużalczych dygnitarzy("Dziady" cz. III, sc. VII), zaśPetersburg był dla niegometropolią budowanq przezsamego Szatana: miastoskoszarowane z centralnymmiejscem - Placem Marsowym ipomnikiem Piotra Wielkiego -symbolem tyranii (Ustęp do IIIcz. "Dziadów"). Wszystko, co dasię powiedzieć negatywnego oPetersburgu, da się też odnieśćdo całej Rosji. Paryż w Epilogudo "Pana Tadeusza" to miastoobce, wrogie emigrantom, gdzie ludzie płwają na siebie i żrąjedni drugich. PodobnieSłowacki: w wierszu pt. "Paryż"przewidywał katastroficzny krestej nowej Gomory; w"Kordianie" - Warszawa jakosiedziba cara jest miastemgnuśnym, gdzie zgromadzony naPlacu Zamkowym tłum jestbandą ciekawskich gapiówniezdolnych do czynu; Londyn -to miasto opanowane przezpieniądz, można tu kupićzarówno tytuły, jak i stanowiska.Norwid mówił o mieście: miasto- złocony kraniec przepaści("Wspomnienie wioski"), zaś wwierszu "Larwa" pokazałLondyn, gdzie Biblii księgazatacza się w błocie, dlatego dwanajbardziej tu znane słowa, to:krew i pieniądze.W połowie XIX w. procesyurbanizacyjne nasiliły się zmocą, dotychczas nie notowanąw dziejach. W Europie pojawiająsię takie metropolie, jak:Londyn, Paryż, Berlin,Petersburg. Za życia jednegopokolenia podwoiła się liczbamieszkańców miast. Wśród polskichmiast największą dynamikęwykazywała Łódź. Wielkiemiasta pochłaniały nadwyżkibiedoty ze wsi, oferowały nowemiejsca pracy i szanse na awans,toteż miejski magnes ściągałtysiące ludzi szukającychszczęścia.

Jednak prawda omiastach, to: dzielnice biedoty,żyjącej w ruderach i naśmietnikach.H. Balzac "Ojciec Goriot" -Paryż jest miastem, którestwarza młodym ludziom, takimjak Rastignac i Bianchon, złudnąnadzieję zrobienia uczciwej karieryi wzbogacenia się. Jestmiastem-labiryntem, w którymjeśli nie dysponuje się niciąAriadny w postaci zamożnejprotektorki, dużych pieniędzylub dobrego nazwiska, po prostusię ginie. Paryż jest podzielonyna dzielnicę bogaczy (SaintGermain) i Dzielnicę Łacińską(biedota, studenci) - tu mieści siępensjonat pani Vauquer.Ch. Dickens "Kolęda prozą,czyli opowieść wigilijna oDuchu" - W okresie przedświętami Bożego NarodzeniaLondyn, zazwyczaj szare ibrzydkie miasto, zmienia się niedo poznania. Kolorowewystawy, bogato zaopatrzonesklepy, uśmiechnięciprzechodnie na ulicach i dźwiękisłyszanych zewsząd kolęd sązwiastunami świąt.B. Prus "Lalka" - 1) Warszawaukazana została jako różnorodnaprzestrzeń życiowa, gdzie siękocha, zdradza, tęskni, marzy,załatwia interesy, bankrutuje,awansuje, gdzie obok siebieegzystują Polacy, Żydzi iNiemcy. W przekrojusocjologicznym to warstwy: biedota,mieszczaństwo,arystokracja, które zamieszkująodrębne dzielnice i bywają wokreślonych miejscach miasta(np. Ogród Botaniczny, Łazienkisą najczęściej odwiedzane przezarystokrację, chyba ie wkradniesię tam jakiś zakochany kupiec).Warszawa jest miastem,gdzie wiele osób spróbuje się"wywmdować" (Wokulski),robiąc przy tym interesykorzystne dla kraju (Spółka doHandlu z Cesarstwem). Rzeckijako urodzony warszawianin niepotrafi żyć bez swego miasta(zdecydowany na wyjazd,wychodzi z pociągu tuż przedodjazdem). 