Ocena brak

Michel de Montaigne (1533 - 1592) - Gnoseologia

Autor /Miecio Dodano /13.07.2011

Przedmiotem poznania są jedynie bezsporne fakty z  życia ludzkiego. Nie powinno się dążyć do opracowywania ogólnych teorii. Trzeba opisywać świat i ludzi. Chcieć w ogólny sposób ująć naturę wszystkich ludzi to, chcieć ścisnąć wodę w garści. Michel de Montaigne był sceptykiem. Wątpił w prawomocność dotychczasowej filozofii. „Nie można - mówił - wypowiedzieć żadnego głupstwa, którego nie głosiłby już jakiś filozof”. Teologię odrzucał jako naukę fałszywą, myśl krępującą, szczególnie za pośrednictwem rozwijanych w niej dogmatów. Powiadał,  żę nie mamy  żadnego pewnego kryterium prawdy. Prezentowany przez niego sceptycyzm nie oznaczał odrzucenia filozofii ani zaufania w stosunku do rozumu, potępiał natomiast dogmatyzm. Człowiek jest skazany na wątpienie i niewiedzę. Zewsząd otacza go tajemnica wszechświata, rozum ludzki jest ślepy i niezdolny odróżnić prawdę od fałszu, sprzeczne twierdzenia są bowiem równie prawdziwe jak fałszywe.   

Sceptycyzm jako najwyższa mądrość jest przede wszystkim krytyką. „Co ja wiem?” - oto znana wizytówka Michela de Montaigne'a. Rozum krytyczny winien być czysty („tabula rasa”), nie zapisany niczym prócz własnych myśli.    Filozof ten występował przeciw autorytetom w ogóle, a tradycji w szczególności. Postulowany przez niego empiryzm sprowadzał się do studiowania „wielkiej księgi świata”. Ważne były dla niego doświadczenia moralne i fakty natury psychologicznej. Głównym przedmiotem doświadczenia powinien być człowiek, jego cechy charakteru, postępowanie, sposób myślenia, a najważniejszą częścią doświadczenia jest obserwacja samego siebie i kreślenie własnego wizerunku. Krytykował poznanie intuicyjne i mistyczne. 

Podobne prace

Do góry