Ocena brak

"Ludzie, którzy szli"

Autor /callie144 Dodano /14.03.2011

Masowość i ciągłość procesu zagłady ludzi w obozach koncentracyjnych

Oblicze oświęcimskiego obozu

- narrator opowiada o codziennym życiu obozowym,

- na rampę wciąż przybywały coraz to nowe transporty z ludźmi przeznaczonymi prosto do gazu, których kierowano na drogę prowadzącą do lasu, do krematorium, a w obozie toczyło się "normalne" życie, na boisku rozgrywał się mecz piłki nożnej,

- później do lasu prowadziły dwie drogi, którymi ludzie wciąż szli, . narrator ukazuje obraz obozu kobiecego zwanego Perskim Rynkiem; straszne warunki życia więźniarek, głód, wizy, kierowanie wybranych ofiar na drogę do lasu.

Krematorium fabryką śmierci

- krematoria pracowały nieustannie i wciąż dostarczano do nich nowych ludzi jak surowiec do fabryki następnie Sonderkommando wynosiło trupy.

Ciągłość procesu zagłady ludzi

- masowo mordowano ludzi

- Borowski ujawnia i podkreśla masowość i ciągłość procesu zagłady ludzi w obozach koncentracyjnych,

- masowość i ciągłość zbrodni ludobójstwa oraz nieprzerwalność procesu śmierci podkreśla pisarz przez zastosowanie powtórzeń tej samej konstrukcji zdań - "ludzie szli", oddającej rytm dobrze pracującej fabryki; system zbrodni działa więc taśmowo, takjak dobrze zorganizowana fabryka.

 

Do góry