2) Prus przedstawiłParyż jako miasto dobrobytu,gromadzenia i pomnażania dóbr,gdzie każde następne pokoleniekorzysta z dorobku poprzednikówi dokłada własneosiągnięcia. Tu niczego siębezmyślnie nie trwoni. Tomiasto szans rozwoju nauki (tumieści się laboratorium prof.Geista). Jednocześniemetropolia, ze skomplikowanąplątaniną ulic i placów, które -jak stwierdza Wokulski -budowane były wg jakiegośtrudnego do odgadnięcia planu.F.M. Dostojewski "Zbrodnia ikara" -Petersburg w powieści tomiasto mroczne, ciasne, duszne,dlatego tak łatwo lęgnie się tuwszelki występek i zbrodnia.Mieszkania są małe, ciemne,porównywane do szaf, trumien,nazywane klitkami(Raskolnikowa, Marmieładowych).W tych warunkachponiekąd usprawiedliwione (?),zrozumiałe stają się czynyamoralne (Marmieładow pije,aby nie pamiętać, w jakiej żyjerzeczywistości; Sonia dostajeżółty bilet, aby utrzymaćrodzinę; Raskolnikow zabija, bonie ma pieniędzy). Petersburg uDostojewskiego to ubogiedzielnice i ludzie z nizinspołecznych, którzy próbują polepszyćswój status przezmałżeństwo (Dunia i Łużyn).H. Sienkiewicz "Quo vadis"-Rzym za panowania Nerona jestmiastem, w którym dobrze idostatnio żyje się dostojnikomcezara, jego żołnierzom i ludziomzwiązanym z dworem(Petroniusz, Winicjusz). Nadwszystkitni i wszystkimdominuje wszechwładnyi bezkamy Neron - pan życia iśmierci (nikt nie jest pewny czyprzeżyje następny dzień). Częstocezar urządza uczty, które sąświadectwem rozpusty, popisemzbytku, zwyrodnieniemspowodow~ym nudą. Znane sąnocne wycieczki Nerona zżołnierzami do ubogich dzielnic,gdzie chwyta się piękne, młodedziewczyny jako nałożnice dlasamego władcy lub jegodostojników (połów pereł).Kryspus nazywa to miasto miejscemzbrodni i rozpusty, nowymBabilonem, dla którego wybiłagodzina sądu i gniewu. Takmożna traktować pożar miasta,którym Neron sprawił sobieprzyjemność, by móc recytowaćna tle szalejącego żywiołu swojenędzne wiersze. Rzym Nerona -to początki chrześcijaństwa(ukrywanie się, prześladowania,ale i umocnienie wiary). Światchrześcijański - to główniemiejsca odludne za miastem lubskomplikowana przestrzeńpodziemnych przejść prowadzącychdo katakumb.S. Żeromski "Ludzie bezdomni"Warszawa w powieści togłównie dzielnice zamieszkałeprzez biedotę (Krochmalna,Ciepła), gdzie od razu uderzafetor jak z cmentarza. To niedomy, ale ciemne pieczary, nory,w których mieszkają ludziewynędzniali, bladzi, schorowani.W rynsztokach na podwórkachbawią się dzieci. Robotnicyzatrudnieni są w stalowni zamarne grosze, narażeni nawyziewy topionych metali i dym(Wiktor). Ich żony pracują wfabryce tytoniu, gdzie powietrzegęste jest od pyłu tabaki, apracownice mają cery trupie iczerwone jak u Parek oczy. Dlakontrastu pokazana Warszawabogata i elegancka - dom doktoraCzernisza (dywany, kanapy,rzęsiście oświetlone pokoje).W.S. Reymont "Ziemiaobiecana" Jest obrazemekspansywnie rozwijającej się Łodzi, a w niej głównieprzemysłu tkackiego. Miasto -symbol rodzącego siękapitalizmu pokazane zostałonaturalistycznie jakoantropomorficzny twór (miasto -moloch). Reymont wydobywazjawiska typowe dla rodzącegosię wielkiego ośrodkaprzemysłowego: kontrastowośćżycia; błyskotliwe kariery ibankructwa oraz bezpardonowąwalkę o pozycję społeczną imajątek, a także rywalizacjęmiędzy Polakami i Żydami.