Ocena brak

Młoda Polska

Autor /Samantha Dodano /06.04.2011

 

Nowa epoka 1890 – 1914(18). Nazwa Młoda Polska przyjęła się w całej Europie. Nazwa ta pojawiła się po raz pierwszy w cyklu artykułów Artura Górskiego, które umieścił w czasopiśmie krakowskim pod tyt. „Życie”. Synonimy do Młodej Polski:

Dekadentyzm – koniec schyłek wieku,

Modernizm - nowoczesność, coś nowego, Neoromantyzm – powrót do romantyzmu.

Kierunki filozoficzne Młodej Polski:

Pragmatyzm – kierunkiem przybył z Ameryki, twórcą był James uważał, że można poznać otaczający nas świat, zjawisk, prawdy za pomocą praktyki, doświadczenia, nie odrzucał jednak racjonalizmu.

Intuicjonizm – twórcą był Henryk Berson, próbował on podważyć tradycje myśli racjonalistycznej, krytykował on intelekt twierdząc, że zniekształca on poznanie świata. Istotę rzeczywistości poznajemy jedynie za pomocą intuicji, kwestionował również teorię ewolucji, jaką głosili pozytywiści. Rozwoju życia jego zdaniem nie tłumaczą żadne przyczyny wypływa ono po prostu z pędu życiowego. Stworzył on teorię jaźni i czasu. Jaźń jest w nieustannym rozwoju. Poznajemy ją dzięki intuicji w strumieniu ciągle zmieniających się przeżyć.

Filozofia Fryderyka Nietschego (Niczego)

Takorzecze Zaratustra” – w swoim dziele Fryderyk Nietsche dokonał „przewartościowania wszystkich wartości” atakował religię chrześcijańską, ale nie głosił racjonalizmu, lecz pochwałę instynktu, biologiczną rządzę życia i panowania. Głosił pogardę dla „tłumu” pochwalał egoistyczną moralność panów i nadczłowieka żyjącego poza dobrem i złem, głosił hasło walki ze słabościami ”Bądźcie twardzi”. Naród niemiecki podzielił na trzy grupy:

Germanowie – rasa panów stworzona do władzy, twardzi, silni, bezwzględni, nie znający litości współczucia, altruizmu.

Półgermanowie – rasa czysta posiadająca mniejsze predyspozycje niż rasa panów, przeznaczeni do rozmnażania się.

Nie Germanowie – rasa podludzi, skazani na pracę niewolniczą, częściowo ich wyniszczano, poddawano sterylizacji gdyż byli słabi, kierowali się ludzkimi uczuciami, mieli gołębie serce.

Artur Schopenhauer – filozof niemiecki głosił, że istotą ludzkiej egzystencji jest bezrozumny popęd, który nie jest podporządkowany żadnemu celowi a na dodatek nie może być nigdy zaspokojony w rezultacie ślepego działania niekontrolowanego rozumem popędu towarzyszy człowiekowi zawsze poczucie niezaspokojenia i niezadowolenia. Człowiek dąży do osiągnięcia szczęścia, ale nigdy go nie osiągnie, jego życie, pełne zabiegów, o podtrzymanie egzystencji kończy się śmiercią. Nieskuteczność wszystkich usiłowań, które podejmuje człowiek powoduje, że życie jest pasmem cierpień jest męką. Ten pesymistyczny pogląd na istotę życia szedł w parze z przekonaniem, że rzeczywistość nie jest poznawalna, że jest jedynie wyobrażeniem poznającego umysłu. Za wartość stałą uznawał sztukę, dlatego głosił hasło sztuka dla sztuki. Proponował trzy sposoby złagodzenia męki i cierpienia stanowiących istotę ludzkiego życia:

- wyzbycie się pożądań i potrzeb określane przez niego jako stan nirwany

- wzbudzenie w sobie współczucia dla innych cierpiących

- uprawianie sztuki, lub też kontemplowanie jej dzieł

Kierunki artystyczne Młodej Polski

- naturalizm

- symbolizm

- impresjonizm

Naturalizm – twórcą naturalizmu był Emil Zola autor rozprawy teoretycznej pod tyt. „Powieść Eksperymentalna” oraz licznych powieści, np. „Nana”, „Germinal”. Uważał, że:

1) literatura powinna naśladować rzeczywistość w sposób ścisły i szczegółowy odtwarzać zaobserwowane fakty, dążyć do fotograficznej wierności

2) Nie ma tematów, które są zakazane dla literatury, pisarz powinien sięgać do najciemniejszych i drażliwych spraw ludzkiego życia

3) Pisarz powinien podobnie jak uczony przede wszystkim szukać prawdy, ukazywać rzeczywistość w sposób obiektywny, nie sądzić jej i nie oceniać.

Zola odważnie sięgał do życia nizin społecznych i z prawdziwą pasją obnażał kłamstwa i obłudę moralną swoich czasów.

Guy de Moupasant – autor wielu nowel i powieści. Tematy swych utworów czerpał z życia chłopów normandzkich i środowisk urzędniczych. Krytykował wszelkie ujemne strony życia, fałsz, obłudę, amoralność, chciwość. Bohaterów ukazywał w sposób karykaturalny. Najbardziej znanym opowiadaniem jest „Baryłeczka”

Symbolizm - prekursorami symbolizmu byli parnasiści nazwa ta wywodzi się od zbiorku poezji pod tyt. „Parnas współczesny” byli to Leconte de Liste, Jase – Maria de Heredia, Teofil Gaudier. Przedmiotem ich twórczości stała się przede wszystkim przeszłość, dzieje starożytne, legendy, dawne dzieła sztuki, przyroda egzotyczna. Lubowali się oni w kunsztownych strofach i wyszukanych rymach. Utwory ich cechowała jasność i precyzyjność głosili kult czystej sztuki, hasło sztuka dla sztuki. Symboliści jako środek artystyczny przyjęli symbol. Artur Rimbaut, Paweł Vertaine, Stefan Mallarme symboliści głosili przekonanie, że przeżycia są w istocie nie wyrażalne, nie można ich nazwać, lecz tylko wyrazić w przybliżeniu, zasugerować. Wzbogacili poezję nowymi środkami artystycznymi szukali, bowiem wyrazu dla najbardziej subtelnych dla określenia uczuć, nastrojów i doświadczeń człowieka. Interesowały ich tajemnicze i niepoznawalne sprawy świadomości ludzkiej. Stąd niejednokrotnie dziwność niejasność i wieloznaczność wierszy.

