Ocena brak

Maria Pawlikowska – Jasnorzewska - Najpiękniejsza zwrotka

Autor /Wincent Dodano /29.04.2011

Już wstążkę pawilonu wiatr zaledwie musnie,

Cichymi gra piersiami rozjaśniona woda;

Jak marząca o szczęściu narzeczona młoda

Zbudzi się, aby westchnąć, i wnet znowu uśnie.

Mniejsza o ciszę morską, pamiątki, polipa!

Zostańmy przy kochance. Nie chcę czytać dalej.

Cóż to? jej usta we łzach jak w morzu korale?

Zbudziła się, westchnęła, lecz już nie zasypia?

Wzdycha! już tylko wzdycha! fala jak straszydło

wzrasta nagle, huragan gra na deszczu harfie,

pawilonem miłości gorzki wicher szarpie,

a szczęście narzeczonej już Bogu obrzydło.

Hydra zwija trwożliwie rozwiane ramiona

i czeka w wodnej grocie, aż fale opadną,

podczas gdy biały okręt idzie z wolna na dno,

jak marząca o szczęściu młoda narzeczona...

(Paryż, 1928)

Do góry