Ocena brak

Motyle i ćmy

Autor /Krewny Dodano /31.01.2012

Rząd owadów Lepidoptera, czyli motyle dzienne i motyle nocne - ćmy, pojawił się 100 milionów lat temu w czasach dinozaurów. Pomimo skomplikowanego cyklu rozrodczego owady te egzystują we współczesnym świecie dzięki licznym i fascynującym przystosowaniom.
Motyle występują we wszystkich rejo­nach kuli ziemskiej, z wyjątkiem okolic bezpośrednio przyległych do bieguna południowego i północnego. Nawet w Arktyce występują gatunki motyli, które przezimowują i wykształcają formy dorosłe - imaginalne. w cią­gu krótkiego lata. Najwięcej gatunków ciem i motyli jest w rejonach tropikalnych, ale i w Eu­ropie nie jest ich wcale mało. bo na samych Wys­pach Brytyjskich stwierdzono 2500 różnych gatunków motyli dziennych i ciem.
Lepidoptera można spotkać we wszystkich typach środowisk. Niektóre żyją wysoko w gó­rach, podczas gdy inne tylko na niektórych wys­pach oceanicznych, niektóre ćmy spędzają więk­szość swego życia w wodach słodkich - nawet uskrzydlone ich formy dorosłe pływają pod wodą. Nie stwierdzono żadnego gatunku żyjące­go w morzu, ale tak właściwie, to niewiele gatun­ków owadów, które są najliczniejszą gromadą zwierząt, żyje w morzu.

Motyl czy ćma?
Na pierwszy rzut oka trudno określić różnice po­między motylem dziennym a ćmą. gdyż wyka­zują one wiele podobieństw. Ogólną cechą jest kształt czułków na głowie - motyle mają długie, pogrubione na końcach, a ćmy cienkie, ostro za­kończone albo pierzaste. Różnice między nimi występują w sposobie ułożenia i budowie skrzy­deł. Są jeszcze inne małe różnice, na przykład motyle są aktywne za dnia. a ćmy w nocy chociaż występują gatunki ciem dziennych i motyli nocnych. Również większość ludzi uważa ćmy jako zwierzęta szaro, nieefektownie ubarwione -brązowe, „włochate" stworzenia, latające w nocy wokół lampy. W istocie rzeczy jest to mylna opi­nia, gdyż istnieje bardzo wiele kolorowych ciem i wiele nieefektownie ubarwionych motyli. Co więcej, znanych jest 15 tysięcy różnych gatun­ków motyli i aż ponad 150 tysięcy ciem.

Cykl życiowy Lepidoptera.
W cyklu życiowym wyróżnić można cztery sta­dia: jajo, gąsienicę (larwa), poczwarkę i owada doskonałego, czyli formę dojrzałą lub ostateczną. Innym określeniem formy dorosłej jest imago. Ostatnia lotna forma nie tylko umożliwia koloni­zowanie nowych obszarów, ale jest formą roz­mnażającą się. Po kopulacji samice składają jaja (jedno lub więcej) na ściśle określonym gatunku rośliny lub w innym miejscu, które będzie równo­cześnie pokarmem dla gąsienic. Jeżeli samica złoży jaja na niewłaściwym podłożu, wtedy gąsienice, gdy wyklują się z jaj, nie będą miały zagwarantowanego pożywienia i zginą. Niektóre gatunki składają jaja w locie rozrzucając je na różne rośliny.
Z jaj wykluwają się gąsienice - larwy, wydłu­żone formy, których ciało okryte jest chitynowy-mi pierścieniami. Gąsienica jest niczym żywa tuba, której podstawową funkcją jest pochłania­nie olbrzymich ilości pokarmu. Twór ten posiada również rozwinięte zmysły, pozwalające na unik­nięcie zagrożenia ze strony wielu
napastników.