Impresjonizmkierunek artystyczny, którego twórcą był Claude Monet nazwa ta pochodzi od jego obrazu pod tyt. „Wschód Słońca Impresja”, który wystawił na wystawie w roku 1874 w Paryżu. Impresjoniści głosili, że zadaniem sztuki jest przedstawienie przelotnych wrażeń artysty, używali jasnych barw i kładli je obok siebie, aby zmieszały się one w oku widza i dały właściwy efekt. Interesował ich nie kształt i bryłą, lecz gra świateł i barw na powierzchni rzeczy. Starali się odtworzyć świat w nieustającej zmienności byli mistrzami pejzażu, wprowadzili do malarstwa nowe tematy np. widoki ulic, życie prostych ludzi sceny z teatru, cyrku. Edward Manet, Edgar Degas, August Renoir

Czasopiśmiennictwo – najważniejszych czasopism zaliczamy „Życie” ukazywało się w Warszawie. Przez dwa lata kierownikiem był Zenon Przesmycki ps. Miriam. Było to czasopiśmiennictwo literackie. W latach 1901 – 07 Miriam wydawał w Warszawie najbardziej popularne czasopismo pt. „Chimera”. Umieszczano w nim utwory pisarzy polskich jak i zagranicznych. Szatą graficzną zajmował się Stanisław Wyspiański. Miriam „odkrył” Norwida, którego dzieła umieszczał na łamach czasopisma, a potem wydał w tomikach. „Życie” – czasopismo literacko – artystyczne wydawane w Krakowie. Pierwszym redaktorem był Ignacy Maciejewski, później Artur Górski, a wreszcie Stanisław Przybyszewski. Drukowali w nim swoje utwory min. S. Wyspiański, Jan Kasprowicz. Najbardziej popularne było w okresie, gdy redaktorem był Przybyszewski. Na łamach czasopisma umieścił swój manifest artystyczny pt. „Confitear”. Głosił hasło „sztuka dla sztuki”. Był idolem cyganerii artystycznej. W manifeście Przybyszewski wyraził niechęć do utworów tendencyjnych przedstawiających w sposób uproszczony obraz życia ludzkiego. Nie uznawał twórczości społecznie zaangażowanej, utwory powinny przedstawiać najbardziej skomplikowane przeżycia ludzkie. Nie wszyscy pisarze stosowali się do manifestu Przybyszewskiego gdyż uważali, że literatura powinna ściśle być związana z życiem narodu. „Głos” – tygodnik naukowo literacki społeczny i polityczny. Redaktorem był J. Dawid. „Krytyka” – redaktor Wilhelm Feldman.

Warszawa: „Przegląd społeczny”, „Społeczeństwo”. Reprezentowały poglądy radykalnej inteligencji.

Dekadentyzmsmutek, zaduma, melancholia, utrata wszelkich ideałów, wiary w bezsens życia. Podmiotem lirycznym był dusza modernistyczna (sam poeta), która snuła się po bezdrożach przesiadała na nagrobkach żaliła się na swój tułaczy los. Do poezji wprowadzono różne motywy np. dzwon, żebrak, dola - osmętnica, krzyże. Eksponowano szczególnie dłonie i oczy (ekspresjonizm). Stosowano oksymony (cisza krzyczy), sięgano do motywów i symboli średniowiecznych np. oko w trójkącie, szatan, śmierć – kostucha, krzyże, mogiły, Ewa jasnowłosa matka grzechu. Ucieczki od istniejącej rzeczywistości szukano nirwany, wyobrażano ją sobie jako młodą piękną o czarnych oczach i hebanowych włosach dziewczyną, która przynosi ukojenie.

Kazimierz Przerwa - Tetmaiera Dekadentyzm

Fałsz, zawiść” – rzeczywistość porównuje do błota, w którym tkwią jak rafy fałsz, zawiść. Poeta nie walczy z nimi, mimo że jest stworzony do wielkich celów. Przyjmuje postawę bierną „ludzie miotają się dręczą i cierpią”. Poeta mówi, że całe życie ludzkie podporządkowane jest losowi. Nie ma sensu się miotać i złorzeczyć swemu życiu, człowiek nie jest w stanie zmienić tego świata.

Niewierny” – w tym wierszu poeta mówi o swoim zwątpieniu nie wierzy już czasem nawet w Boga. Pragnie by Bóg ukazał się człowiekowi i okazał swoją dobroć ta niewiara jest dla niego gorsza niż męki piekielne.

Nie wierzę w nic” – poeta wyznaje, że w nic nie wierzy niczego nie pragnie i czuje wstręt do wszystkich czynów i zapałów. Wzniosłe myśli już mu nie pomagają, ponieważ on stracił wiarę w siebie. Poeta przyrównuje się do rzeźbiarza, który chciał dokonać rzeczy niemożliwej chciał zakląć w marmur Afrodytę. Poeta strącił swoje marzenia z piedestału widzi, że ich nie może wykonać. Pozostało mu jedno wyjście uciec w objęcia nirwany, czyli w nicość, bezwładność, nieistnienie.

Koniec wieku XIX” – wiersz jest zbudowany z pytań retorycznych jest to manifest pokolenia, które zatraciło wszystko. Człowiek XIX w. Zatracił wszystko zrezygnował, życie jego nie ma żadnych wartości, ideałów wiary zapały chęci, dlatego poeta nie nawołuje do żadnej walki. Przyjmuje rezygnację, postawę bierną oczekiwania na to, co przyniesie ten byt przyszyty, z którego nie potrafi odgadnąć.

Hymn do Nirwany” – jest to rodzaj modlitwy do Nirwany. Poeta już się sam załamał i twierdzi, że jedynym wyjściem z tej sytuacji jest ucieczka do Nirwany, która dałaby mu zapomnienie swojego życia i zapomnienie rzeczywistości. Poeta prosi by na ziemi i na niebie zapanował królestwo Nirwany, bo jak twierdzi życie jest jedynym pasmem klęsk i cierpień, ogarnia go smutek rozpacz. Poeta mówi, że nie chce pamiętać jak żył, życie uważa za jedno wielkie bagno.

