Ocena brak

Machiavelli - życie i twórczość na tle włoskiego odrodzenia

Autor /Emeryk Dodano /20.10.2011

W mojej pracy zajmę się osobą Niccolo Machiavellego, którego życie przypadło na okres radykalnych zmian, a być może tylko nowych trendów, jakie pojawiły się w licznych państewkach włoskich u schyłku średniowiecza.. Mam tu na myśli renesans, czyli odrodzenie antycznych ideałów życia ludzkiego, nazwanego w późniejszej historiografii humanizmem.

Powszechnie uważa się, że średniowiecze było epoką stagnacji w rozwoju cywilizacji europejskiej. Jej kraje całkowicie związały swój byt z chrześcijańskim ujęciem rzeczywistości, a odrzuciły świeckie spojrzenie na świat. Stosunki feudalne, mające swe korzenie jeszcze w Cesarstwie Rzymskim, były podstawą do hierarchicznego podziału świata, z Bogiem, jako stwórcą i panem na szczycie, któremu należało bezwzględnie podporządkować i poświęcić całe swe życie.

Kiedy w Europie trwał jeszcze okres rządów rycerstwa jako jedynej warstwy, uprawnionej z woli Boga do sprawowania władzy, we Włoszech nastąpiło "wymieszanie" szczebli drabiny feudalnej. Mieszczanie rozbili szlachecki monopol na rozgrywki polityczne. Kołem zamachowym tej reakcji był rozwój rolnictwa na terenie pn. Włoch, rozbitych na niewielkie państwa- miasta. Nadwyżka płodów rolnych umożliwiła powrót do międzynarodowego handlu obejmującego basen Morza Śródziemnego, którym zajęli się włoscy mieszczanie.

Trafnym wydaje się stwierdzenie: "kto ma pieniądze, ten ma władzę". Elity szczycące się herbowym rodowodem gardziły takimi zajęciami jak handel, a to spowodowało ich pauperyzację na korzyść patrycjatu miejskiego, nie mającego w tym względzie skrupułów. Patrycjusze przejęli ster władzy w przeżywających boom gospodarczy republikach. Już sam fakt, że miasta takie jak Wenecja, Florencja, Mediolan czy Genua określały swój status mianem republiki, świadczy o załamaniu feudalnego systemu rządów. Teraz mieszczanie stają się warstwą, która mogła korzystać z dóbr ówczesnej cywilizacji, a takim dobrem niewątpliwie było i jest obcowanie ze sztuką.

Sztuce nieodłącznie towarzyszy zjawisko mecenatu. Do tej pory jedyną sztuką zasługującą na rozwój, była sztuka sakralna. To Kościół był największym mecenasem artystów poświęcających się twórczości wielbiącej imię Boga. Sztuka świecka uaktywniła się po ponownym docenieniu wartości jakie posiadały starożytne dzieła greckich i rzymskich artystów i filozofów. W XVw. humaniści włoscy poznali pisma wybitnych antycznych myślicieli. Szczególnie popularnym stał się Platon, nad wyraz umiłowany przez Florentyńczyków, których miasto stało się centrum studiów nad jego dziełami. Bogaci kupcy i bankierzy zajęli się propagowaniem nowych trendów artystycznych, tak odmiennych od religijnej twórczości. Renesans świeckiej sztuki pociągnął też za sobą powstanie nowej myśli filozoficznej, burzącej dotychczasowe stereotypy ujęte w karby chrześcijańskiej scholastyki.

W XVIw. lawina tych zmian runęła z Włoch na całą Europę i nie były to już tylko zmiany w sztuce czy też filozofii. Wykształcił się model świata, w którym dominującą rolę zajął partykularyzm państw narodowych. Wyparł on chrześcijański uniwersalizm, będący już tylko pustą ideą, gdyż Europejczycy nigdy nie przestrzegali pokoju mającego panować między współwyznawcami. Renesans pozostał pojęciem, którym operuje się w ramach historii kultury i sztuki jednak uzyskał też szersze znaczenie, towarzysząc narodzinom nowożytnej epoki w dziejach świata.

