Ocena brak

Miłorząb

Autor /Letki Dodano /31.01.2012

Miłorzęby rosną w Chinach, Japo­nii i innych rejonach Azji wschod­niej. Te niezwykłe drzewa, „żywe skamieliny", żyły już 250 milionów lat temu, czyli wtedy, gdy po Ziemi chodziły jeszcze dinozaury.
Miłorząb dwuklapowy jest ciekawym ga­tunkiem drzewa, którego rodowód sięga milionów lat wstecz. W tych czasach większość gatunków roślin należała do grupy bota­nicznej nazywanej roślinami nagozalążkowymi Gymnospermae. Niewiele współcześnie wystę­pujących gatunków roślin nagozalążkowych jest blisko spokrewnionych z dawnymi roślinami nago­zalążkowymi. Wyjątkiem jest miłorząb.
Trwająca około dwa miliony lat temu epoka lodowcowa była dla roślin niesprzyjająca. Ze względu na przemieszczanie się lodowców i utrzy­mujące się niskie temperatury wiele z nich wygi­nęło. Przetrwał jednak jeden z gatunków miłorzę­bów, bowiem lodowiec nie dotarł do obecnych Chin, gdzie drzewa te bardzo licznie występowały.

Wielkość i kształt
Łacińska, naukowa nazwa miłorzębu to Ginkgo biloba. Drugi człon nazwy, czyli biloba, można przetłumaczyć jako „dwupłatowy" lub „dwuklapo­wy". Określenie to wynika z charakterystycznego kształtu liści miłorzęba, których blaszka liściowa jest utworzona z dwóch płatów. Miłorząb dwukla­powy jest także nazywany miłorzębem chińskim, co wiąże się z miejscem jego naturalnego występo­wania. Rośnie on w cieplejszych rejonach strefy umiarkowanej i może przetrwać chłodne zimy oraz gorące, suche lata.
Miłorząb dwuklapowy jest rośliną o atrakcyj­nym wyglądzie. Ma szarobrunatną korę i zróżni­cowane pędy: długopędy oraz krótkopędy. Wiosną na całej długości krótkopędów wyrastają jasno­zielone liście; zmieniające barwę latem na ciem­nozieloną, a jesienią na złocistożółtą. Po zżółk­nięciu liście opadają. W zimie krótkopędy nadają nie ulistnionym gałęziom dziwaczny wygląd.
Miłorzęby w swojej ojczyźnie rosną dosyć szyb­ko, w ciągu roku około 30-50 cm. Roślina osiąga dojrzałość w wieku 20-30 lat. Jest to duże drzewo - miłorząb może osiągać 30 m wysokości, a obwód jego pnia sięga 7 m. Współcześnie w Azji rośnie wiele miłorzębów, których wiek szacuje się na ponad 1000 lat.
Miłorząb jest gatunkiem dwupiennym, co ozna­cza, że kwiaty męskie i żeńskie wyrastają na osob­nych drzewach. Jest on rośliną nagozalążkową i nagonasienną, gdyż produkuje niczym nie osło­nięte zalążki oraz nasiona.
Osobniki żeńskie miłorzębu wytwarzają kwia­ty żeńskie z 2 zalążkami na końcach długich szypułek, a drzewa męskie mają kwiaty zebrane w wąs­kich kotkach kilkucentymetrowej długości. Kwiaty te wytwarzają pyłek. W odpowiednim czasie doj­rzałe drzewa zakwitają i niesiony wiatrem pyłek z osobników męskich dostaje się wprost na zalążki kwiatów osobników żeńskich. Męskie komórki płciowe przepływają w kierunku komórek żeńskich i je zapładniają. Podobny sposób zapłodnienia wy­stępuje u paproci i niektórych sagowców. W wy­niku zapłodnienia powstaje otoczone osnówką okrągłe, żółtozielone nasiono o średnicy 2-3 cm przypominające wyglądem śliwkę. Nasiona w osnówce opadają z drzewa dwa, trzy tygodnie po zrzuceniu liści, a po kilku dniach osnówka staje się przejrzała. Po rozgnieceniu osnówka wydziela bardzo nieprzyjemny zapach, gdyż w jej miąższu znajduje się dużo kwasu masłowego oraz innych kwasów organicznych. Miłorząb jest jednak rośli­ną bardzo użyteczną w przemyśle kosmetycznym i wyrobu mydeł, kosmetyków i lekarstw. Najbardziej cenione są jednak nasiona miłorzębu, które są boga­te w substancje odżywcze. Uważa się, że ułatwia­ją trawienie i minimalizują ujemne skutki spożycia alkoholu. Uprawy miłorzębów przynoszą duże dochody w Chinach, gdzie wyhodowano wiele od­mian tego gatunku. W Japonii prażone nasiona miłorzębu podaje się do piwa.
Dekoracyjny wygląd miłorzębu doceniono w wielu krajach. W Chinach był on sadzony w po­bliżu cesarskich pałaców. Mnisi buddyjscy w Ja­ponii i Korei sadzili tę roślinę w pobliżu swoich świątyń. Uważa się nawet, że gdyby tych gajów nie było, gatunek wyginąłby doszczętnie około 1000 lat temu, gdyż wtedy dzikie miłorzęby były masowo wycinane w celu uzyskania cennego drew­na. Obecnie miłorzęby rosną na ulicach miast, w ogrodach botanicznych i w parkach.