Na Anioł Pański” – ponury nastrój smutny melancholijny rozpacz żal zaduma powtarzające się refreny nadają charakter pieśni i pogłębienia smutku żalu..., refreny podkreślają rytmikę melodyjności. Tło i wieczorny mrok, mgła, blask księżyca, pola, moczary, rozdroża, trzęsawiska, rzeka, cmentarz, szare dymy nad chatami wiejskimi. Podmiot: dusza polna, osmętnica: idzie przez te pola i manifestuje swoją dolą, jest samotna wyraża ból, smutek, rozpacz, narzeka na to, że nie ma dla nie miejsca spoczynku na los tułaczy, narzeka na pasmo udręk, mąk, że życie jest okropne.

Kazimierz Przerwa – Tetmaiera Impresjonizm

Melodia mgieł nocnych” – wiersz plastyczny chciał podkreślić urok Tatr, dominuje ruch. Nie ma w nim donośniejszych dźwięków. Elementy barwy jak mrok, barwne tęczę blasków. Elementy dźwięku: szmer, szum,cicho śpiącej. Element światła to tylko blask księżyca. Elementy ruchu: pląsajmy, okręcający, skocznie. Jest noc.

widok ze Świdnicy do doliny Wierchu” – dominuje światło i barwa.

Motywy góralskie w twórczości Kazimierza Przerwy – Tetmaiera

Liryka: „O Janosikowym turnieju”, „Ballada o Janosiku i Salomonównie Jadwidze”, „Legenda o Janosikowej śmierci”, „Jak Janosik tańczy z cesarzową”, „Marsz zbójecki”.

Marsz zbójecki” – opowiada życiu zbójników i o ich niebezpieczeństwie o zawołanie do zbójników Czeskich, Węgierskich. Dach to los, a posłanie to mech, zabierają bogatym a dają biednym.

|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||

Geneza Wesela” S. Wyspiańskiego.

Problem chłopomani w „Weselu” S. Wyspiańskiego.

|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||

WeseleStanisława Wyspiańskiego jako dramat narodowy.

Państwo młodzi zapraszają chochoła. Zjawia się i rozmawia z Isią. Ta wygania go, bo uważa go za śmiecia (chochoł jest ze słomy). Przed odejściem Chochoł zapowiada, że kolejne zjawy będą przedstawiać dusze bohaterów, którzy się ukazują.

Marysia – narzeczona Wojtka, siostra Panny Młodej i Gospodyni. Ukazuje się jej widmo – jej narzeczony był malarzem, wyjechał do Paryża gdzie zmarł. Prosi Marysię do tańca. Dziewczyna czuje bijący od niego chłód.

Stańczykbłazen 3 ostatnich Jagiellonów. Uznawany za mądrego, troszczącego się o losy panów. Konserwatyści krakowscy napisali parnflet. „Teka Stańczyka”. Skierowany był on przeciwko dążeniom powstańczym. Konserwatyści przeciwni powstaniom popierali politykę ugodową. Pismom „Czas” był organem Stańczyków – konserwatystów galicyjskich. Stańczyk mówi o dzwonie Zygmunta – symbolu walki. Przypomina moment hołdu pruskiego, chwile wielkości i świetności Polaków. Dzwon ten rozbrzmiewa tylko podczas pogrzebów wielkich ludzi.

Dziennikarz mówi, że społeczeństwo jest próżne, nie działa razem. Stańczyk zwraca uwagę, że dziennikarz mówi tylko swoje sądy, porównuje go do krzykacza. Dziennikarz czeka na kres wszystkiego, przepowiada nieszczęście (jak puszczyk). Jest odpowiedzialny za sprawy narodowe. Jego dusza jest jak próchno. Usypia on świadomość narodową. Stańczyk mówi, że nie wolno szarpać świętości ojczyzny. Stańczyk daje mu laskę błaźnieńską (Kaduceusz), powierza mu rolę przywódcy. Stańczyk zachęca Dziennikarza, aby ten nadal mącił sumienie narodu. Ukazuje jego prawdziwą duszę. Jest jego głosem wewnętrznym. Demaskuje powierzchowne sądy Dziennikarza. Społeczeństwo jest słabe jako wspólnota. Kaduceusz jest symbolem. Po odejściu Stańczyka Dziennikarz nie wie, co ma robić. Chce postępować wg swoich zasad. Nazywa ludzi i siebie motylami niewoli. Wydaje mu się, że wyszła z niego dusza. Czuje się przygnieciony, brak mu tchu. Słowa Stańczyka przygnębiły go. Wszystko go drażni. Mówi o narodowych płaszczach, obrazach, zniewolonych Polakach. Boi się, że nie podoła zadaniu, jakie otrzymał od Stańczyka, ucieka od odpowiedzialności. Poeta czuje, że otacza go podłość. Ma pesymistyczny, dekadencki nastrój. Czuje ciężar cudzych łez, smutek, cierpienie. Jest słaby, ukazuje mu się Rycerz Zawisza Czarny. Przypomina on bitwy pod Grunwaldem, w której brał udział u boku Jagiełły. Przywołuje postacie mężnych ludzi, nazywa ich olbrzymami. Poeta myśli, że nie podoła temu zadaniu. Rycerz chce duszę poety. Zachęca Poetę aby stał się wieszczem. Chce zmusić go do działania. Poeta ma walczyć i wzbudzać do walki innych. Rycerz okazuje się śmiercią. Poeta uświadamia sobie, że jest słaby. Rycerz – symbol siły i potęgi, która z czasem wypaliła się. Poeta wie, ze powinien tworzyć wielkie rzeczy i pisać o wielkości Polaków. Ma świadomość, że może zginąć. Hetman F.K. Bonicki utworzył konfederację Targowicką, był zdrajcą. Ukazuje się on Panu Młodemu. Mówi, że stanie się wolny, gdy ktoś wypowie słowo „Jezus”. Ma świadomość, że jest zdrajcą, zaprzedał duszę diabłu. Wypomina Panu Młodemu, że zdradził swój stan żeniąc się z chłopką. Uciekł on przez to od odpowiedzialności za sprawy kraju. Hetman pali złoto, sprzedał kraj. W końcu znika. Polska jest dla niego hołotą. Ożenił się z córką Katarzyny Carycy, mówi, że Polska chce się wzbogacić wszystko zaprzeda za złoto. Nie ceni Polski, nie żałuje jej, wznosi wiwaty na cześć cara. Hetman symbolizuje zdradę, historyczny symbol przewinień szlachty. Dziadowi ujawnia się Upiór – Jakub Szela stał na czele buntu chłopów przeciw szlachcie w 1846 r. Dziad chce się umyć, aby być na weselu, ale zostaje krew na czole – symbol walki galicyjskiej. Upiór symbolizuje rabację, przypomina walkę chłopów ze szlachtą. Przypomina przepaść między nimi.

