Ocena brak

Małżeństwo - Rozwiązanie małżeństwa w rytuale

Autor /Zack Dodano /03.08.2011

Moc wiążąca kontraktu małżeńskiego, jego charakter rytualny i moralny jest wyra-żany równie jasno przy jego rozwiązywaniu przez rozwód lub  śmierć jak przy jego zawieraniu. Niestety, nasze informacje w tym punkcie są tak niepełne, że można tutaj przedstawić jedynie krótki przegląd. W wyższych kulturach rozwód jest sprawą religijną, przeprowadzaną pod nadzo-rem Kościoła, z przestrzeganiem pewnych formalności, które wyrażają i chronią świętość sakramentu.

W kulturach niższych znajdujemy tylko kilka przykładów rytuałów rozwodowych, w których publicznie odgrywane są takie akty symboliczne, jak łamanie kija, zrywanie liścia czy wyrzucanie pewnych przedmiotów. [...] Mamy natomiast do dyspozycji o wiele więcej materiałów odnoszących się do utrzymania więzi małżeńskich po śmierci. Nie są one nigdy rozwiązywane automatycz-nie przez zgon jednego z partnerów i są trwalsze dla wdowy niż dla wdowca. Lecz w każdym przypadku śmierć jednego z małżonków narzuca drugiemu pewną ilość rytu-ałów i praktyk moralnych, których wypełnienie jest istotną częścią kontraktu małżeń-skiego. Wdowa lub wdowiec odgrywają zwykle najbardziej wybitną rolę wśród wszystkich żałobników.

I tak u pewnych ludów wdowa musi spełnić różne obowiązki nad grobem męża, trwające dłużej lub krócej. Musi ona spać obok niego lub na nim, zaopatrywać w żywność, utrzymywać stały ogień [...]. Jeszcze bardziej wymowne są długie serie tabu i obowiązków, których musi przestrzegać wdowa, nim może wyjść za mąż po-wtórnie — musi powstrzymywać się od stosunków seksualnych, kąpieli i odświeżania ubrania, unikać pewnych pokarmów itd. [...] Podobne przepisy zabraniają wdowcowi wejść w nowy związek zaraz po śmierci żony. I tak u wielu ludów [...] pozostały przy życiu mąż musi żyć samotnie tak długo, jak poddawany jest różnym restrykcjom i praktykom, takim jak powstrzymywanie się od stosunków seksualnych.

Najbardziej stanowcze utrzymanie więzi małżeńskich spotykamy wśród tych lu-dów, które zupełnie zabraniają powtórnych małżeństw wdów (Tikopianie, Rotumano-wie, Markizanie, mieszkańcy wyspy Linę na Polinezji; Chińczycy; Ajnowie w Japonii; Formozanie; bramini w Indiach) lub wdowców (Ajnowie, Formozanie; Biduanda Kal-lang na Półwyspie Malajskim). Lecz nawet to przyćmiewa instytucja suttee, wyrok śmierci, na który tradycja reli-gijna skazuje wdowę po śmierci męża, aby jej duch mógł towarzyszyć mu na tamtym świecie. Instytucję tę spotyka się nie tylko w Indiach, skąd wzięliśmy tę nazwę2, lecz także u Komanczów, Kri i pewnych plemion kalifornijskich w Ameryce Północnej; w Dahomeju i wśród Ba Fiote w Afryce; na Nowych Hebrydach, Fidżi, Wyspach Sa-lomona, wyspie Pentecost i na Nowej Zelandii w Oceanii.

Podobne prace

Do góry