We Włoszech renesans stał się wyznacznikiem idei zjednoczeniowej, która miała się ziścić dopiero za czterysta lat. Machiavelli był jednym z tych, którzy najwyraźniej widzieli palącą potrzebę stworzenia narodowego państwa Włochów, jednak jego życiorys pokazuje nam, że dopiero potomni docenili wkład jaki wniósł w tej sprawie.

Niccolo Machiavelli urodził się 3 maja 1469 roku. Jego ojcem był Bernardo Machiavelli, florencki urzędnik, dla którego praca w samorządzie miejskim była podtrzymaniem rodzinnych tradycji, tego szlacheckiego, lecz w zupełności wchłoniętego przez mieszczaństwo rodu (herbem Machiavellich był błękitny krzyż z gwożdziami na złotym polu). Także Niccolo od najmłodszych lat wdrażany był do rodzinnej profesji, pobierając nauki we florenckich szkołach. Poznał tam łacinę i grekę dzięki czemu dogłębnie przestudiował starożytne pisma klasyków. Była to jednak wiedza teoretyczna i dopiero kiedy sam został politykiem mógł w praktyce zweryfikować mądrości antycznych filozofów. Zanim jednak do tego doszło, Machiavelli jako młody student obserwował z boku burzliwe dzieje rodu de Medici, który od wielu lat sprawował rządy we Florencji. "Złotym wiekiem" miasta były rządy Wawrzyńca de Medici, zwanego też Wspaniałym. Rozkwita kultura renesansu, w mieście powstają wspaniałe budowle, staje się ono stolicą nowatorskiej myśli filozoficznej.

Wszystko to zostało zniweczone przez syna Wawrzyńca, Piotra Medyceusza, który objął władzę po zmarłym w 1492 roku ojcu. Piotr nie potrafił poruszać się w meandrach zagmatwanej polityki miast włoskich, w których nieustannie wrzało jak w kotle. Nie dając sobie rady, sprowadził na swe ziemie Francuzów pod wodzą Karola VIII. Arcychrześcijański król skorzystał oczywiście z okazji, gdyż podporządkowanie Florencji było kolejnym atutem w walce z Habsburgami i Państwem Kościelnym. Był to początek tak zwanych wojen włoskich, czyli okresu niemal nieustannych walk na terenie Półwyspu Apenińskiego, które zniszczyły świetność kupieckich republik.

28 listopada 1494 roku wojska francuskie opuściły Florencję (rzecz oczywista nie omieszkały jej przedtem zrabować), a król Karol oddał władzę nad miastem dominikaninowi Girolamo Savonaroli. Była to ważna postać w życiu Machiavellego, która dała mu przykład w jaki sposób na pewno nie można sprawować władzy. Savonarola był mnichem zakonu dominikańskiego, który uważał się za proroka z racji nawiedzających go objawień. Ten charyzmatyczny asceta i bojownik o Słowo Boże znalazł się we Florencji, aby uzdrowić jej lud z "choroby renesansu" odciągającej go od chrześcijańskiej wiary.

Nie wiedział, że jest narzędziem wielkiej polityki. Jego florencka misja z lat osiemdziesiątych XV wieku kierowana była przez papieża, a jej prawdziwym celem podburzenie Toskańczyków przeciw Medyceuszom. Sawonarola dobrze wypełnił swe zadanie, a ludność ogarnął mistyczny szał powrotu do głębokiej wiary i walki ze zdobyczami humanizmu. Girolamo pragnął stworzyć we Florencji królestwo, którego władcą miał być Jezus Chrystus. W swych dążeniach wykorzystał nawet zarazę panującą w mieście w 1497 roku. Głosił, że jest to kara boska dla zdemoralizowanego społeczeństwa zatrutego jadem bezbożnego humanizmu. Doszło do tego, że stworzył młodzieżowe bojówki zajmujące się rekwirowaniem przedmiotów zbytku u bogatych mieszczan.