Wernyhora – natchniony prorok, lirnik ukraiński z II połowy XVII w. Ujawnia się Gospodarzowi. Jest symbolem walki o niepodległość sprawy narodowej. Przebywa na wesele, chce zachęcić prostych ludzi do walki. Przybywa ze słowem i rozkazem, wyznacza gospodarza na przywódcę ludu, poleca zgromadzić prostych ludzi przed kościołem, mają nasłuchiwać tętentu, daje gospodarzowi złoty róg, aby wzbudził ducha walki, polskości. Gospodarz obiecuje, że spełni rozkazy, jest piany, zapomina o rozkazach, każe Jankowi wypełnić polecenia. Czepiec chce rozmawiać z pijanym gospodarzem, przyjeżdża Jasiek. Ludzie są zasłuchani czy nie widać ludu, nie słychać tętentu. Gospodarz oczekuje, że pojawi się Wernyhora. Chochoł radzi Jaśkowi, aby wygiął kosy, Chochoł gra, wszyscy tańczą błędny taniec, nie słyszy Jaśka nawołującego do walki. Rozkazy nie są zrealizowane, nie dochodzą do walki. Zjawy przedstawiają marzenia, są symbolem postaci realnych

Wesele” S. Wyspiańskiego jako dramat symboliczny. Widma są uosobieniem myśli osób rzeczywistych uzewnętrznieniem ich marzeń, pragnień, uczuć, przeżyć, lęków, słabości, bolesnych wydarzeń z przeszłości i wyrzutów sumienia.

Chochoł nie jest odpowiednikiem czyichś wewnętrznych stanów i należy go odróżnić od pozostałych widm. On się nikomu nie ukazuje, gdy zjawia się w izbie weselnej i zapowiada przybycie gości. Spotyka małą Isię, dlatego z nią rozmawia. Isia nazywa go „głupim śmieciem”. On sam mówi o sobie, że jest krzakiem róży przywdzianym na zimę, aby nie zmarzł ożył i pojawił się w izbie weselnej, bo go wołano, staje się pośrednikiem między światem rzeczywistym a światem fantastycznym. Jest symbolem życia. Z drugiej strony marazmu i uśpienia narodowego.

Marysia – Widmo uosobienie wewnętrznych Marysi jej tęsknoty za zmarłym narzeczonym, ale nie może zapomnieć utraconego ukochanego. Wesele przypomina, że i ona miała być żoną inteligent i nasuwa jej myśl o weselu, które nie doszło do skutku. Widmo wzorowane jest na upiorach z podań ludowych.

Dziennikarz – Stańczyk symbol głębokiej troski o przyszłość ojczyzny mądrości i dalekowzroczności politycznej oraz uosobienie bólu patriotycznego. Postać z obrazu Jana Matejki. Stańczyk jest głosem wewnętrznym dziennikarza. Uosabia jego sumienie. Przypomina mu o trwającej niewoli narodowej i niemocy charakteryzujące społeczeństwo polskie. Krytykuje go za to, że w swych artykułach potępia przeszłość i teraźniejszość i wyraża niewiarę w przyszłość. Stańczyk wręcza dziennikarzowi kadryceusz to jest symbol władzy mówiąc: „mąć tę narodową kadź serce truj głowę trać”. Dziennikarz zdaje sobie sprawę z własnej winy i upodobania spotkanie to porusza go do głębi, ale uważa, że nic nie może już zmienić, że jest już człowiekiem starym. Stańczycy byli zwolennikami lojalności polityki ugodowej w stosunku do zaborców.

Poeta – Rycerz Zawisza Czarny z Grabowa sławny rycerz Jagiełły. Symbol siły i męstwa wzór patriotyzmu, minionej chwały i mocy narodowej. Bohater tytułowy dramatu „Zawisza Czarny” Tetmaiera. Zarzuca on poecie słabość i niemoc duchową. Oderwanie się od życia, jego dekadentyzm. Zawisza miał być symbolem odrodzenia Polski. Poeta widział w nim te cechy, których sam nie poosiadał.

Pan Młody – hetman Ksawery Bronicki zdrajca ojczyzny, sprzedawczyk, walczył przeciw konfederatom Barskim, lojalista, ugodowiec. Ryder uczynił go bohaterem swojego dramatu pt. „Zaczarowane Koło” dlatego hetman jemu się ukazuje mówiąc „czepiłeś się chamskiej dziewki” ujawnia panu Młodemu jego wewnętrzną rozterkę, każe zastanowić się czy w głębi jego duszy nie tkwi poczucie warstwy wyższości czy ślub z Jadwisią nie jest jedynie objawem mowy a nie bratania się z ludem.

Dziad – Upiór Szela – przywódca rzezi galicyjskiej. Uosobienie nienawiści do szlachty. Ukazuje się dziadowi, który był przekonany,że o braterstwie panów i chłopów nie może być mowy, ponieważ dawne krzywdy nie zostały jeszcze zapomniane. Szela mówi, że przybył na wesele by pojednać dwa stany, zmyć szlachecką krew z rąk i ubrania.

Złoty róg – symbol walki wyzwoleńczej.

Sznur – zaprzepaszczona szansa.

Czapka z pawimi piórami – symbol godności i bogactwa chłopów.

Złota podkowa – symbol szczęścia narodowego.

Taniec chocholi – marazm, uśpienie narodu

Naturalizm sonetów „Z chałupy” Jana Kasprowicza.

Jest to cykl 39 sonetów poświęcony życiu wsi kujawskiej. Porusza w nim poeta różne problemy: społeczne, moralne, sprawa oświaty, opieki zdrowotnej, pobór do wojska. Do niektórych sonetów włączał fragmenty pieśni ludowych. Do cyklu dołączył autobiograficzny pt. „Wojtek Skiba”

Problematyka społeczna:

Sonet I – opis wsi kujawskiej: chaty stoją w rzędach na piaszczystych wzgórkach. Obory stodoły są niskie, prawie się walą. Płot się wali, piołun na podwórkach. Bydło jest chude, niedożywione. Ten ponury obraz rozjaśniają zdrowe dziewczęta okryte kolorowymi chustami. W części refleksyjnej poeta mówi o swym związku z tą wsią. Zastanawia się czy nadejdą lepsze czasy dla chłopów.