Łódź dla jednych jest szansą(ziemią obiecaną), innychbrutalnie pożera.Wraz z odzyskaniemniepodległości i radością zodzyskanego śmietnika (J.Kaden-Bandrowski) wkrajobrazie miasta główną rolęzaczęły grać kabarety ikawiarnie. Poezja wyszła naulicę. Twórcy Skamandrauczynili miasto bohateremlirycznym swoich wierszy lubtłem wielu zdarzeń. Nawarszawskiej ulicy skamandryciznajdowali tematy do swoichutworów: Tuwima "Colloquiumniedzielne na ulicy", "Dokrytyków", "Ranyjulek","Rzuciłbym to wszystko";Wierzyńskiego "Hej, świat siękręci", ,,I znów jest tak mi ni wpięć, ni w dziewięć", "AlejeUjazdowskie". "Niedzielnepopołudnie"; Iwaszkiewicza"Jesień w Warszawie". Wdrugim dziesięcioleciu, gdyzaczęło się zmierzchać, miastonie dostarczało już tychpozytywnych wrażeń: por. np.Wierzyńskiego "Pieśń ze środkamiasta", gdzie pada prośba: O,Boże, zbaw mnie zeSwiętokrzyskiej, ze środkamiasta, z potopu kamieni (...), zszarości życia i monotonii.Fascynację miastem przeżywalirównież futuryści. FilippoMarinetti wołał: Pędzą~'ysamochód jest piękniejszy odNike z Samotraki lub Muzeazburzmy. W miastachorganizowali "poezokoncerty" i"futuryzowali" Warszawę, a je szczechętniej miasto tradycji -Kraków.Często miasto było dlafuturystów zarówno pociągającąprzygodą (np. Młodożeńca"Moskwa"), jak też wyzwaniemdo niszczenia tradycji,prowokowania (np. Jasieńskiego"Rzygające posągi", "Trupy zkawiorem", "But w butonierce").T. Peiper ogłosił w "Zwrotnicy"swój manifest pt. "Miasto. Masa.Maszyna", sugerując, żenaturalnym środowiskiem masyludzkiej jest wielka aglomeracja, stąd pochodził rygorystycznyracjonalizm Peipera,domagającego się od wierszymatematycznie ścisłejkonstrukcji (na wzórarchitektonicznie zaplanowanychbudowli).

Sam pisał wiersze,będące wyrazem gloryfikacjimiasta, np. "Rano", "Miasto","Ulica" (ulica - dwa prostokcttyz cegły na prostokctcie z betonu.Hymn pionu), "Kwiat ulicy".Wykonawcą postulatów Peiperai jego uczniem był J. Przyboś,również zafascynowanyurbanizacją, rozmachem, techniką.W wierszu "Gmachy"pisał: poeta, wykrzyknik ulicy.Dwurzctd bloków, rozłupanypowietrzem, zaś w wierszu "Nakołach" stwierdzał: miasto kołamiwoła (... ) stacje ruszyły zmiejsca (...), domów po dachyprzybrało, w wierszu "Dachy"pokazał miasto jako żywy patoskonstrukcji.S. Żeromski "Przedwiośnie" - 1)Baku - miasto opanowanewrzeniem rewolucyjnym,groźne, rządzące się prawemulicy, hałaśliwe, pełne mitingówpolitycznych i brutalnychsamosądów. W Baku brakujeżywności, mnożą się gwałty irzezie (spalenie meczetów z kobietamii dziećmi). Miastoprzypomina biblijny obrazApokalipsy. 