Ocena brak

„Makbet” Szekspira jako dramat ludzkich namiętności i dramat polityczny.

Autor /Stacy Dodano /06.04.2011

 

Makbet to tytułowy bohater dramatu Szekspira. Początkowo był prawym rycerzem, wiernie służył królowi, wykazywał się patriotyzmem, odwagą i męstwem. Odznaczał się walecznością i uległością wobec króla. Wypełniał wszystkie polecenia władcy i zasłużył na miano szlachetnego rycerza. W nagrodę za męstwo i zasługi wojenne został obdarzony wieloma godnościami. Odniesione sukcesy wpłynęły jednak niekorzystnie na jego dalszą postawę. Uzewnętrzniła się złożoność charakteru Makbeta, górę wzięły takie cechy jak: wygórowana ambicja, żądza władzy i zaszczytów. Zbrodnicze myśli podsyciła i umocniła żona Makbeta, Lady Makbet, co definitywnie zdecydowało o jego czynach. Zabił w nocy śpiącego króla, stwarzając pozory, że zbrodni dokonali pijani wartownicy. Pierwsza zbrodnia popchnęła go do dalszych morderstw. Zamordował wartowników i swojego najlepszego przyjaciela. Wyrachowanie, pycha i zatwardziałość zatarły w nim resztki szlachetniejszych rysów charakteru. Sprawował władzę despotyczną, rządził coraz bardziej tyrańsko, pogrążył się w otchłani zbrodni. Sprowadził cierpienia na cały naród. Chcąc za wszelką cenę utrzymać się przy władzy, kazał zabić żonę i dzieci Makdufa, który połączył się ze sprzymierzeńcami Malkolma, aby wyzwolić kraj spod władzy tyrana. Osiągnął szczyt okrucieństwa i ostateczny upadek moralny. Jego spokój wewnętrzny zabiły wyrzuty sumienia. Dokonywane zbrodnie i ich następstwa przekreśliły także uczucia do żony. Motorem działania męża była właściwie Lady Makbet, która pomogła mu dokonać wyboru, czy przepowiednia sama się spełni, czy należy jej w tym „pomóc”. To ona jest autorką planu pierwszej zbrodni, a po zabiciu Dunkana i jego sług starała się uciszać wszelkie wyrzuty sumienia. Wygórowana ambicja wiążąca się z żądzą władzy, przepowiednie czarownic i namowa żony wpłynęły na zmianę jego postawy. Makbet świadomie zaprzepaścił dotychczasowe wartości: odwagę, waleczność i dobrą sławę. Rozterki i wyrzuty sumienia Makbeta są dowodem jasnego rozeznania zbrodniczości własnego czynu. Wewnętrzna walka między mroczną stroną jego natury a niewątpliwie wrażliwym sumieniem trwa aż do końca, do chwili, gdy pragnie oszczędzić najciężej skrzywdzonego Makdufa. Makbet dysponuje wolną wolą. Przepowiednia czarownic ogranicza ją tylko pozornie. Bohater nie musi im ufać ani kierować się otrzymanym proroctwem. Wróżby nie determinują dalszych wypadków, stawiają jedynie bohatera przed koniecznością wyboru. Makbet zabija króla nie dlatego, że musi, lecz dlatego, że chce zostać królem.. Makbet i jego żona to postacie ambitne, które jednak swoją ambicję źle rozumieją i źle ją wykorzystują. W efekcie zaślepia ich dążenie do uzyskania największej władzy i oboje są odpowiedzialni za podjęte decyzje. Łączy ich ogromne pragnienie władzy, chęć zaspokojenia swoich ambicji i osobistych pragnień, tyrania. Popełniając zbrodnie, Makbet przeżywa katusze wyrzutów sumienia, lęki, poznaje kruchość władania. Szekspir podjął w utworze – poza rozważaniem o ludzkich ambicjach i namiętnościach – także problem państwa i władzy. Poddał krytyce krwawe rządy Makbeta, który państwo i poddanych traktuje przedmiotowo. Jako przykład tyrana i despoty, może doprowadzić jedynie do rozpadu państwa. Makbet to żądny władzy wasal i krewny, który w sposób przestępczy zdobywa koronę i zaczyna sprawować krwawe rządy. Dosięga go jednak sprawiedliwość, jednoczą się przeciwko niemu książęta i rycerze, zabijają go, oddają władzę Malkolmowi, synowi zamordowanego króla. Szekspir nadaje więc sztuce wymiar polityczny, ostrzega przed tyranią.

 

 

Do góry