Sonet IIkontrast między polami pańskimi a chłopskimi. Pańskie: ziemia dobra, tłusta, dobrze uprawiona dawała bogate plony. Chłopska: gorszego gatunku mało urodziwa, uprawiana trudem i mozołem dawała słabe plony. Przy drogach na polach stały krzyże – godła łez i męki chłopskiej.

Sonet XIproblem podziału społecznego między chłopami. Parobek był dobry nawet i na zięcia gbura, gdy pracował od świtu do nocy. Gospodarz obiecał mu oddać córkę za żonę, dać posag, ale gdy przyszedł czas zapowiedzi odmówił uważał, że córka gospodarza powinna wyjść za mąż za równego sobie.

Sonet XIIIhistoria małżeństwa. Gdy byli młodzi dopisywało im szczęście, dobrze im się powodziło. Rodzina powiększała się, ciężkie zimy, przednówki, nieurodzaj spowodowały, że trzeba było powoli sprzedać wszystko. Ojciec z rozpaczy zapił się w karczmie, nieletnie dzieci poszły na służbę, a ona chodziła od wsi do wsi i piła.

Sonet XV – los wolnej najmitki. W wyniku wysokich podatków, nieurodzaju, straciła wszystko, mąż zmarł, córka poszła na służbę, a ona dopóki starczało jej sił i zdrowia najmowała się do różnych prac. Gdy się zestarzała nie miała pracy, stała się żebraczką, aż wreszcie zmarła na gruncie.

Sonet XIX – problem opieki zdrowotnej. Historia chłopa, który był zdrowy, silny, pracowity, aż wreszcie zachorował. Znachorskie leczenie nie pomogło, postanowiono wezwać księdza by się wyspowiadał. Ksiądz kazał wezwać lekarza, ale usłyszał odpowiedź „księże”, za co? Doktor dla bogaczy. Oskarżenie skierowane jest przeciwko księdzu, który nie pomógł, znając sytuację tej rodziny.

Problem oświaty:

Sonet XXXIrozmowa przy obiedzie dwóch szlachciców, którzy uważali, że chłopom nie jest potrzebna nauka. Chłop ciemny, zacofany, żyjący w biedzie jest pokorny zależny od pana. Gdy się go uświadomi może domagać się swych praw. W części refleksyjnej poeta mówi o socjalistach, którzy zaczęli uświadamiać chłopów obiecując im „chleb i oświatę”.

Sonet XXXV – chłop Chmielny radzi się księdza odnośnie nauki syna, chciał go wysłać do seminarium, proboszcz odradza mówiąc, że nauka to ogień piekielny i że syn chłopa powinien pozostać na swoim miejscu tzn. przy pługu i nie wywyższać się.

Sonet XXXVII – syn Jemioły uczył się w seminarium, rodzice ciężko pracowali wyrzekali się wielu rzeczy, z roku na rok ubożeli, ojciec zmarł nie doczekał syna dziekana. Gdy syn objął parafię, matka została u niego służącą gosposią, brak synowskiej wdzięczności.

Sonet XXXIX – wysiłek i upór chłopa wiejskiego, który chciał się wykształcić, bez względu na pogodę chodził do szkoły „o milę”. Wieczorem do późna uczył się, mimo że w izbie było zimno. W lecie, gdy pasł świnie czytał dzieła Homera i Wergiliusza, nie patrzył na to, że ludzie się z niego śmieją. Dalszą naukę kontynuował w stolicy, cierpiał nędzę, dużo się uczył, nie skończył studiów gdyż zmarł na suchoty.

Symbolizm i impresjonizm sonetów „Krzak dzikiej róży” Jana Kasprowicza

Krzak dzikiej róży” – składa się z IV sonetów, ma charakter symboliczny. Pojawia się motyw dzikiej róży i spróchniałej dzikiej limby. Limba symbolizuje przemijanie, śmierć, róża młodość, chęć życia człowieka.

Sonet I – ukazany krajobraz. Krzak dzikiej róży rośnie w ciemnosmreczyńskich skał zwaliskach, jest samotny, zadumany, boi się nadchodzącej burzy. Obok rośnie martwa spróchniała limba. Tak jak i róża tak człowiek lęka się śmierci, ale chce żyć.

Sonet II – ukazany krajobraz. Mowa o lśniącym słońcu, ciemnosmreczyńskim, spowitym lasem. Mowa o mgłach, przez, które idą żale, wzdychania. Wspomina o dzikiej róży i limbie. Róża żyje samotnie na skałach, w trudnych warunkach, płonie w słońcu, chce żyć. Symbolem przemijania jest limba.

Sonet III – Przedstawia lęki, które przenikają powietrze. Opisuje stado kozic, lot ptaków, świstaków. Przedstawia strach przed burzą. Między zielskami schowała się dzika róża, obok leży limba – ofiara burzy. Róża czuje lęk przed burzą, czuje strach, tęsknotę. Lęki są towarzyszami róży.

Sonet IV – słyszy dziwne lęki, czuć zioła, nie z tego świata dźwięki, błyszczy rosa na róży. Limba leży zwalona. Mówi, że jest już po burzy i limba padła ofiarą, róża trwa dzięki chęci trwania.

Opis dnia róży, strach przed burzą, chęć do życia po burzy. Przedstawia filozoficzne spojrzenie na świat: to, co silne powinno przetrwać, limba zostaje powalona, róża nieprzystosowana przetrwała. Wyst. technika impresjonistyczna: czerwona róża na tle szarych skał, światłość, błękitne niebo, skały, las ciemnosmreczyński, występują efekty muzyczne (onomatopeje) obrazowane ulotna chwila, wstawiona przenośna oparta na synestezji.

KatastrofizmHymnów” Jana Kasprowicza

Kasprowicz napisał osiem hymnów, które wydał w dwóch tomikach w 1901(02) we Lwowie. Pierwszy tomik nosił tytuł „Ginącemu światu”: „Dies irae”(dzień gniewu), „Salome”, „Święty Boże, Święty Mocny”, „Moja pieśń wieczorna”.