2) Warszawarozczarowuje Cezarego, któryspodziewał się zobaczyć śnioneprzez ojca "szklane domy".Szczególnie dzielnica żydowskasugeruje mu rozmijanie sięmarzeń ojca z zastanąrzeczywistością.Wszystko tu jest tandetne,brzydkie, zniszczone, obskurne.Ulica Świętojerska,Franciszkańska, Gęsia, Miła,Nalewki - to rzucające się woczy śmietniki, kloaki, rynsztoki,rudery. Ludzie tu mieszkający,to nędzarze-łachmaniarze:obdarci, chudzi, zgarbieni,niechlujni, koślawi.M. Dąbrowska "Noce i dnie" -Barbara Niechcicowa widzimiasto jako miejsce, gdziemogłaby zrealizować wszystkieswoje życiowe aspiracje. Marzyo przeprowadzce do Kalińca, alekiedy już się tam znajdzie,Serbinów będzie jawił jej sięjakoniemal arkadia, bo tam nie czułasię tak samotna.Z. Nałkowska "Granica" -Miejscem akcji powieści jest wwiększości prowincjonalnemiasto bez nazwy, określaneprzez ostre kontrasty społeczne,czego symbolem jest kamienićaKolichowskiej. Warstwynajuboższe, to np. rodzinaGołąbskich, zamożne mieszczaństworeprezentuje CecyliaKolichowska, dobrze urządzoną,żyjącą wytwornie grupę rządzącą- rodzina Zenona Ziembiewicza.W życiu miasta można dostrzectypowe zjawiska politycznospołecznetego okresu: kryzys,bezrobocie (zamknięcie hutyHettnera), strajki, ofiarystrajków.W. Broniewski "Łódź" - Obrazrobotniczej Łodzi, ośrodkaprzemysłu tkackiego. Jak co ranomiasto się budzi na dźwięksyren, ruszają warsztaty, przędzalnie,dymią kominy, trwaciężka praca robotników, któraprzynosi zyski kapitalistom:tuczą się Łodzią tłusteScheiblery. Każdy przejawniezadowolenia i protestu jestkrwawo tłumiony (na ulicachkońskie kopyta). Poeta wyrażanadzieję, że pewnego dnia innazbudzi się Łódź - cicha (stanąwarsztaty), ale gniewna (pójdziePiotrkowską tłum- robotnicy). Miasto stanie sięsymbolem nie pokornieznoszonego wyzysku, ale buntu,który otworzy mu drogę dowolności i da przykład innymmiastom.

W. Broniewski "Ulica Miła" -Międzywojenna Warszawa,dzielnica ubogich, gdzie: wsuterenie pogrzeb, napierwsZympiętrze-plajta,komornik, na poddaszudziewczyna dziecko dwudniowezabiła. Jak refren powtarzają sięsłowa: ulica Miła, Miła ulica,które brzmią tu ironicznie. W tejdzielnicy Warszawy też żyjąludzie, kochają, marzą (chciałzostać aktorem), pracują (klinikalalek, naprawa parasoli), przeżywająswoje duże i małedramaty (na trzecim piętrzerewizja, na czwartym -poszukiwanie pracy), umierają(pod trzynastym powiesił sięfryTjer). Wszystko jest tusmutne, szare, złe, brzydkie,kalekie, napęczniałe bólem itroską - bez perspektyw.W.H. Auden "Stolica" - Obrazmiędzywojennego miasta (takżestolicy), które nazwane zostałodzielnicą rozkoszy, oferującąbogactwa, przygody, bezpieczneprzystanie dla emigrantów, możliwośćluksusowego życia.Takie miasto budzi zaufanie,kusi, jest ziemią obiecaną, rajemdla uchodźców i ludzi zprowincji. Inny jest obraz tegosamego miasta, oglądanego jużod wewnątrz: w nieoświetlonych uliczkachskrywasz horror (...), ludZie jakpapierowe kołnierzyki, służą dokrótkotrwałego użytku, rudery,gdzie opuszczeni ocierają się jakżwir. Dopiero będąc