Tajemnice przetrwania
Dawno temu, pod koniec ery dinozaurów pojawiły się pierwsze ssaki. Były one małymi stworzenia­mi; żywiły się owadami oraz innymi niewielkimi zwierzętami. Ich najbliższymi krewniakami są współcześnie gatunki z rzędu ssaków owadożernych Insectívora, czyli jeże, ryjówki i krety.
Gatunkom tym dobrze powodziło się w lasach miłorzębowych, gdyż mogłyby zbierać owady odu­rzone przez zapach tych drzew. Obecność szcze­gólnych substancji chemicznych, które miłorząb wytwarza w swych liściach i korzeniach w celu obrony przed szkodnikami, jest prawdopodobnie jedną z głównych tajemnic długowieczności tej rośliny. W porównaniu z innymi gatunkami drzew miłorzęby wykazują także zwiększony stopień odporności na grzybice, infekcje bakteryjne i wiru­sowe. Prawdopodobnie jest tak dlatego, że miło­rzęby nie mają we współczesnej florze bliskich krewniaków, poprzez których choroby te mogły­by się rozprzestrzeniać.
Miłorzęby są bardzo podobne do swych pradaw­nych przodków. Skamieniałe szczątki roślin z ga­tunków blisko spokrewnionych z miłorzębami znajdowano w Europie, Azji, obu Amerykach i Australii. Znalezione odciski ich liści mają taki sam, charakterystyczny kształt dwuklapowej blasz­ki liściowej, jak Ginkgo biloba. Odciski liści miło­rzębu znalezione w pokładach węgla w Wielkiej Brytanii pochodzą sprzed 250 milionów lat. Ze względu na swój niezwykle długi rodowód miło­rząb dwuklapowy jest nazywany żywą skamieliną, czyli gatunkiem reliktowym. Jest to gatunek drze­wa, który występuje na kuli ziemskiej od wielu milionów lat w niezmienionej postaci.

Roślina lecznicza
Miłorzęby stanowiły od dawna roślinę użytkową. Z jedwabiście połyskującego drewna wyrabiano sekretarzyki, biurka i inne meble, a także figury szachowe, jednakże najważniejszą rolę miłorzęby odegrały w medycynie.
W celu zaspokojenia rosnącego zapotrzebowa­nia na leki z liści miłorzębu, w wielu regionach, na przykład we Francji w okolicach Bordeaux i w Południowej Karolinie w Stanach Zjednoczo­nych zakłada się plantacje tych drzew. Właściwości lecznicze tej rośliny Chińczycy znali już 5000 lat temu. We współczesnej medycynie chińskiej leki z miłorzębu stosuje się w leczeniu chorób i scho­rzeń związanych ze starzeniem się. Znajdują one szczególne zastosowanie w chorobach serca i ukła­du krążenia, a także astmie. U osób starszych mają one dodatni wpływ na pamięć i koncentrację, szcze­gólnie wtedy, gdy źródłem problemów zdrowot­nych są skutki urazów mechanicznych głowy.
Jest możliwe, że miłorząb ma jeszcze wiele innych unikalnych właściwości, które możemy wy­korzystać. Gatunek ten przetrwał wiele katakliz­mów, zmian klimatycznych, oparł się zanieczysz­czeniu środowiska i pasożytom. Może jego nasiona i substancje w nich zawarte pomogą nam żyć dłu­żej i zdrowiej. Jest to szczególnie ważne teraz, gdy na świecie jest coraz więcej ludzi starszych.

Silniejszy niż śmierć
Jest jeszcze jedna bardzo ciekawa historia zwią­zana z miłorzębem. Gdy 6 sierpnia 1945 roku po raz pierwszy użyto bomby atomowej, zrzucając ją na Hiroszimę, 13 km2 tego japońskiego miasta i dwie trzecie budynków uległo zniszczeniu. Zgi­nęło 140000 ludzi, a cały obszar został zamienio­ny w morze gruzu.
Jeszcze długo po samym dniu eksplozji odczu­wano straszliwe skutki wybuchu, a efekty zwięk­szonego promieniowania są widoczne do dzisiaj. Mimo to tam, gdzie było epicentrum wybuchu roś­nie miłorząb. Drzewo to zostało zmiecione przez eksplozję, jednak po pewnym czasie z jego korze­ni wyrosły nowe pędy. Jest ono symbolem nowe­go życia rodzącego się na gruzach po straszliwej tragedii i nazywa sieje „Drzewem niepokonanym".

Podobne prace

Do góry