Drugi tomik „Salve Regina”: „Salve Regina”, „Hymn Marii Egipcjanki”, „Judasz”, „Hymn Św. Franciszka z Asyżu”. Pierwszy tomik określa się jako Bogoburczy, ponieważ poeta prowadzi spór z Bogiem, który stworzył świat, ale się nim nie interesuje. Pozwala by rządził szatan, który namawia ludzi do grzechu. Poeta ukazuje katastroficzną wizję końca świata. Wprowadza wiele symboli: śmierć z kosą, miliardy krzyży, czarne wrony, Dola, dzwony, oko w trójkącie, Ewa matka grzechu, szatan.

Ekspresjonizm – wyolbrzymienie głowy Chrystusa w cierniowej koronie, uwagę skupia na oczach, które wyrażają ból i cierpienie.

Dies irae” – opis końca świata na dźwięk trąby ginie wszystko, co na ziemi żyło. Łamią się lasy, całe stado kozic wpada do wąwozu. Temu wszystkiemu towarzyszy przygląda się Ewa i Głowa Chrystusa. Poeta nazywa siebie Adamem, który wygnany z raju wziął na swe barki cały ciężar ludzkiego grzechu. Z owiniętej cierniem Głowy płynie krew, która zmienia się w rzekę. W świątyniach zamilkł śpiew. „Zasłona rozdarła się na dwoje” oznacza to ponowne przyjście Chrystusa na Ziemię na sąd ostateczny. Na sąd idą zmartwychwstali, ale brak im skruchy kierują nimi różne żądze, rozpusta, zbrodnia, grzech. Znowu płynie krew. Dominuje strach. Poeta – Adam buntuje się przeciwko Bogu, który nie interesuje się życiem na ziemi. Jest głuchy na modlitwy i prośby ludzi. Patrzy niewidzącym okiem na szerzące się zło. Obdarza każde dziecko grzechem pierworodnym. Nic bez jego wiedzy nie dzieje się na ziemi. Nazywa Boga ojcem rozpusty, zdrady i grzechu. Mówi, że jest kamienny, lodowaty gdyż spokojnie sądzi ludzi a sam nic nie zrobiłby ocalić ich przed grzechami. Nadszedł koniec świata. Adam wygnaniec z raju obciążony przez winę i grzech prosi Boga, by nie tworzył już drugiego świata, jeśli on i świat zginął niech nic nie będzie.

Święty Boże, Święty Mocny” – jest to rodzaj modlitwy – pieśni błagalnej proszącej Boga o ochronę przed klęskami. Taki rodzaj pieśni nazywamy suplikacją. Byłą często śpiewana przez lud Polski. Poeta ukazuje procesję ludzi idącą do grobu samotnego człowieka, który może znajdować się wszędzie. Procesji towarzyszy ślepa Dola, która wyraża rozpacz, rozlegają się dzwony zwiastujące nieszczęście, ludzie niosą chorągwie, gromnice są słabi zmęczeni nad nimi krąży śmierć z kosą i stado czarnych kruków. Jedni giną, pozostają na miejscu, pozostali wloką się do grobu zapomnianego człowieka, towarzyszy im przyroda, która również ginie. Ludzie w swych modlitwach proszą Boga o opiekę i ochronę przed szatanem, który zwodzi duszę, namawia do grzechu. Jeszcze wierzą w opatrzność Boską i dlatego proszą by Bóg przerwał ciszę i dał znak swego istnienia. Niech się zmiłuje nad grzesznikami i okaże swą łaskę. Niech nie każe ludzi zsyłając na ziemię ulewne deszcze, grady niszczące zasiewy, liczne choroby, zarazy, siarczyste mrozy, by ludzie nie żyli w nędzy, mieli pieniądze na jałmużnę, pogrzeb i godziwe życie. Niech szatan nie drwi i nie śmieje się z grzeszników, niech Bóg chroni ich przed głodem, ogniem i wojną. On poeta – Adam wstawia się przed Bogiem za całą ludzkość, gdyż oni są słabi i ulegają pokusą szatańskim. Kiedy prośby nie skutkują Adam buntuje się przeciwko Bogu. Zarzuca mu, że siedzi spokojnie na tronie niebieskim, przesypuje klepsydrę czasu, upaja się wielkością swego dzieła i obojętnym okiem patrzy na to, co się dzieje na ziemi. Pozwala by rządził szatan niosący zło i grzech. Budzi w ludziach nienawiść złość, zbrodnię, rozpustę. Podpala stodoły, roznieca wojny. Moc szatańska jest większa od mocy Boga. Bóg nie chce stoczyć walki z szatanem, dlatego on –Adam obierze sobie za Boga szatana. Do niego będzie się modlił, a Bóg niech nadal obojętnie patrzy na padół ziemski gdzie ludzie płaczą i przeklinają Boga.

Moja pieśń wieczorna” – rodzaj spowiedzi podmiotu lirycznego i pogodzenie się z Bogiem. Na początku hymnu i zakończenia poeta nawiązuje do wierzeń starożytnych gnastyków, którzy nauczali, iż dusze ludzkie istniały wraz z nie stworzonym przedwiecznym Bogiem nim nastąpił akt stworzenia, Bóg siłą miłości pociąga znów ku sobie duszę tego pragnące. W hymnie poeta wykorzystał nie, które wątki z twórczości Kochanowskiego, Szekspira, Mickiewicza, Słowackiego jak również fragmenty pieśni ludowych. Podmiot liryczny wychwala Boga za jego dobroć, sprawiedliwość, ład i harmonię w porządku świata. Jest dobrym ojcem jednych wynagradza a drugich karze, interesuje się tym, co dzieje się na ziemi. Podmiot liryczny bierze na swe barki wszystkie ludzkie grzechy, spowiada się z nich, prosi o przebaczenie lub karę za popełnione winy. Za najcięższe grzechy uważa zbrodnie, kradzieże, rozpustę, brak miłości bliźniego, zawiść, podłość, brak zasad moralnych. Prosi by Boga uratował świat, nie gubił go, bo ludzie są ułomni duchowo i godni poprawy, niech zginie on – Adam, który pierwszy zgrzeszył i dlatego jest pełen winy.

Klasycyzm w twórczości Leopolda Staffa.

