Ocena brak

Literatura fantastyczno-naukowa

Autor /lolekbocian Dodano /16.04.2012

Podróż w czasie, życie na innych planetach rewolucyjne zmiany sposobu życia społeczności ludzkich - to niektóre tematy poruszane w literaturze fantastyczno-naukowej. Jest to gatunek stosunkowo młody. Wprawdzie liczy niecałe sto lat Jednak książki fantastyczno-naukowe mają liczną grupę wiernych czytelników.

Tradycyjna literatura opisuje świat wokół nas lub jego historię. Bohaterowie oraz ich losy są przeważnie wymyślone, jednak światem przedstawionym, pozornie niepodobnym do naszego, rządzą prawa dotyczące także nas.

Literatura fantastyczno-naukowa, zwana także science fiction, opisuje sprawy niezbadane, mało prawdopodobne i niemożliwe. Dlatego ma wiele wspólnych cech z horrorem, baśnią, książkami o tematyce okultystycznej oraz wszelkimi opowieściami, w których główne role grają fantastyczni bohaterowie, potwory, elfy i czarownicy (tzw. fantasy). Cechą charakterystyczną fantastyki naukowej jest jednak fakt, że autorzy starają się przedstawić świat tworzony w oparciu o prawa i prawidłowości potwierdzone naukowo. W literaturze science fiction, w odróżnieniu od fantasy, obce cywilizacje, czy nie istniejące w naszym świecie istoty powinny sprawiać wrażenie prawdopodobnych.

Prawdziwa literatura fantastyczno-naukowa pojawiła się niedawno, wraz z dynamicznym rozwojem cywilizacji, jednak jej poprzedników, a zarazem zwiastunów upatruje się w dziełach powstałych o wiele wcześniej. Z czasów starożytnych pochodzą na przykład utwory traktujące o podróżach w kosmos. Najstarszym z nich jest grecka Prawdziwa historia Lucjana z Samostaty z I wieku naszej ery. Nie sposób jednak doszukiwać się w tej baśni aspiracji popularnonaukowych. Wydaje się, iż zamiarem autora było dostarczenie czytelnikom rozrywki, trudno oczekiwać, by uwierzyli oni w opisaną tam podróż na Księżyc oraz w istnienie żyjących na nim przyjaznych istot. Podobne w charakterze są klasyczna już francuska powieść fantastyczna Tamten świat (1657), autorstwa Cyrano de Bergeraca oraz powiastka filozoficzna Woltera Mikromegas (1752). Wolter po raz pierwszy w literaturze opisuje wizytę przybyszów z kosmosu na Ziemi. Jego celem jest przede wszystkim krytyka ludzkich niedoskonałości, nie zaś snucie mniej lub bardziej prawdopodobnych teorii na temat innych cywilizacji.

Kolejne utwory uważane za „protoplastów" fantastyki naukowej to Podróże Guliwera Jonathana Swifta (1726) i Nowa Atlantyda Francisa Bacona (1626). Bacon, jak przystało na prekursora literatury science fiction, był naukowcem, zaś Nowa Atlantyda opisuje Utopię - krainę, której mieszkańcy z radością oddają się pracy nad wynalazkami mającymi służyć dobru ludzkości. Pierwszym utworem zaliczanym bezpośrednio do nurtu fantastyki naukowej jest, napisany w roku 1818, Frankenstein. Jego autorka - dziewiętnastoletnia Mary Shelley - była żoną wybitnego poety czasów romantyzmu. Pomysł fabuły zrodził się we śnie, po tym jak Mary, jej mąż Percy oraz lord Byron, zorganizowali konkurs na najlepsze opowiadanie o duchach. W efekcie powstała porywająca powieść o doktorze Frankensteinie, który powołuje do życia istotę zbudowaną z organów zmarłych ludzi. Gdy dzieło zostaje ukończone, odtrącony przez swego stwórcę potwór staje się wrogiem ludzi, dążącym do unicestwienia człowieka, który go stworzył.

Frankenstein wywarł olbrzymi wpływ na całe pokolenia pisarzy i czytelników, zajmując miejsce wśród współczesnych mitów. Co kilka lat pojawiają się kolejne powieści nawiązujące do Frankensteina i nowe ekranizacje. Dzięki Mary Shelley w literaturze pojawiły się dwa motywy do dziś obecne w książkach fantastyczno-naukowych -niebezpieczne igraszki z prawami natury oraz wątek szalonego naukowca, ogarniętego obsesyjną żądzą poznania, bez względu na konsekwencje.

Wizje przyszłości

Wielu znanych pisarzy, wśród nich Edgar Allan Poe, sporadycznie publikowało utwory o charakterze fantastycznym. Pierwszym autorem oddanym wyłącznie science fiction był Francuz Jules Verne, o który jak nikt wcześniej, korzystał z całej dostępnej wiedzy naukowej. Verne opisywał podróże w kosmos (Podróż na księżyc —1865), jednak największą sławę przyniosły mu fantastyczne opisy nieznanych rejonów Ziemi, przede wszystkim Podróż do wnętrza Ziemi (1864) oraz 20000 mil podmorskiej żeglugi (1870).