w mieściemożna ocenić złudność ifałszywość tych sygnałów, którez daleka wysyła metropolia: tamnęcąc zakazanym owocem jakprzewrotny wujaszek noc ponocy wabisz wiejskie dzieci.B. Schulz "Sklepy cynamonowe"Pierwowzorem miasta opisanegow utworze był rodzinnyDrohobycz, prowincjonalnemiasteczko na Ukrainie,pokazane w momencieekspansywnie wkraczającegokapitalizmu. Tradycyjne,dziewiętnastowieczne kupiectwo(sklepy cynamonowe) przegrywaz drapieżnym, tandetnym iwulgarnym handlemuprawianym na Ulicy Krokodyli.Stara część miasta ma swój rytmżycia i swój klimat (trochęsenny, leniwie prowincjonalny),Ulica Krokodyli, to nachalnyamerykanizm, produkcja masowa,a więc byle jaka (szare,papierowe, nie dokończone). Jestto dzielnica wybrakowanychartykułów i zepsucia (unosi sięrozwiązły,fluid grzechu). Jednocześniepociąga ofertą jakiejśgrzesznej i łatwej przygody,czarem zakazanego owocu inapawa lękiem, bo grozi swoimtandetnym stylem reszcie miasta.M.A. Bułhakow "Mistrz iMałgorzata" - Jest to Moskwaporewolucyjna, gdzie miałzapanować raj na ziemi, przyczym raj ten mieli stworzyćludzie. Do czego doprowadzili,to widać, gdy nawet Szatan(Woland) czuje się w obowiązkuinterweniować. Patrz: Rosja.E.M. Remarque "ŁukTriumfalny" -Bohaterempowieścijest Paryż w przededniuII wojny światowej. Od czasówBalzaca niewiele się zmieniło:duże rozwarstwienie (życiebiedoty, np. mieszkanie Łucji,Janek i jego matka, a obokluksusowe domy z ogrodamitakimi, jak Duranta lub bal uMonfortów - towarzyskiewydarzenie w Paryżu), ogromnąrolę w życiu odgrywają pieniądze.Jest to Paryż, w którym zniezwykłą siłą kwitnie nocneżycie (kawiarnie, knajpy, domypubliczne). Tu przestrzeń zostałapokazana labiryntowo. W mieściepojawia się zupełnie nowyproblem - uchodźcy z różnychpaństw Europy, którzy żyją tubez żadnych praw. Punktemcentralnym miasta jest ŁukTriumfalny (tu symbol ironicznywobec narastającego faszyzmu).A. Słonimski "Alarm" - Wierszapelz 1940 r., napisany pobombardowaniu Warszawy wewrześniu 1939 r. Poetycki obrazmiasta, żyjącego od jednegoalarmu do drugiego (ogłaszamałarm dła miasta Warszawy,odwołuję alarm dla miastaWarszawy). Stolica zniszczonajest seriami bomb (zburzonekościoły, ogrody zmienione wcmentarZe), znane ulice sąmorzem gruzów (Nowy Świat,Świętokrzyska, Niecała).L. Staff "Pierwsza przechadzka"Utwór napisany po wrześniu193 9 r. przeżytym w Warszawie.Miasto przedstawia obraz jak poapokalipsie (smutne ruinzwaliska, puste ulice, bezludnetramwajów przystanki, wystawypuste i zamknięte sklepy).Jednak i na tych ruinachpojawiają się oznaki życia(nędzna kobieta u bramywyłomu sprzedaje chude, bladeobwarzanki, na rogu cZłowiekroz~wia z człowiekiem, kogutzapiał krzykliwie). Miastopodniesie się po ciosie, tę wiaręsymbolizuje myśl o wspólnym,odbudowanym domu. Cz. Miłosz"W Warszawie" - Na końcuwiersza pojawia się twierdzenie:zostawcie poetom chwilęradości, bo zginie wasZ świat.Nie można żyć bez uśmiechu, toczyste szaleństwo, więc poetanajchętniej opiewałby festyny,gaje, ogrody.