Kowal „ – podmiot liryczny uważa, że każdy jest kowalem swojego losu. Chce wykuć dla siebie z drogocennych kruszców (wartości moralne) serce, które by było silne, hartowane, odporne na ciosy losu. Jeżeli jednak byłoby skazane to lepiej niech zginie niż miałoby żyć obdarzone słabością, niemocą. Przeciwstawienie się dekantyzmowi, filozofia nitszeańska.

Deszcz jesienny” – nastrój smutek, zaduma, melancholia, znużenie, rozpacz, monofonia.

Tło: wieczorny mrok, deszcz, dal szara mglista, ciemność

Podmiot liryczny mary powiewne, dziewicze, które szukają ustronia na swój odpoczynek, ale nie znajdują i idą w dal na życie tułacze. Drugi podmiot liryczny sam poeta mówi o nieszczęściach ludzkich używa zaimków nieokreślonych: ktoś go opuścił, czuje się samotny, był na pogrzebie bliskiej osoby, zmarł nędzarz, spaliła się zagroda wieśniacka i dzieci, „ludzie w krąg płaczą”. Winę za to ponosi szatan, który sieje wokół spustoszenie. W pewnym momencie sam przeraził się swego dzieła.

Curriadum vitae” (opis życia) – poeta przedstawia swój krótki życiorys. Dzieciństwo miał cudowne otaczała go troskliwość rodziców. Gdy podrósł czuł lęk przed życiem gdyż nie wiedział, co może go spotkać oddawał się marzeniom i uważał, że mają one większą wartość niż działanie. Wiele podróżował zdobył dużo doświadczeń i przekonał się, że życie to nie tylko marzenie. Dokonał również wyboru – stał się poetą.

Przed śpiew” – w tym wierszu poeta występuje jako esteta i humanista ceni wartości, które potępiali poeci Młodej Polski. Kocha ład i harmonię, sztukę. Jako humanista głosi afirmację życia i świata. Z własnego doświadczenia mówi, że życie ma złe i dobre strony. Radość przeplata się ze smutkiem i nieszczęściem, ale mimo to głosi pochwałę życia. Swoimi utworami poeta uczy, że należy przyjmować życie takim, jakim jest i mieć nadzieję, że po dniach smutnych nastaną radosne. „Żyłem i z rzeczy ludzkich nic nie jest mi obce”.

Pokój wsi” – poeta wyraża, zachwyt Polską, otaczającym krajobrazem. Drobiazgowo wymienia elementy związane z życiem wsi i pracą chłopa, która przynosi mu zadowolenie, radość.

Moralność pani DulskiejGabriela Zapolska

Krytyka kołtunerii mieszczańskiej w „Moralności pani Dulskiej

Charakterystyka pani Dulskiej – tytułowa bohaterka utworu, głowa rodziny: zaradna, bystra, kocha, poświęca się, dzieci jej wyrosły zdrowe i utalentowane, brudna zaniedbana, na co dzień, kiedy jej nie oglądają goście, komiczna, kładzie na głowę ozdobny kapelusz przy codziennym niedbałym stroju, co wywołuje śmieszny efekt

- obłudna, zakłamana, chciwa, skąpa, bezwzględna, wyrachowana, despotyczna, prymitywna, gadatliwa, egoistka córce każe kurczyć się w tramwaju, aby kupić dla niej tańszy bilet

- widzimy ją od razu w pełnym działaniu, rozpoczyna swój dzień od budzenia wszystkich domowników i napędzania ich do wykonywania codziennych zajęć

- salon w jej domu jest urządzony na pokaz, widzą go goście odwiedzający rodzinę, są w nim dywany, solidne meble, modne obrazy na ścianach w złotych ramach, mahoniowa serwantka, sztuczne palmy, efektowne zasłony okienne a na stoliku rozłożone fotografie rodzinne, przygotowane do oglądania przez ewentualnych gości; salon w „burżuazyjnym domu” (tu w znaczeniu mieszczańskim) świadczy o zamożności rodziny i potrzebie pokazania się

- jej stosunek do otoczenia jest nieprzyjemny; terroryzuje swoją rodzinę, mówi bez przerwy, wykrzykuje nieustannie, wydaje rozkazy i komenderuje domownikami

- język jej, jakim przemawia do domowników jest językiem trywialnym, pełnym agresji i „epitetów”, natomiast w obecności obcych stara się wysławiać wytwornie

- męża zdominowała całkowicie; wydziela mu codziennie po dwadzieścia centów na kawiarnię, a nawet na cygara, a na spacer każe chodzić dookoła stołu

- źle traktuje służącą Hankę; wykrzykuje na nią i obrzuca przezwiskami

- obłudnie toleruje romans syna Zbyszka ze służącą Hanką, uważa, że lepiej, gdy syn wyszumi się w domu, niż poza domem

- wymawia bez litości mieszkanie lokatorce, która z rozpaczy z powodu zdrady męża próbowała popełnić samobójstwo; uważa, że przybycie do niej pogotowia okryło niesławą jej porządny dom, wywołało zaciekawienie i domysły ludzi, ale toleruje zamieszkiwanie w jej domu kobiety lekkich obyczajów, chociaż jej prowadzenie nie jest tajemnicą, pazerność na pieniądze

- pieniądz jest dla niej wszystkim, cechuje ją przyziemny materializm, brak jakichkolwiek aspiracji poza sprawami powszednimi, np. prenumerowanie czasopism, czy chodzenie do teatru, uważa za gorszące zbytki

- najbardziej obawia się tego by nie popsuć sobie opinii publicznej i nie zburzyć zewnętrznego wizerunku porządnego domu i porządnej, szanowanej rodziny, chodzi jej tylko o zachowanie pozorów; uważa, że brudy należy prać w domu

Charakterystyka bohaterówMoralności pani Dulskiej

Felicjan:

- bierny świadek wydarzeń, milczący manekin

- nie liczy się w tym domu, zdominowany całkowicie przez żonę; pracuje tylko zawodowo

- urządził się po mistrzowsku, odsunął się od wszystkiego

- po pracy wymyka się z domu do kawiarni, do kolegów

- wezwany przez żonę do zabrania głosu w kulminacyjnym momencie dramatycznego konfliktu, wzbudza irytację i wypowiada jedno zdanie „A niech was wszyscy diabli”, odruch jego buntu jest krótki i wygasa momentalnie

Zbyszko:

