Ocena brak

Małżeństwo - Zasada pochodzenia dziecka z małżeństwa

Autor /Zack Dodano /03.08.2011

Najważniejszą kwestią dotyczącą stosunków przedmałżeńskich jest reguła,  że swoboda stosunków seksualnych nie rozciąga się na swobodę prokreacji. Wskaźni-kiem tego jest fakt, że we wszystkich społecznościach, gdzie czystość jest wymagana i przestrzegana, dopuszczenie się odstępstwa jest bardziej potępiane u dziewcząt niż u chłopców, a ciąża przedmałżeńska jest karana o wiele surowiej niż sama swawola. Lecz nawet tam, gdzie stosunki przedmałżeńskie stają się instytucją nie tylko dozwoloną, lecz spotykają się z przychylnością prawa plemiennego, ciąża jest często uważana za hańbę.

W arystokratycznych bractwach Polinezji — areoi na Tahiti i ulitao na Markizach — rozwiązłość wśród mężczyzn i kobiet była powszechna, lecz dzieci z takich związków były zabijane, chyba że zostały adoptowane przez zamężną parę. W mela-nezyjskich społecznościach na Nowej Gwinei i pobliskim archipelagu, gdzie pozwala się na pełną swobodę seksualną przed małżeństwem, ciąża w takich okolicznościach jest  śmiertelną hańbą dla matki i pociąga za sobą także sankcje dla dziecka. Masajowie karzą dziewczynę za przedmałżeńską ciążę, chociaż wolne związki nieżo-natych chłopców i niezamężnych dziewcząt są tam zinstytucjonalizowane. [...] Bez wątpienia we wszystkich tych przypadkach przeciwdziała się ciąży poprzez praktyki antykoncepcyjne, jednak z niewielu plemion dzikich mamy o tym wiadomości od god-nych zaufania informatorów; lub poprzez przerywanie ciąży, co jest o wiele częstsze; lub odpokutowuje ją ukarana matka, a czasem także ojciec.

Główna zasada socjologiczna zawarta w tych regułach i zwyczajach stanowi,  że dzieci nie powinny być rodzone poza społecznie aprobowanymi układami małżeński-mi. Dlatego w pewnych plemionach remedium dla zhańbionej nieślubnym dzieckiem dziewczyny polega na zobligowaniu domniemanego ojca do poślubienia jej [...]. W innych znowu przypadkach dziecko z wolnego związku jest pożądane i oczekiwane, stanowi to bowiem warunek małżeństwa, które zostaje zawarte po jego narodzeniu [...]. I chociaż przypadki te są w pewnym stopniu przeciwieństwem tych, gdzie nieślubne dziecko jest hańbą, to wynikają z tej samej zasady — zapewnienia dziecku ojca, to jest wykluczenia potomstwa nieślubnego. [..]

Tak więc we wszyst-kich społecznościach ludzkich uważa się,  że każde dziecko powinno mieć ojca, tzn. każda matka powinna mieć męża. Nieślubne dziecko — dziecko z nieprawego łoża — jest anomalią, bez względu na to, czy będzie ono wyrzutkiem czy niechcianym skar-bem. Grupa składająca się z matki i jej dzieci jest z punktu widzenia prawnego całością niekompletną. Małżeństwo zatem staje się niezbywalnym elementem instytucji rodzi-ny.

Podobne prace

Do góry