Jednak jegomoralnym obowiązkiem jestdawać świadectwo takimfaktom, jak zrozpaczonaAntygona (symbol cierpienia)poszukująca swojego brata, itakim miejscom, jak Warszawa,gdzie katedra świętego Jana leżyw gruzach, a wiatr od Wisłyrozwiewa czerwony pyłrumowiska. Wobec tych faktówpoeta musi wystąpić w roli płaczkiżałobnej.Cz. Miłosz "Miasto" - Wierszjest hołdem dla Warszawywalczącej (hełmy, barykady), "bolesnej" (naklamce ślad ręki przepadłego bezwieści bohatera), doszczętnie zniszczonej (puste okna, martwedrzwi, mosty w dymach), ale wsposób cudowny odradzającejsię, zmartwychwstałej: słuchaj!Jest w tym dziw nad dziwy, żemiasto żyje, ludzie na szczęściewieszają nad drzwiami podkowę,grajek gra, wzlatują w niebogołębie. Warszawa nazwanazostała: najpiękniejszym zurojonych miast i najsmutniejszymz prawdziwych.R. Bratny "Kolumbowie.Rocznik dwudziesty" - W czasieokupacji Warszawa żyjewłasnym życiem: mieszkańcyorganizują szmugiel żywności, wczasie godziny policyjnej możnaprzenocować u znajomych,przed łapankami ostrzegająprzechodnie, a motorniczyzwalniają bieg tramwajów, z listskazanych można ludzi wykupić(są stawki, są kontakty), istniejąmieszkania kontaktowe imieszkania rezerwowe dla"spalonych". Miasto się niepoddaje. Młodzież należy dopodziemnych organizacjibojowych, urządza akcje, działamały sabotaż. Pokazani są ludziewalczący w czasie powstaniawarszawskiego z determinacjąna ulicach, barykadach, gdytrzeba zdobyć lub utrzymaćjeden dom lub choćby jednopiętro.J. Andrzejewski "Popiół idiament" - Miejscem akcji wpierwszych dniach powyzwoleniu jest Ostrowiec,prowincjonalne miasto, naktórego przykładzie pisarzukazuje typowe problemy miastpolskich po odzyskaniuniepodległości: społecznośćmiasta jest mocno podzielona,przy czym najgłębszy podziałprzebiega wzdłuż linii poglądówpolitycznych. Do miasta wracająjego mieszkańcy (AntoniKossecki) obciążeni wojenną(obozową) przeszłością. Karieryusiłują zrobić tacy ludzie, jakŚwięcki, Drewnowski. Wmieście jeszczestacjonują żołnierze radzieccy(pokazani przyjaźnie, w tle). WOstrowcu panuje wciążkompletny chaos, giną ludzie,powstają nielegalne organizacjeparamilitarne (Jurek Szretter).A. Camus "Dżuma" - Oran tomiasto w sytuacji ekstremalnej:od pojedynczych nieżywychszczurów, zwiastującychepidemię, poprzez zamknięciemiasta, apogeum choroby aż dowygaśnięcia zarazy i otwarciabram miasta. Tu epidemia jakosynonim zła jest pretekstem doprzedstawiania różnych postawludzi w sytuacji szczególnej -zagrożenia życia. Są więc tacy,którzy od razu przystępują dowalki (Rieux, Tarrou, Grandt),tacy, którzy muszą przejść metamorfozę(np. Rambert, którynie był z miastem związany,przybył z zewnątrz) oraz ci, dlaktórych zadżumione miasto jestschronieniem (Cottard). Oranprzedstawiony jest jako miastojedno z wielu, przeciętne, raczejbrzydkie, a więc typowe.K. Moczarski "Rozmowy zkatem" - W obrazie Warszawywyraźnie widać podział na częśćaryjską i żydowską. Getto jestswoistym oblężonym miastem.Stroop wspomina, że Niemcybardzo obawiali się pomocyPolaków dla walczącego getta.Przestrzeń miasta podzielona naaryjską i żydowską występujeteż w: H. Krall "Zdążyć przedPanem Bogiem", A.Szczypiorski "Początek", J.Andrzejewski "Wielki tydzień".M. Białoszewski "Pamiętnik zpowstania warszawskiego" -Miasto systematycznie niszczonelawiną bomb i pocisków,pokazane jako funkcjonujące natrzech poziomach: ruin, piwnic ikanałów, gdzie istnieje jakbyodwzorowane, podziemnemiasto (łącznie z oznaczeniemskrzyżowań ulic).K. Vonnegut "Rzeźnia numerpięć" - Piękne miasto, "WenecjaPółnocy" - Drezno i jego losy tużprzed zakończeniem działańwojennych, gdy tak fatalnezniszczenie miasta (porównaniez biblijną Sodomą i Gomorą),większe niż Hiroszimy, nie byłoniczym uzasadnione. Pobombardowaniu obraz miastaprzypominał krajobrazksiężycowy.M. Hłas~o "Ósmy dzieńtygodnia" - Brzydka, brudna,tandetna Warszawa latpięćdziesiątych, gdzie nie mamieszkań (Piotr) lub są onenieludzko ciasne, a i tak trzebabrać sublokatorów (rodzinaAgnieszki) i nie ma miejsca naprawdziwe uczucia, bo je zabijawulgarna, prymitywnarzeczywistość. Ludzie piją (bratAgnieszki), aby zapomnieć obraku możliwości. Wszystkierobotnicze dzielnice Warszawywyglądają tak samo. Agnieszka zPiotrem wędrują przez ulicęBrzeską w piętnasty dzieńmiesiąca, dzień wypłaty: pijanimężczyźni stoją w bramach, innileżą na trawie pod murem, pijąwódkę z butelek, są zaczepni,wulgarni, na innychodreagowują własneniepowodzenia i kłopoty. Czasydla miasta takie, że Izoldamieszka w burdelu, a Tristan pijez sutenerami na rogu (...) LudzieZrywają się rano, chłepcą swojezupki w barach, ttoczc! się wtrantwajach, kupują tandetnemeble w domach towarowych naraty. Nie ma przyszłości dlamiasta i jego mieszkańców. E.Kazan "Układ" - Eddie Andersonjest mieszkańcem Los Angeles,gdzie ma wytwomy dom zpięknym trawnikiem i basenem.Tu miasto jest pod każdymwzględem typową amerykańskąaglomeracją, zdominowanąprzez ekspansywne reklamy,sieci barów szybkiej obsługi. WLos Angeles żyje się dobrze,jeśli się ma pieniądze i podchodzido rzeczywistościkonsumpcyj nie. W mieścieczłowiek jest anonimowy, wtopiony w masę.Indywidualność odzyskujedopiero w domu, w gronieprzyjaciół i w pracy, jeśli go onasatysfakcjonuje. Eddie to syngreckiego emigranta, więc najego przykładzie widać, jakmożna tu zrealizowaćamerykański mit człowiekasukcesu. Gdy Eddie zbuntuje sięprzeciw temu pustemu stylowiżycia, zobaczy, jak bardzo jestwrośnięty w miasto: konta,polisy, praca, dom, ścisłe gronoprzyjaciół (kolejne układy, zktórych trudno wyjść).J.D. Salinger "Buszujący wzbożu" -Nowy Jorkjest miastem,gdzie każdy, nawet takizbuntowany nastolatek jakHolden, może się spokojnieukryć. Miasto-moloch, labiryntulic, stacji, sieci hoteli,restauracji i tanich knajp. Jeślisię ma pieniądze, to można wmieście buszować jak w Zbożu.Holden twierdzi: W NowymJorku pieniądz jest jedynymprZekonującym argumentem,mówię bez żartów. Tu człowiekczuje się bezpieczny, boanonimowy w masie, tu możnaspotkać zakonnice iporozmawiać z nimi szczerze,jak też upić się czy przeżyć (zaniewielkie pieniądze) przygodęmiłosną z nastoletnią Sunny.G. Garcia Marquez "Sto latsamotności" - Losy miastaprzedstawione od jego założenia(osady) poprzez rozkwit(kampania bananowa), czasyniepokoju, wojen, rebelii aż doupadku Macondo. Podobnie jakrodzina Buendiów, tak teżMacondo pełni tu funkcjęarchetypiczną.