Tak radykalne działania przysporzyły mu wielu wrogów wśród świeckich i duchownych możnych, a szczególnie papieża Aleksandra VI. Sawonarola uważał go za szatana, który pod płaszczykiem wiary pragnie zniszczyć prawdziwy Kościół. Wkrótce dominikanin został wyklęty i oskarżony o herezję. Odwrócił się od niego także lud, któremu znudziła się surowa asceza narzucana mu siłą. 23 maja 1498 roku Savonarolę spalono na stosie, kończąc tym samym okres reakcji średniowiecznej we Florencji. Nie znaczy to oczywiście, że cała ludność stała się humanistami największego kalibru. Mentalność biednych warstw społeczeństwa na razie nie zmieniła się w duchu renesansu, a zabobon i ślepa wiara w samozwańczych proroków długo jeszcze będzie ich cechą charakterystyczną.

Upadek rządów Savonaroli był momentem wkroczenia Machiavellego na arenę polityczną. W mieście władzę przejęły republikańskie rządy pod przywództwem Piotra Soderiniego, a Niccolo został mianowany na urząd sekretarza drugiej kancelarii, zaś nieco później na zarządcę interesów Rady Dziesięciu. Były to bardzo odpowiedzialne funkcje, w zakres których wchodziła zagraniczna dyplomacja. Machiavelli w czasie swego urzędowania odwiedził wiele obcych dworów, tak wybitnych władców jak Cezar Borgia, Ludwik XII czy też cesarz Maksymilian I. Kontakty te pozwoliły mu stworzyć sobie obraz idealnego władcy i ustroju politycznego potrzebnego do zjednoczenia Włoch. Cezar Borgia pokazał mu jakimi sposobami, nie przebierając w środkach, dążyć do budowy nowego państwa, zaś król Hiszpanii Ferdynand Katolicki stworzył w jego głowie ideał władcy absolutnego, potrafiącego panować nad silnym, narodowym państwem.

W czternastoletnim okresie urzędowania Machiavelli napisał kilka rozpraw mających charakter sprawozdań ze swych misji dyplomatycznych, czy też dotyczących polityki wewnętrznej. Pisarstwo to nie było jednak szczytem jego talentów.Dopiero gwałtowne zmiany jakie zaszły w jego życiu uwolniły w nim talent prawdziwego teoretyka władzy, ujmującego swe poglądy w język pisarski. W 1512 roku do Florencji powrócili Medyceusze, którzy wykorzystali pomoc Hiszpanii przy rozbiciu wojsk republiki toskańskiej. 7 listopada Machiavelli został usunięty z zajmowanych urzędów, a nowi władcy obawiając się jego nieprzeciętnych talentów skazali go na wygnanie z miasta. W 1513 roku został wmieszany w spisek przeciw Medyceuszom, w wyniku czego spędził rok w więzieniu. Oczyszczono go z zarzutów jednak nie osiedlię się ponownie w mieście lecz w miejscowości oddalonej o trzydzieści kilometrów od Florencji. Był to gorzki okres życia dla człowieka, którego żywiołem była polityka. Machiavelli musiał bardzo to przeżywać i dlatego rozpoczął swą pracę pisarską, aby bąyszcząc trafnością swych sądów i spostrzeżeń powrócić do łask rodu de Medici.

Wtedy to powstaje "Książe"(dedykowany synowi Piotra de Medici) i "Rozważania nad pierwszym dziesięcioksięgiem historii Rzymu Liwiusza". Próby te nie odniosły większego skutku, jednak w 1516 roku Machiavellemu złagodzono wyrok i od tej pory mógł swobodnie podróżować.Swoje zamiłowania dyplomatyczne próbował realizował w negocjacjach handlowych wynajmowany przez bogatych kupców. W końcu został doceniony przez Medyceuszy, którzy zlecili mu opracowanie dziejów Florencji. W latach 1520-1525 powstały "Historie florenckie" opiewające rzecz jasna świetność rodu de Medici jako twórców potęgi toskańskiej republiki. W tym czasie powstała też "Mandragora", komiedia będąca odzwierciedleniem renesansowych nurtów literackich, które nie ominęły Machiavellego.