Różnokolorowe gąsienice.
Istnieje ogromna różnorodność kształtów, wiel­kości i ubarwienia wśród gąsienic. Wygląd jed­nych gąsienic bardzo dobrze je maskuje w oto­czeniu, inne z kolei, są jaskrawo ubarwione -szczególnie częsta cecha wśród gatunków mają­cych gąsienice trujące, na przykład gąsienice ćmy Callimorpha jacobaenae.
Chociaż większość gąsienic żeruje na rośli­nach, to są gatunki, których gąsienice prowadzą drapieżny tryb życia. Niektóre zjadają mszyce, a na Hawajach występuje kilka gatunków, któ­rych gąsienice wyspecjalizowały się w chwytaniu much. Do złudzenia przypominają one gałązki, co myli muchy, które gdy na nie usiądą, są na­tychmiast pożerane.
Gąsienice posiadają wielkie, dobrze rozwinięte narządy gębowe, które umożliwiają im przegryza­nie stosunkowo twardych materiałów. Gąsienice moli, szeroko rozpowszechnionych gatunków owadów, mogą przegryzać różnego rodzaju włók­na sztuczne o bardzo dużej twardości. Chociaż nie są one w stanie ich trawić, powodują straty, dlate­go w wielu rejonach stanowią poważny problem.
Skacząca fasola to nasiona pewnej meksykań­skiej rośliny, nie będącej w rzeczywistości fasolą. Nazwa ta bierze się stąd, że jej nasiona wyglądem przypominają fasolę i „skaczą", pod wpływem gwałtownych ruchów gąsienic przebywających w ich środku. Gdy gąsienica wygryzie sobie otwór wyjściowy, nasiona skaczącej fasoli prze­stają się poruszać.
Niektóre gąsienice są poważnymi szkodnikami niszczącymi uprawy i zbiory bawełny, zbóż albo kapusty. Inne gąsienice pełnią pozytywną rolę, na przykład w Australii gąsienice ciem występują licznie w ściółce i produkują humus - w innych rejonach tę funkcję pełnią dżdżownice.

Poczwarka.
Trzecim stadium rozwojowym Lepidoptera jest stadium poczwarki. Wszystkie procesy, jakie za­chodzą na tym etapie, prowadzą do uformowania owada uskrzydlonego. Gąsienica przestaje pobie­rać pokarm, znajduje bezpieczne miejsce i prze­kształca się w poczwarkę, otaczając się kokonem. To chroni owada w czasie całkowitej przebudo­wy jego ciała. Chociaż poczwarka jest często określana jako stadium spoczynkowe, gdyż od zewnątrz nie widać tego, co dzieje się w środku, wewnątrz zachodzą ogromne zmiany: całe ciało gąsienicy przekształca się w dojrzałego motyla. Gdy ta przebudowa się zakończy, z kokonu wyła­nia się imago, w niczym nie podobne do swojej gąsienicy. Rozwijają się i prostują skrzydła pod wpływem ciśnienia pompowanej do nich krwi. Po upływie pewnego czasu, w którym skrzydła schną i twardnieją, motyl jest gotowy do lotu.

Budowa imago.
Ciało dorosłego motyla jest zbudowane z serii sztywnych pierścieni wytworzonych z twardej substancji nazywanej chityną. Wszystkie Lepido­ptera mają na głowie podobne struktury, które służą im do wykrywania ruchu w otoczeniu. Mają mózg i dobrze rozwinięte oczy złożone, które są szczególnie wrażliwe na ruch: spróbujcie zbliżyć się na małą odległość do motyla, to się przekona­cie, jak szybko zauważy on waszą obecność. Pod­czas gdy motyle dzienne dobrze widzą, ćmy z wielu gatunków potrafią wykrywać dźwięki wydawane przez nietoperze, które polują na nie w nocy. Jeszcze inne ćmy wydają specjalne dźwięki, zakłócające system echolokacji nietope­rza, w wyniku tego nie jest on w stanie określić ich prawidłowej pozycji i nie może ich schwytać.
Długie czułki na czubku głowy są narządami wiechu i służą do odbierania ruchów powietrza. Dzięki nim motyle i ćmy mogą wykryć śladowe ilości substancji zapachowych produkowanych przez samice albo określić, nawet z bardzo dale­ka, miejsce występowania pokarmu. Podążając śladem wzrastającego stężenia substancji za­pachowych motyle odnajdują źródło emisji zapa­chu. Narządami czucia smaku są u motyli ich kończyny kroczne. Dzięki nim „smakują" rośli­ny, na których stoją. Także dzięki nim oraz innym receptorom samice mogą znaleźć podłoże odpo­wiednie do złożenia jaj.
Do pobierania pokarmu służy motylom nor­malnie skręcona trąbka, która może być prosto­wana w czasie żerowania. Lepidoptera odżywiają się płynnym pokarmem, głównie nektarem kwiatów, który zasysają długą trąbką. Nie wszystkie gatunki mają w pełni rozwiniętą trąbkę, a wiele form dorosłych w ogóle nie pobiera pokarmu, wykorzystując zapasy energii odłożone w sta­dium larwy.
Narządy kopulacyjne znajdują się w tylnej części ciała. Podczas kopulacji samiec i samica są ustawieni tyłem do siebie i taki widok jest powo­dem opowieści o dwugłowych motylach.