Pod koniec dziewiętnastego wieku na Ziemi niewiele pozostało miejsc, które stanowiłyby dla człowieka tajemnicę, jednak motyw tajemniczych krain do dziś wydaje się atrakcyjny. Twórca Sherlocka Holmesa, Arthur Conan Doyle, w swej książce Zaginiony świat (1912) opisuje wymyślony, odcięty od świata płaskowyż w Ameryce Południowej, gdzie żyją dinozaury. Podobny motyw wykorzystano w filmie z 1975 roku The Land That Time Forgot (pol. Zapomniany ląd), w którym przedstawiono niedostępne rejony Antarktydy. Wątek dinozaurów i fantastycznych potworów cieszy się wciąż ogromną popularnością. W latach dziewięćdziesiątych wiedza naukowa pozwoliła wyobrazić sobie odtworzenie dinozaurów z zachowanego kodu genetycznego. Motyw ten wykorzystał Michael Crichton w swej książce Park jurajski. Przedstawia ona apokaliptyczną wizję ponownego pojawienia się wielkich gadów na Ziemi.

Wprawdzie Jules Verne uważany jest za prekursora fantastyki naukowej, jednak pisarzem, który wywarł o wiele większy wpływ na ten nurt literacki był H.G. Wells - autor serii utworów fantastyczno-naukowych. Wells studiował biologię oraz teorię ewolucji, co dało mu solidną podstawę dla stworzenia dzieł, które weszły do klasyki gatunku. Poruszane przez niego tematy do dziś pozostały standardowymi wątkami w fantastyce naukowej -podróż w czasie (Wehikuł czasu - 1895), inwazja kosmitów na Ziemię (Wojna światów i- 1898), świat niedostrzegalny ludzkim okiem (Niewidzialny człowiek - 1897), nadczłowiek (The Food ofthe Gods - 1904) oraz upadek cywilizacji, stworzenie nowego porządku świata i podróż w kosmos (Kształt rzeczy przyszłych - 1933).

Złoty wiek

Wprawdzie większość sztandarowych opowiadań Wellsa zostało napisanych jeszcze w latach dziewięćdziesiątych dziewiętnastego wieku, jednak złoty wiek krótkich utworów o charakterze fantastyczno-naukowym przypada na lata dwudzieste i trzydzieste naszego stulecia. Do ich popularności przyczyniły się dwa amerykańskie czasopisma - Amazing Stories (pol. Historie niesamowite) Hugo Gernsbacka oraz Astounding Science Fiction (pol. Zadziwiająca fantastyka naukowa) Johna W. Campbella. To właśnie w tych wydawnictwach po raz pierwszy pojawił się termin „science fiction". Żadna z tych gazet nie miała wysokich ambicji literackich. Drukowano je na tanim papierze o niskiej jakości. Pomimo to na ich łamach publikowali znani pisarze, na przykład Isaac Asimoy, Robert A. Heinlein, Clifford de Simak oraz A. E. van Vogt.

Amerykańską odmianę fantastyki naukowej nierzadko określało się wówczas mianem „opery kosmicznej" (analogicznie do „opery mydlanej"). Tworzyły ją utwory drobiazgowo dopracowane, których rozbudowana akcja rozgrywała się w odległych galaktykach. Dzieła te przysporzyły fantastyce naukowej dużą rzeszę wiernych czytelników.

Brytyjska literatura fantastyczno-naukowa tamtego okresu miała charakter bardziej filozoficzny. Last and First Men (1930) Olafa Stapledona to drobiazgowo przemyślany opis przyszłości gatunku ludzkiego miliardów lat naprzód. Narracyjny styl powieści, którą czyta się jak podręcznik historii sprawia, że jest to dzieło dla konesera.

Literatura brytyjska ma w swym dorobku dzieło uważane przez niektórych za gorzką satyrę o charakterze fantastyczno-naukowym. Nowy wspaniały świat Aldousa Huxley'a z roku 1932 przedstawia wizję przyszłości w świetle osiągnięć cywilizacji pierwszej połowy dwudziestego wieku. W „nowym wspaniałym świecie" niemal wszystko obsługują zmechanizowane linie produkcyjne. Nawet niemowlęta przychodzące na świat prosto „z taśmy" zaprogramowane są na zadowolonych, „użytecznych" obywateli. Każdy ma prawo do przyjemności i zabawy, jednak wkrótce okazuje się, że społeczeństwo tworzą ludzie bezduszni i wypaleni emocjonalnie. Motyw krainy niedoskonałej, świata zdegenerowanego (tak zwana antyutopia), to wątek chętnie wykorzystywany przez autorów literatury fantastyczno-naukowej. Ukazując świat ułomny, próbują ostrzec ludzi przed czyhającymi na nich zagrożeniami. Takim narzędziem posłużył się George Orwell w apokaliptycznej powieści zatytułowanej 1984 z roku 1948.