Tuż przed miercią Machiavelli stanął przed ponowną szansą powrotu do działalności publicznej. W 1527 roku na Włochy najechał cesarz Rzeszy Niemieckiej Karol V. Przez kraj ponownie przelała się fala zniszczenia, która nie ominęła nawet Rzymu (sacco di Roma). Upadek władzy papieża Klemensa VII (Giulio de Medici) przyniósł za sobą upadek Medyceuszy we Florencji. W obliczu zagrożenia Niccolo stał się nagle potrzebny. Czynnie uczestniczył w przygotowaniach obrony miasta przed habsburskimi wojskami, przewodząc komisji zajmującej się umacnianiem fortyfikacji. Po klęsce miasto powróciło do tradycji republikańskich, a Machiavelli przedstawił swoją kandydaturę na stanowisko sekretarza drugiej kancelarii. Rozpatrzono ją negatywnie gdyż mieszkańcy Florencji nie wybaczyli mu jego gorliwości w staraniach o powrót do łask, znienawidzonego już wtedy rodu Medicich. 21 czerwca 1527 roku pięćdziesięcioośmioletni Machiavelli zmarł rozgoryczony tak stanowczym odsunięciem go od spraw miasta.

Tak w skrócie przedstawia się jego życiorys, który nie wydaje się szczególnie ciekawy i wyjątkowy. Gdyby z jego dziejami zapoznano przeciętnego człowieka, nie ujawniając jednak jego nazwiska, nie uznałby go za jednostkę wybitną lecz przeciętnego polityka jakich wielu w historii. Machiavelli był reprezentatywny dla tej grupy mieszkańców Florencji, która miała wpływ na kierowanie losami republiki lecz jako element wielkiej machiny politycznej nie miałby szans na zaistnienie w historii. Niccolo Machiavelli stał się wielkim człowiekiem nie przez to co uczynił, lecz przez to co wymyślił i przedstawił w utworach "Książe" i "Rozważania nad pierwszym dziesięcioksięgiem historii Rzymu Liwiusza".

Pobieżna lektura tych utworów może sprawić ich nieprawidłowy odbiór. "Książe" mógłby stać się cyniczną rozprawką zawierającą porady jak przejąć ster władzy`w państwie, ukrywając przed jego społeczeństwem okrutne i bezwzględne metody osiągnięcia tego celu, "Rozważania" natomiast zbiorem trzech ksiąg traktujących o historii Imperium Rzymskiego (ewolucja ustroju państwowego i przyczyny sukcesu w podbojach innych państw) z dygresjami do wydarzeń współczesnych autorowi. Nowoczesna historiografia odkryła głębie i uniwersalność myśli zawartych w tych utworach, jednak historyczni myśliciele renesansu i późniejszych epok uczynili z Machiavellego niemal potwora wyzutego z wszelkich uczuć, dla którego ludzkie życie jest czymś podrzędnym do państwowej racji stanu. Poza tym Makiawel naraził się na atak ze strony chrześcijańskich myślicieli tak sławnych jak Erazm z Rotterdamu czy też Tomasz More, którzy naprowadzili katolicką etykę na tory jak najmniej kolidujące z humanizmem.

Machiavelli uważał religię chrześcijańską za wręcz szkodliwą dla społeczeństwa gdyż jej nakazy, mówiące o ślepym posłuszeństwie, odrzuceniu dóbr doczesnych na rzecz pośmiertnej nagrody czy też potępianiu poczynań niejasnych moralnie, mogą być przeszkodą w tworzeniu nowoczesnego państwa. Przeciwstawiał jej pogańskie wierzenia antycznego Rzymu, utwierdzające swych wyznawców iż mają możliwość kształtowania swego losu. Jest to możliwe dzięki energii przenikającej cały świat, którą Machiavelli określił mianem "virtu". W czasach świetności Rzymu natężenie tej energii gwarantowało jego mieszkańcom powodzenie w realizacji swych celów, a upadek dobrych obyczajów w piętnastowiecznych Włoszech spowodował zatracenie virtu i niemożność zjednoczenia się ich mieszkańców w jedno państwo. Tak radykalne postulaty, które wynikają z treści obu dzieł, spowodowały iż Machiavelli stał się jednym z największych wrogów Kościoła chrześcijańskiego, który umieścił jego dzieła w "Indeksie ksiąg zakazanych".