Wielkość i kształt.
Największa ćma ma rozpiętość skrzydeł 300 mm, ponad 100 razy większą niż rozpiętość skrzydeł osobników należących do gatunku o najmniej­szych rozmiarach ciała. Wiele gatunków ciem ma niezwykłe kształty skrzydeł. Nazwa piórolotki jest nadana grupie małych gatunków, które mają skrzydła podzielone na wiele płatów, przypomi­nających pióra, na przykład Platyptilia rhododactyla. Niektóre afrykańskie przekraskowate Zygaenidae mają wydłużone płaty tylnej pary skrzydeł na kształt proporca.
U wielu gatunków ciem występuje dymorfizm płciowy, polegający na tym, że samce są uskrzyd­lone, a samice nie posiadają skrzydeł albo mają bardzo małe i nie potrafią przez to latać. Podob­nych przypadków nie stwierdzono u motyli. Ży­jące na wysepkach oceanicznych ćmy mają bar­dzo małe skrzydła i raczej przemieszczają się skacząc, a nie latając. Jest to przystosowanie do warunków, jakie narzuca im środowisko życia -na małych wyspach mały latający owad może być łatwo porwany przez wiatr na otwarte morze i tam zginąć. Redukcja skrzydeł u owadów jest cechą wspólną dla wielu gatunków wyspiarskich, należących do różnych rzędów owadów.

Wzór i ubarwienie.
Naukową, łacińską nazwę ciem i motyli Lepido­ptera można przetłumaczyć jako łuskoskrzydłe. Jeżeli złapie się motyla w rękę, to na palcach mo­żna zauważyć delikatny, mieniący się pyłek. Są to malutkie łuski, które odpadły z jego skrzydeł.
Każda łuska może być ubarwiona. Łuski są osa­dzone na skrzydłach i ciele, tak jak dachówki na dachu. W ten sposób powstają wzory i barwy na skrzydłach. Motyle i ćmy, obok kwiatów, prezen­tują największą gamę kolorów spotykanych w świecie organizmów żywych. Wzór ubarwienia skrzydeł ma swoje biologiczne znaczenie. U jed­nych gatunków dzięki niemu następuje rozpozna­nie partnerów w czasie godów, u innych pełni on funkcję maskującą, dzięki temu drapieżniki nie mogą tak łatwo ich upolować. Czasami taki ka­muflaż jest aż tak dobry, że siedząca i nie ruszają­ca się ćma albo motyl wyglądają jak liść. kawałek kory lub ptasie odchody. Jest to tuk zwany mimetyzm, czyli upodobnianie się gatunku owada do otoczenia, w którym przebywa.
Ponieważ ćmy i motyle nie żądlą i nie gryzą, wykształciły one wiele sposobów ochrony biernej przed drapieżnikami, które na nie polują. Jasne, żywe jaskrawe barwy są charakterystyczną cechą owadów trujących lub niejadalnych. Być jaskra­wo ubarwionym, to ogłaszać wszystkim - nie za­czepiaj mnie. bo jestem niesmaczny, nic ci z tego nie przyjdzie, a w dodatku możesz się zatruć. Wiele motyli ma w swoim ciele trucizny, często jeszcze jako pozostałość po okresie larwalnym, gdy gąsienice żerowały na trujących roślinach. Owady takie są niesmaczne dla ptaków albo innych zwierząt, które raz przykro doświadczone, więcej nie polują na ofiary tego typu lub podob­nie ubarwione. Niektóre nie trujące gatunki Lepidoptera upodabniają się do gatunków owa­dów trujących lub nawet os - mają podobne bar­wy, kształty i wzory na skrzydłach. Zjawisko takie jest nazywane mimikrą Batesa. Wiele ga­tunków ciem i motyli ma na skrzydłach żywo ubarwione plamy, kształtem przypominające oczy większych zwierząt. Plamy te mogą odstra­szać małe zwierzę, które zanadto zbliżyło się do siedzącego owada. Gdy ćma siedzi spokojnie, kolorowe plamy na skrzydłach nie są widoczne, ale gdy zostanie zaniepokojona przez jakieś zwie­rzę, nagle rozkłada skrzydła. Widok kolorowych plam odstrasza napastnika (który w tym momen­cie jest przekonany, że zaatakował jakieś większe zwierzę), a ćma wykorzystuje ten moment zasko­czenia do ucieczki.