Rosnąca popularność

Po drugiej wojnie światowej utwory fantastyczno-naukowe doczekały się wydań książkowych. Stało się to możliwe dzięki pojawieniu się na rynku książek drukowanych na tanim papierze makulaturowym. Łatwiejszy dostęp do utworów fanta-styczno-naukowych oraz coraz większy wpływ nauki i nowoczesnych technologii na życie codzienne sprawiły, że literatura science fiction cieszyła się rosnącą popularnością. Wielu znanych twórców odważyło się przystąpić do pisania większych utworów fantastyczno-naukowych, a niejeden z nich łączył napisane wcześniej opowiadania w powieści. Dziełem takim jest powstała w roku 1951 Fundacja Isaaca Asimova.

W latach pięćdziesiątych w Stanach Zjednoczonych pojawiło się młode pokolenie pisarzy science fiction. Sukcesy odnosili wówczas Ray Bradbury, James Blish, Robert Silverberg, Poul Anderson, Robert Pohl oraz Cyril M. Kornbluth. Na brytyjskiej scenie literackiej pojawili się Arthur C. Ciarkę i Brian Aldiss. Wysublimowanym brytyjskim stylem pisarstwa charakteryzowały się utwory Johna Wyndhama, który w swoich książkach wykorzystywał elementy powieści grozy. Do utworów typowo brytyjskich można także zaliczyć powstałą w roku 1938 powieść C.S. Lewisa Z milczącej planety, która z powodzeniem łączy elementy science fiction i teologii.

Niektórzy pisarze podjęli trudniejsze tematy. Pojawia się na przykład motyw nieistniejącego świata równoległego, jak na przykład w książce Philipa K. Dicka Człowiek z wysokiego zamku (1962), w której po wojnie Niemcy i Japończycy rządzą światem jako zwycięzcy. Biały Lotos (1965) Johna Hershey'a jest opowieścią amerykańskiej dziewczynki wziętej do niewoli po inwazji Chińczyków na Stany Zjednoczone.

Pętla czasu

W Wielkiej Brytanii beztroski duch rewolucji kulturalnej lat sześćdziesiątych znalazł odzwierciedlenie w powieściach Michaela Moorcocka. Jego bohater—Jerry Comelius - to odpowiednik wyzwolonego hippisa, odbywającego wędrówki w czasie. J.G. Ballard natomiast zajął się w swych książkach - Zatopiony świat (1962) oraz Susza (1964) - złożoną naturą ludzkiej osobowości.

Wśród amerykańskich twórców lat sześćdziesiątych najwyżej ceni się Thomasa M. Discha oraz Kurta Vonneguta, który po ukazaniu się w roku 1969 książki Rzeźnia numer 5, stał się postacią kultową. Duży autorytet, jakim cieszyli się pisarze science fiction najlepiej świadczy o rosnącym prestiżu tego nurtu. Doczekał się on nawet poważnych rozpraw uniwersyteckich.

Popularność literatury fantastyczno-naukowej wyraźnie wzrosła w latach 70. i 80. Obecnie coraz trudniej oddzielić elementy fantastyczne od naukowych. Są one nierozerwalnie powiązane w dziełach Anne McCaffrey, Mary Gentle oraz Ursuli Le Guin, której powieść Always Comming Home (1985) łączy w sobie elementy poezji, mistycyzmu i starannie skonstruowanej wizji przyszłości. Książka ta ukazała się w niezwykłej formie: oprócz tekstu i ilustracji zawierała również taśmę z muzyką.

Podbój świata

Dzięki sukcesowi Rzeźni numer 5, która zawiera wiele elementów fantastyki naukowej, potraktowanych zresztą bardzo przewrotnie, wielu wybitnych pisarzy przekonało się do science fiction. Stosunkowo późno na przykład, napisał swe dwie pierwsze książki science fiction Kingsley Amis {The Alteration, 1976 oraz Russian Hide and Seek, 1980). Autorka powieści feministycznych Doris Lessing zaszokowała czytelników, w roku 1979 wydając powieść fantastyczno-naukową - Shikasta.

Literaturę fantastyczno-naukową tworzyli przede wszystkim pisarze anglojęzyczni, jednak wiele wybitnych dzieł tego gatunku powstało również w innych krajach. W komedii czeskiego dramatopisarza Karela Ćapka zatytułowanej RUR (1921) po raz pierwszy pojawiło się słoworobot". W latach siedemdziesiątych międzynarodową sławę zdobyli sobie bracia Strugaccy z Rosji (Piknik na skraju drogi, 1972) oraz Japończyk Sakyo Komatsu (Japonia tonie, 1973). Najwybitniejszym pisarzem science fiction spoza obszaru literatury angielskiej i amerykańskiej jest bez wątpienia Stanisław Lem. Jego dzieła zawierają wiele wątków, od zawoalowanej satyry na stosunki panujące w komunistycznej Polsce, po wątki natury filozoficzno-egzystencjalnej (Solaris, 1961).

Podobne prace

Do góry