Tematem większości rozważań Toskańczyka jest istota władzy, w których dochodzi do wniosku iż jej sprawowanie opiera się głównie na umiejętności zachowania pozorów przed rządzonym ludem. Gra polityczna polega na ciągłym dylemacie: kierować się krótkowzrocznością ogółu społeczeństwa bez pozytywnych rokowań na przyszłość, czy też wyrządzać mu pozorną krzywdę, a w przyszłości zbierać plony długofalowej polityki ("lud często pragnie własnej zguby, omamiony pozorną korzyścią"). Według niego władca (lub też władcy w przypadku republiki) powinien się kierować zasadą "cel uświęca środki", a więc nie zważać na moralność metod rządzenia kiedy ich końcowy wynik gwarantuje sukces. W tym wypadku pozostaje problem zachowania pozorów uczciwości i dobroci gdyż nie można wytłumaczyć wszystkim celu swoich posunięć. Władca musi być więc dwulicowy i na przykład łamiąc zawartą umowę ubrać to w literę prawa, a winą obarczyć drugą stronę. Władca absolutny nie zawsze jest kochany przez poddanych jednak muszą oni czuć przed nim respekt. Czasami musi też stosować wobec nich terror i okrucieństwo jednak tylko w miarę potrzeby i jednorazowo, aby nie rozbudzać nienawiści. Dobrodziejstwa i łaski dla odmiany powinny być wydzielane po trochu, aby lud mógł się nimi delektować.

Wszystko to sprawia wrażenie sympatii Makiawela dla absolutyzmu, jednak w "Rozważaniach" zauważamy iż ustrój republikański jest mu równie bliski. Na przykładzie walki plebejuszy z patrycjuszami w pierwszych latach Republiki Rzymskiej odkrywa on potrzebę równowagi między klasą rządzącą a ludem, jest więc to oczywiste zaprzeczenie absolutyzmu. Wtedy dopiero dochodzimy do wniosku, że machiavelli to wybitny toretyk władzy potrafiący znaleźć prawidła dla każdego ustroju politycznego. Osobiście popierał republikański ustrój Florencji, jednak miał świadomość iż dla zjednoczenia Italii potrzebny jest władca absolutny, który pokieruje jej ludnością nie zważając na moralność stosowanych metod.

Wyżej przedstawione poglądy świadczą o nowatorstwie Makiawela w myśli politycznej i kwalifikuje go do grona humanistów tworzących nową koncepcję świata.Nazywanie go humanistą jest w pełni zasadne gdyż polityka to rzecz wyłącznie ludzka,a przecież humanizm to prąd zajmujący się wyłącznie ludzkimi sprawami. Jego zimna kalkulacja odrzucająca pozory istnienia ideałów w polityce w istocie obnarzyła to co było stosowane od zawsze, nawet w średniowiecznych państwach chrześcijańskich, których władcy ubierali podstęp i okrucieństwo w szaty wyższej konieczności usprawiedliwionej dobrem wiary katolickiej. Machiavelli był człowiekiem, który nazwał rzeczy po imieniu bez zbędnej otoczki ideałów.

"Książe", a przede wszystkim "Rozważania" to utwory, które zapoczątkowały nowożytną epokę w badaniach nad teorią władzy. Czytając te utwory uświadamiamy sobie, że ich autor miał świadomość istnienia procesu dziejowego i odkrył niektóre prawidła nim rządzące. Zaobserwował to na podstawie dogłębnej analizy dziejów Imperium Rzymskiego, którego kierunki rozwoju powtarzały się we współczesnych mu państwach. Jego konkluzje zostały prawidłowo odczytane dopiero wraz z rozwojem nowoczesnej historiografii. Machiavelli wyprzedził więc swoją epokę i może to tłumaczyć niechęć okazywaną mu przez szesnastowiecznych myślicieli. Niechęć ta zakorzeniła się w świadomości ludzkiej, a makiawelizm bywa utożsamiany wyłącznie z fałszywością i cynizmem.

Do góry