- bywalec arystokratycznych nocnych kawiarni, sobek

- wypowiedzi jego zbliżają się do tylu mówienia tzw. złotej młodzieży i kawiarnianych lekkoduchów

- niegłupi, muzykalny, gra „bardzo wprawnie”

- przeżywa moralny kryzys, zdaje sobie sprawę z obłudy i zakłamania, jakie panuje w jego rodzinnym domu uważa, że urodzenie się i wychowanie w takim środowisku wywarło wpływ na ukształtowanie się jego osobowości

- atakuje kołtuństwo

- chwilami wydaje się nam, że uda mu się zerwać z własną rodziną i jej obłudą

- buntuje się przeciwko własnej matce na znak protestu przeciwko niej i panującej w domu atmosferze, znosi prowokujący okrzyk „Obie panie Dulskie przyjmują” i deklaruje się, że się z Hanką ożeni

- bunt Zbyszka jest tylko chwilowy i pozorny; jego poryw szlachetności mało wiarygodny i niezbyt zdecydowany

|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||

ChłopiWładysław Reymont - epopeja chłopska

|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||Obraz życia wsi polskiej w „ChłopachWładysława Reymonta.

1) a) życie obyczajowe chłopów

zajęcia w polu: kopanie kartofli, orka i siew jesienny, wycinanie kapusty, sianokosy, żniwa

zajęcia w domu: gotowanie, sprzątanie, kiszenie kapusty, darcie pierza, międlenie lnu, przędzenie

- Reymont ukazuje trud chłopskiej pracy, jej piękno, dostojność i podkreśla, że: stanowi ona istotny sens chłopskiego życia

- jest ona ściśle związana z egzystencją wsi, ziemia, przyrodą i porami roku

- nabiera cech obrzędowych niemal magicznych

b) rozrywki wiejskie:

- wieczornice, zabawy w karczmie z pieśniami, przyśpiewkami ludowymi

c) obrzędy religijne i świeckie

- wesela, chrzciny, pogrzeby, stypy obrzędy religijne łączą się z prastarymi gusłami i zabobonami np. gdy chrzestni wracają z kościoła po chrzcie najmłodszego dziecka Hanki przed progiem domu Dominikowa zabiera od nich dziecko i przeżegnawszy się obchodzi z nim dookoła dom przystając przy węgłach i ostrzegając maleństwo przed złem czyni tzw. zamawianie

d) ubiory chłopskie:

- inne do pracy na roli a inne na święta

e) język chłopów, gwara łowicka:

2) Rozwarstwienie społeczne wsi

a) chłopi bogaci – Boryna, Wójt, Młynarz, Kowal

- największym autorytetem we wsi cieszy się Maciej Boryna, ponieważ posiada, najwięcej ziemi, inwentarza i pieniędzy, oraz ze względu na mądrość i doświadczenie życiowe, pozostali nie mają takiego autorytetu ze względu na ich morale

|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||

Charakterystyka bohaterówChłopów” Władysława Reymonta

|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||

JęzykChłopów” Władysława Reymonta – w powieści występują dialektyzmy zarówno w dialogach jak i w narracji autorskiej. Autor nie dialektyzuje wszystkich wyrazów gdyż utrudniałoby to czytelnikowi zrozumienie tekstu. Występuje również wiele powiedzeń i przysłów ludowych jak również maksymy.

O pusty żłób, zębami dzwonić” – być głodnym

Iść za chłopa” – wyjść za mąż

Gospodarz na całą wieś” – zamożny, wzorowy, przykładny gospodarz

Na ozorach obnosić po wsi” – obgadywać

Charakterystyczny jest zwłaszcza cały szereg porównań wziętych ze stosunków wiejskich znanych dobrze chłopom.

Uroda kiej, jaka jałowica”, „Utytlarz się zawżdy, kiej ta maciora”, „Lenieje Ci ono, kiej krowa na zwiesne”, „A gębusi Ci na kiej pomyjami wymalowana”, „Każden chłop to jak ten wieprzek, żeby nie wiem jak był nachalny to do nowego koryta ryj wrozi”

Przysłowia:

Biednemu to zawsze wiatr w oczy”, „U wdowca to kiej między wilkami owca”, „Baj baju chłop śliwy rwie, a i no ich dwie”

Fonetyka:

  1. Prejotacja np. Jantoś, Jewka

  2. Przydech np. Hale – ale

  3. Wymowa hiper poprawna np. arbata- herbata

  4. Samogłoska y przed l ulega rozszerzeniu np. bele – byle

  5. mieszanie kych kto – kto

Morfologiabudowa wyrazów. Składnia daje się zauważyć pewne ograniczenia w użyciu zdań podrzędnych oraz brak imiesłowu jako skrótu w zdaniach. Często występują zdania złożone współrzędnie.

Słownictwo: stosowanie wyrazów z gwary lewickiej

ryfa – cham, prostak

kulaś – noga

kiej – jak

kaj – gdzie

zlachać się – zgrzać się

kłyżnić – kłucić się

zakurka – zadymka

wątpia – wnętrzności

|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||

Antoni Czechow problematyka opowiadań

Lord JimJoseph Conrad

Problem odpowiedzialności moralnej w “Lordzie Jimie”

Stefana Żeromski protest przeciwko krzywdzie ludzkiej w opowiadaniach

|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||

Ludzie bezdomni” Stefan Żeromski

Tomasz Judym bohater – społecznik

Decyzja całkowitego poświęcenia się dla bezdomnych:

- decyzja ta dojrzewa u Judyma w czasie jego pobytu w Zagłębiu, gdy obserwuje nędzę robotników i ich ciężką pracę

- Judym uważa, że jest odpowiedzialny za losy biedoty

- czuje solidarność z biednymi i skrzywdzonymi, jako lekarz należy do inteligencji, jako syn szewca czuje się związany z klasą robotniczą

- traktuje swój zawód lekarza jako posłannictwo, misję społeczna

- czuje odpowiedzialność za swoje czyny

- przeżywa dramat, wewnętrzny konflikt między możliwością szczęścia osobistego a obowiązkiem wobec idei

- chce być sam, by nikt go nie powstrzymywał w pracy dla idei

- boi się, że jeżeli założy rodzinę i będzie musiał się o nią troszczyć to zakiełkuje w nim „przyszłe ziarno dorobkiewicza”

Podobne prace

Do góry