Ocena brak

Mądrość i piękno literatury staropolskiej

Autor /Amanda Dodano /07.03.2011

Literatura staropolska posiada swoisty urok polegający na połączeniu piękna literatury z jej dobrem i użytecznością. Źródłem z jakiego kożystali artyści średniowiecza była Biblia. Przesłania moralne Bibli stały się aspiracjami dla poetów i pisarzy średniowiecza. Starali się oni interpretować poszczególne wartości w duchu „Ewangelii”.

Interpretacje takie odczytane dzisiaj są często naiwne i prostolinijne. Przykładem tego może być „Satyra na leniwych chłopów” , w której niedopełnienie zobowiązań przez chłopów traktowano jako wykroczenie przeciw harmoni społecznej , jako grzech wobec Boga i społeczeństwa. W „Wierszu o chlebowym stole” spotykamy się z podobnym podejściem do rzeczywistości. Wiersz uczy obyczajowości przy stole , a dokładniej grzeczności wobec płci pięknej.

Najlepiej jednak były odbierane nauki zawarte w legendach o świętych. Nadprzyrodzone i niezwykłe kwestie poruszane przez autorów stały się interesującym tematem dla ówczesnego społeczeństwa. Życiorysy przwdziwych świętych tworzyły dzieje bohaterów średniowiecznych , których życie było wypełnione wszelkimi wyrzeczeniami.

W takim świecie naturalną staje się postawa św.Aleksego , który przez swe cierpienie - podobnie jak Hiob w Bibli - zbliża się do Boga. Przez mękę zostaje zbawiony , więc otrzymuje największą nagrodę jaką może otrzymać człowiek.

Rozmowa Mistrza Polikarpa ze Śmiercią” przypomina o grozie wszechwładnej śmierci , ale daje także pociechę płynącą z równości wszystkich ludzi wobec nieuchronnej śmierci. Ta prawda , zdaje się być bardzo banalną , ale do dziś jest niezaprzeczoną.

Bogurodzica” jest utworem uznanym za arcydzieło polskiej liryki średniowiecznej. „Bogurodzica” jest modlitwą skierowaną do Pana Jezusa na pośrednictwem Najświetrzej Marii Panny i Jana Chrzciciela. Wierni zwracają się do Syna Bożego o łaskę szczęśliwiego życia na ziemi i zbawienia. Utwór cechuje bogactwo epitetów , synonimów , rymów , archaizmów. Sama kompozycja jest wyrazem artyzmu autora. Czynniki te niewątpliwie przyczyniy się do podniesienia utworu do rangi hymnu.

W literaturze staropolskiej znaczną rolę odegrał Jan Kochanowski - twórca „Trenów” i zwolennik hasła Terecjusza „Nic co ludzkie nie jest mi obce”. Kochanowski wprowadził również termin „fraszka” symbolizujący żarcik, figielek. Nie zajmował się problemami nietuzinkowego bohatera na którym ciążył los całego świata. Starał się przedstawić obraz XIXw. szlachty w krótkich , zabawnych historyjkach posiadających często bardzo głęboki morał. Do najpopularniejszych fraszek możemy zaliczyć m.in.:„Raki” „Na lipę” „O kapelanie” „O żywocie ludzkim” „O miłości”

Tematy czerpane z życia szlachty są zawarte w pieśniach. Przykładem tego może być Pieśń XIX.

 

... I szkoda zwać człowiekiem , kto bydlęce żyje

Tkając , lejąc w się wszystko , póki zstawa szyje;

Nie chciał nas Bóg położyć równo z bestyjami:

Dał nam rozum , dał mowę , a nikomu z nami.”

 

Spośród kanonu pieśni wyłania się jedna , wyjątkowa , zatytułowana: „Czego chcesz od nas Panie”. Już tytułowe słowa oraz pierwszy fragment utworu:

Czego za dobrodziejstwa , w którym nie masz

miary?

Kościół Cię nie ogarnie , wszędy pełno Ciebie;

Złota też , wiem nie pragniesz bo to wszystko

Twoje,

Cokolwiek na tym świecie człowiek mieni

swoje.”

naprowadzają nas na właściwy tok rozumowania.