Miasto jestswoistym axis mundi (położenieizolujące je od reszty świata), wnim zaś centralnym miejscemjest dom Buendiów. W swoistyrytm życia Macondo wielezamieszania wprowadza zawszewszystko, co pochodzi z zewnątrz(Cyganie, Rebeka,wojny, kampania bananowa);zewnętrzność jest najczęściejelementem destrukcyjnym, awszelki postęp nieuchronnieprowadzido wypełniania się tych "stu lat"przewidzianych dla ludzi imiasta.E. Kieffer "Żeby cię lepiej zjeść"- Bohaterem jest Buenos Aires(dobre powietrze - nazwa brzmiironicznie). Miasto zostałopokazane jako olbrzymiorganizm, który pożera, trawi iwydala. Jest miastem, gdzie niema już miejsca na kulturę Indian,jest to zamerykanizowanymoloch z krzykliwymireklamami (Z coca-cołgwszystko idzie lepie— benzyny,papierosów, kosmetyków.Miasto, gdzie rzeki s~, podasfaltem, gdzie widać tylkobeton, aluminium i szkło.Miejsce wrogie człowiekowi iobce, w którym łatwo sięzagubić (pierwsze godzinypobytu Kwiatu Irupe w BuenosAires). Jako miasto-mit ściągasetki ludzi ze wsi, szukających tuszansy zrobienia kariery (np.Kwiat Irupe), ale jest to mitfałszywy. Miasto szczerzy kły,żeby cię lepiej Zjeść,Argentyniątko.A. Szczypiorski "Msza za miastoArras" - W 1458 r. Arras zostałodotknięte klęską zarazy i głodu,w kilka lat później rozpoczęłysię okrutne prześladowaniaŻydów, których obarczono winąza wywołanie zarazy. Pierwsząofiarą padł Żyd Celus, następnąpan de Saxe, który stanął w jegoobronie. Miasto uległo psychozienienawiści, brutalnego załatwianiawłasnych porachunków.Biskup Arras, Albert uznał, żenależy jeszcze bardziej"rozhuśtać" nastroje, by miastomogło przejść przezoczyszczający ogień stosów ibratobójczych walk, toteż w Albert: trZeba to miastowysmagać do krwi (...),Zamienić w siedlisko bestii, byodsłoniło prawdziwe obliczeczłowieka (...). Kiedy możnaocenić odzież, wymię krowy ipiękno tkaniny? Gdy się płonęłodzień i noc w rozpaczy inajwyższej trwodZe! Tak otoprowadZę to miasto kuprawdziwej wolności.M. Kundera "Nieznośna lekkośćbytu" - Miejscem akcji jest wznacznej mierze Praga przełomulat sześćdziesiątych isiedemdziesiątych. Wszędzieczuje się czujne oko WielkiegoBrata, jakby to nazwał Orwell.Rozbudowany aparat policjiskutecznie utrzymuje społeczeństwow granicachpseudowolności. Prześladowanisą głównie intelektualiści(wyrzucanie z pracy,pozbawianie prawawykonywania zawodu, jak np.doktor Tomasz). Ogromnymwstrząsem dla miasta sąwydarzenia tzw. praskiej wiosny- rosyjskie czołgi na ulicachmiasta, aresztowania, walki.Poprzez losy bohaterów (Sabinaopuszcza Pragę i wiedzie żywotwiecznej podróżniczki, Tomasz iTeresa osiadają na zapadłej wsi)Kundera sugeruje, że zniewolonemiasto nie nadaje się do życia.Z. Herbert "Raport z oblężonegomiasta" - Poeta przedstawiaobraz anonimowego miasta wsytuacji zagrożenia: oblężenietrwa wrogowie musZą sięZmieniać nic ich nie łącry pozapragnieniem naszej zagłady - niechodzi przecież o konkretnemiasto, nie chodzi także owymienienie z nazwy wroga(Goci, Tatarzy, Szwedzi, hufceCesarza). Oblężone miastozawsze podlega takim samymprawom, oblężenie przebiegapodobnie: brakuje żywności,mnożą się porachunkiwewnętrzne, trwają rozmowy ozawieszeniu broni itd. Oblężonemiasto staje się na chwilę(czasem dłuższą) swoistymnegatywnym axis mundi; całyświat mu współczuje, zza morzaślą worki mąki i słowa otuchy. Aci, których dotknęło nieszczęście,naprawdę są, zawszesamotni.J. Głowacki "Antygona wNowym Jorku" - Tu miastozostało sprowadzone doTompkins Square Garden, gdziena ławkach żyją homlesi(bezdomni). Nowy Jork, jakwiększość amerykańskich miast, boryka się z tymproblemem. Działania władzmiasta polegają na zaostrzaniukolejnych restrykcji wobechomlesów. Miasto nic z nich niema, są jak nowotwór narosły najego pulsującym życiem ciele,toteż w tej ojczyźnie wolności isukcesu zostaną oni brutalniespacyfikowani (Antygonapowiesi się na bramie parku).

Podobne prace

Do góry