Ludzie od wieków zachwycali się pięknymi kolo­rami i wzorami skrzydeł motyli. Przedstawiano motyle na egipskich malowidłach w grobowcach, na średniowiecznych chińskich jedwabiach, są one również na płótnach współczesnych arty­stów. Odgrywają też ważną rolę w przyrodzie, za­pylają rośliny, doprowadzając do powstania na­sion. Lepidoptera są również wykorzystywane w biologicznej walce z gatunkami niepożądany­mi, czego klasycznym przykładem była introduk­cja (sprowadzanie nowych gatunków na tereny, gdzie uprzednio one nie występowały) do Aus­tralii małej ćmy kaktusowej. Ćma ta odżywia się tkanką kaktusa nazywanego w Australii kolczastą gruszką. Kaktus ten opanował wielkie powierzch­nie pastwisk, czyniąc z nich nieużytki. Gąsienice ćmy kaktusowej, żerując na tym gatunku kaktusa, zlikwidowały ten problem, niszcząc niepożądaną "roślinę poprzez wywołanie gnicia jego tkanek.
Ćmy i motyle są pokarmem wielu zwierząt, w tym także gatunków wykorzystywanych gos­podarczo przez człowieka. Są więc one ważną częścią zależności pokarmowych w przyrodzie, które mają wpływ na populację ludzką i popula­cje roślin i zwierząt. Motyle są wrażliwe na wszelkie zmiany w środowisku, a fakt, że te owa­dy są łatwe do zauważenia, czyni z nich idealne wskaźniki stanu, w jakim znajduje się dana bioce­noza. Im więcej jest gatunków motyli w danym miejscu i im większa jest liczba osobników, tym ten ekosystem jest zdrowszy. Nie można też za­pomnieć o roli jedwabników - ciem, których ko­kony dostarczają nam przędzy jedwabnej. Cho­ciaż w dobie produkcji rożnego rodzaju włókien syntetycznych znaczenie tych owadów staje się coraz mniejsze, to jednak odzież z jedwabiu natu­ralnego jest wciąż ceniona.
Wiele gatunków ciem wyrządza szkody w na­szych uprawach, ich gąsienice żerują na roślinach uprawnych, atakują drzewa owocowe i potrafią zniszczyć całkowicie ogromne obszary leśne, szczególnie te, w których jedynymi gatunkami drzew są rośliny szpilkowe. Mamy im to za złe i walczymy z nimi, ale często zapominamy, że sytuacje tego rodzaju są wywołane przez człowieka. Przekształcając przyrodę stworzyliśmy jednogatunkowe plantacje roślin, które są monokulturami o bardzo prostych zależnościach i ide­alnymi żerowiskami dla tych gatunków owadów, dla których są one roślinami żywicielskimi. Owady znajdują idealne warunki do rozrodu na takich monokulturach, gdyż często nie napotyka­ją tam na swoich wrogów naturalnych - ich obecność jest uwarunkowana, na przykład występo­waniem innych gatunków roślin - i stają się po­wodem ogromnych spustoszeń.

Podobne prace

Do góry