Relacja człowiek-Bóg została tutaj przedstawiona z pozycji pokornego , wypełnionego wiarą człowieka , który będąc głosem narodów pyta Boga , czego On chce , co wymaga od nas za „dobrodziejstwa , w których nie zna miary.” Pieśń jest również formą podziękowania i uwielbienia Stwórcy do którego wszystko i wszyscy należą. Dzięki takiej formie i podniosłej treści śmiało można utwór ten podnieść do rangi hymnu , co dla samego autora jest wielkim wyróżnieniem. Wartą zauważenia jest również pieśń , a raczej cykl pieśni zawarty pod jednym tytułem : „Pieśń Świętojańska o Sobótce”. Jest to kolejny przykład fascynacji Kochanowskiego. W tym przypadku fascynacje te dotyczą polskiej wsi , staropolskich tradycji , obyczajów. Obrzęd tzw. Sobótki przypadającej na letnie zrównanie dnia i nocy - 23 czerwca - był obchodzony przez masy ludzi żyjących na wsiach . Przez ludzi , którym uroczystości sobótkowe pozwalały jeszcze bardziej związać się z przyrodą nie tylko przez poświęcenie wody i ognia ale i przez pracę , której na wsi nigdy nie brakowało , zwłaszcza o tej porze roku. ”Treny „ uznane zostały w poezji światowej za arcydzieło literatury renesansowej. Tematem trenów jest głównie śmierć i żal najbliższych. Śmierć Urszulki - córeczki Kochanowskiego najprawdopodobniej skłoniła autora do napisania trenów składających się z 19 utworów formujących 5 części:

- pochwały cnót

- zalet zmarłej córeczki

- demonstracji żalu

- pocieszenia

- napomnienia

Każda z tych części odnosi się do odczuć ojca jakie doświadczył po śmierci córeczki. Taka właśnie forma stanowi odbicie moralnej strony osoby Kochanowskiego , który stara się zobrazować w trenach prawa panujące w szarej codzienności. W trenach Kochanowski stara się zrozumieć nieuchronność losu , który go dosięgną. W tym celu ucieka się do bliskiej mu przyrody (tren V) porównując córeczkę do „oliwki małej” , która omylnie została ścięta przez nieostrożnego ogrodnika. W rzeczywistości ogrodnikiem była śmierć , która „rodne pokrzywy upatrując” podcięła oliwkę żyjącą pod wysokim sadem. Treny są próbą zrozumienia cierpienia. Autor odnosi się do mądrości jako do marki , która jest rozsądna , rozważna , która „jednakową myśl tak w szczęściu jako i w żałobie zawżdy niesie”. Mądrość sama w sobie jest wspaniała , nieomylna , jednak człowiek choć posiada potężną wiedzę w wielu przypadkach nie potrafi sobie pomóc i spada na dno:

Nieszczęśliwy ja człowiek , którym lata swoje

Na tym strawił , żebych był ujrzał progi twoje!

Terazem nagle z stopniów ostatnich zrzucony

I między insze jeden z wiela policzony.”

W kolejnych trenach poeta ucieka się do światopoglądu chrześcijańskiego. Szuka Urszuli w niebie (tren X). Jednak na jego nawoływania odpowiada mu milczenie. To wyzwala u niego jeszcze większy żal , w wyniku którego zaczyna powątpiewać w istnienie życia pozagrobowego.

Gdziekolwiek jest , jeśliś jest lituj mej żałości”

Cykl trenów zamyka tren XIX zwany „Snem” , który zamienia wszelkie cierpienia doznane z powodu śmierci bliskiej osoby na nadzieję , chęć życia , które nieubłaganie toczy się dalej. W tytułowym śnie Kochanowski widzi jakby na jawie swoją matkę i Urszulkę. Matka przemawia do niego dodając mu otuchy do dalszego życia. Matka poucza syna , że śmierć była dla niej łaską Boga , ulgą od życiowych problemów. W takim przekonaniu pozostawiają Jana Kochanowskiego , który w trenach znalazł odpowiedź na pytanie : „jak żyć?”

Treny J. Kochanowskiego uważa się powszechnie za najwybitniejsze dzieło w całym dorobku literackim poety , za ukoronowanie jego twórczości.

Kochanowski jest również autorem dramatu zatytułowanego: „Odprawa posłów greckich”. Jest to tragedia , w której zostały zawarte aluzje do polskiej rzeczywistości. W utworze przedstawiony jest spór między Grekami i Trojanami o Helenę - żonę grecką , która została porwana przez Aleksandra na Troję. Spór dyplomatyczny przeobraził się w zagrożenie wojenne. Utwór swoim kontekstem odnosi się do obyczajowości polskiej. Autor dostrzegł elementy destrukcyjne występujące w polskim społeczeństwie. Niepokoiła go , wręcz przerażała , dominacja ludzi zdeprawowanych . Ludzi , którzy w życiu kierowali się jedynie własnym interesem i żądzą pieniądza. Autor sugeruje , że przedstawiciele tej grupy społ. bardzo często decydują o losach państwa. Kochamnowski nie przestaje na ujawnianiu tych zarzutów , obrazuje również wynaturzenie tzw. „złotej młodzieży” od której zależy przyszłość. Chór przypomina władcom o odpowiedzialności za losy państwa i nawiązuje do obrony granic. Autor chciał poprzeć Stefana Batorego w jego zamiarach dotyczących ekspansji na wschodzie.

Twórczość Jana Kochanowskiego porusza tematy czerpane z życia ludzi , tych nietuzinkowych i tych szarych pospolitych , porusza w każdym ze swoich utworów sprawy dotyczące patriotyzmu i służby ojczyźnie.

 

Do góry