Ocena brak

„Mądrość i prawda są tarczą człowieka” – filozofia życiowa J. Kochanowskiego w Pieśniach

Autor /emilcia Dodano /07.03.2011

W 1586 roku w Drukarni Łazarzowej w Krakowie ukazało się pierwsze wydanie Pieśni Jana Kochanowskiego. W tych pisanych prawie przez całe życie utworach poeta zawarł swą filozofię życiową. Uwagę skupił przede wszystkim na sprawach ziemskich, dotyczących życia ludzkiego. Kochanowski w Pieśniach często wypowiadał refleksje o roli czasu, o nietrwałości dobra i zła, o potrzebie umiejętnego korzystania z tego, co niesie dzień, zgodnie z horacjańską zasadą carpe diem (chwytaj dzień, żyj chwilą). W Pieśni I, 24 przypomina o ustawicznym biegu czasu, którego zatrzymać nie mogą ani radości, ani smutku :

Zegar, słyszę, wybija,

Ustąp, melankolija!

Dosyć na dniu ma statek,

Dobrej myśli ostatek”.

Poeta jest zdania, że w życiu należy poprzestawać „na małym”, we wszystkim stosować umiar. Ani szczęście, ani troski nie są wieczne, dlatego człowiek powinien cieszyć się każdą chwilą i cierpliwie czekać, aż przeminą złe dni :

„Chwalę szczęście stateczne.

Nie chce li też być wieczne,

Spuszczę, com wziął, a wcnotę własną się ogarnę

I uczciwej chudoby bez posagu pragnę”.

Warto pamiętać, że cnotavirtus jest jedną z najważniejszych wartości epoki renesansu. Jest ona gwarantem spokoju, szczęścia, życia w zgodzie z sobą i innymi. Kochanowski wyraźnie uważa, że kto jest cnotliwy nie musi już o nic zabiegać, o nic się starać. Ma czyste sumienie, jest pewien, że postępuje dobrze, jest wierny prawdzie, więc nic nie można mu zaszkodzić. Cnota chroni przed złem, zapewnia też nagrodę w życiu doczesnym i po śmierci :

„Cnota (tak jest bogata) nie może wziąć szkody

Ani się też ogląda na ludzkie nagrody ;

Sama ona nagrodą i płacą jest sobie

I krom nabytych przypraw świetna w swej ozdobie”.

Najczęściej spotykanymi słowami w Pieśniach są : „dobra słowa”, nagroda, zapłata. Związane są one ze światopoglądem Kochanowskiego, według którego warunkiem szczęścia jest czyste sumienie :

„Ale to grunt wesela prawego

Kiedy człowiek sumnienia całego

Ani czuje w sercu żadnej wady

Przecz by się miał wstydać swojej rady”.

(Pieść I, 2)

Dobrze czuje się tylko ten, kto nie ma do ukrycia żadnych „ciemnych spraw”, nie wyrządził nikomu krzywdy, czuje się pełnoprawnym członkiem całej społeczności. Dopiero teraz czuje się lekko, swobodnie, odczuwa cichą, głęboką radość.

W Pieśniach często pojawiają się rozważania na temat Fortuny i jej wpływu na życie człowieka. Przekonanie o zmienności Fortuny wyraża poeta w Pieśni I, 9 :

„U Fortuny to snadnie,

że kto stojąc upadnie,

A który był dopiero u niej pod nogami,

Patrzajże go po chwili, a on gardzi nami”.

Te rozważanie znajdują swoje uzasadnienie w filozofii stoickiej i epikurejskiej, których Kochanowski był zwolennikiem. Ze stoikami powtarzał poeta, że człowiek musi być przygotowany zarówno na radość jak i na rozczarowanie. Szczęście i cierpienie idą w parze, a niedojrzałość życiową wykazuje ten, kto chciałby tylko bawić się, cieszyć, śmiać. Śmiech i płacz, radość i smutek to kategorie nieodłącznie związane z ludzkim życiem, mimo to :

„... na szczęście wszelakie

Serce ma być jednakie”.

W pieśniach jest Kochanowski wielkim optymistą. Przekonuje czytelników, że zmienność Fortuny ma i swoje dobre strony. Po smutku przychodzi radość. Nie ma tak ciemnej nocy, aby po niej nie nadszedł dzień :

„Bo nie już słońce ostatnie zachodzi,

A po złej chwili piękny dzień przychodzi”.

Poeta jest także człowiekiem lubiącym spotkania towarzyskie, biesiady przy winie, pełne żartów, śmiechu, zabawy. Tu króluje „dobra myśl”. Nie ma sensu zastanawiać się nad zmiennym charakterem losu, wszak na to nie mamy wpływu. Wykorzystujmy z hedonistycznej filozofii epikurejskiej. Dlatego poeta prosi, „dobrą myśl” :

„Nie gardź moim letnikiem chruścianym,

A bądź ze mną, z trzeźwym i z pijanym!”.

Pieśni Jana Kochanowskiego zwierają przemyślenia poety na temat życia i jego sensu. Autor dawał w swych utworach wskazówki, jak postępować, by żyć godnie. Według niego podstawą szczęścia jest czyste sumienie, cnota, zachowanie umiaru ; należy również cieszyć się każdą chwilą i nie troszczyć o to, czego człowiek swym rozumem nie jest w stanie pojąć, gdyż :

„Kto tak mądry, że zgadnie,

Co nań jutro przypadnie?”.

(Pieść I, 9)

W cyklach pieśni i fraszek wyraźne są wpływy epikureizmu i stoicyzmu. Kochanowski zaleca radość życia, umiar, zachowanie równowagi duchowej i cierpliwość wobec zmienności Fortuny, która jest panią świata i której podlegają bezwzględnie wszyscy.

 

Do góry