Ocena brak

METODY TRANSCENDENTALNE

Autor /KiLLbiLL Dodano /06.07.2011

 Metody transcendentalne moŜna naj-ogólniej określić jako pewne szczególne sposoby badania wartości naszego poznania oraz ustalania warunków pojawiania się danych faktów czy fenomenów.

Chociaż sam termintranscendentalny" (nie naleŜy go mieszać z równo-kształtnym terminem występującym w metafizyce klasycznej) i związane z nim koncepcje czystej  świadomości i czystego podmiotu („ja") pochodzą od I. Kanta, moŜna mówić (przynajmniej) o trzech wersjach metody transcendentalnej: kartezjańskiej, kantowskiej i fenomenologicznej (husserlowskiej); być moŜe jako czwartą wersję tej metody naleŜy potraktować metodę stosowaną przez współ-czesny tomizm transcendentalizujący.

Kartezjańska wersja metody transcendentalnej polega na postawieniu pytania: „czy i jak moŜna wywieść (uzasadnić, wywnioskować) z istnienia i treści  świa-domości istnienie (= uznanie istnienia) i własności danych w niej, zewnętrznych przedmiotów?" oraz na szukaniu na nie odpowiedzi wyłącznie w (danych) samo-świadomości i analizie bezpośrednich danych naszej  świadomości, przy czym chodzi o tzw.  świadomość czystą (transcendentalną) jako sferę poznawczo niepowątpiewalną. Sferę niepowątpiewalną ustala się na drodze wątpienia, problematyzacji.

Kantowska wersja metody transcendentalnej polega na postawieniu pytania o warunki moŜliwości - podmiotowe, czyli ugruntowane w samej strukturze podmiotu poznającego, lub aprioryczne, czyli uprzednie względem empirycznego dania czegoś - danych, mianowicie czynności świadomych (o określonej treści) lub ich wytworów, np. w postaci gotowych nauk czy teorii naukowych, bądź też poszczególnych fenomenów. Warunek moŜliwości jest tu rozumiany jako  warunek konieczny (a nie dostateczny), a sposobem dochodzenia do jego ustalenia jest wywód rozumowy, zwany przez Kanta dedukcją transcendentalną. Fenomenologiczna wersja metody transcendentalnej, podobnie jak kartezjańska, polega na rozstrzygnięciu problematyki transcendentnej wyłącznie na podstawie danych immanentnych (tzn. czystej  świadomości) albo - jak chcą niektórzy - na przeformułowaniu problematyki dotyczącej tego, co transcendentne, w problematykę dotyczącą tego, co immanentne; z tym, że sferę immanencji (niepowątpiewalną poznawczo sferę czystej  świadomości) ustala się za pomocą specjalnego zabiegu: mianowicie opisanej juŜ wyŜej redukcji transcendentalnej, modyfikującej zastaną postać naszej (samo)świadomości.

Zamiast kartezjańskie-go „cogito" mamy tu spostrzeŜenie immanentne (lub inną postać immanentnie skierowanej refleksji), zamiast kantowskiej dedukcji mamy tu szczególny zabieg redukcji, kierujący się postulatem utrzymania kontaktu naocznościowego z tym, co przez tę redukcję wydobyte, odsłaniane. Redukcja ma nie tylko ustalać korzenie danych fenomenów, lecz je takŜe odsłaniać w bezpośredniości. W ten sposób „metody transcendentalne" krzyŜują się z „metodami fenome-nologicznymi".

Podobne prace

Do góry