Ocena brak

Lęk społeczny i nieśmiałość

Autor /EdekDebesciak Dodano /28.06.2011

Pojęcie lęku społecznego odnosi się do nieprzyjemnych uczuć lęku, niepokoju, podenerwowania, które są przeżywane przez niektóre jednostki w pewnego typu sytuacjach społecznych lub nawet na samą myśl o tych sytuacjach (Jones, Briggs i Smith, 1986; Leary i Kowalski, 2001). Lęk społeczny (LS), jak każda emocja, ma nie tylko korelaty uczuciowe, ale także fizjologiczne, poznawcze i behawioralne. Objawy fizjologiczne LS to m.in. silne bicie serca, uderzenia ciepła lub tzw. „zimny pot”, mdłości i trudności z oddychaniem, przeżywanie silnego napięcia, które, między innymi, powoduje problemy z emisją głosu.

Poznawcze symptomy LS to zamartwianie się o to, jak obierają nas inni ludzie, myślenie przede wszystkim o tym, co może pójść źle podczas interakcji społecznej, nadmierna koncentracja na własnej osobiekontrolowanie, aby nie powiedzieć i nie zrobić niczego, co mogłoby w naszym rozumienia narazić nas na dezaprobatę innych, a także „pustka w głowie”, kiedy to jednostka nie wie, co powiedzieć oraz jak zareagować (Butler, 1999). Pojęciem bliskim znaczeniowo terminowi lęk społeczny, a przez niektórych autorów utożsamianym z nim, jest nieśmiałość (Butler, 1999; Dzwonkowska, 2003; Jones, Briggs i Smith, 1986). Chcąc być precyzyjnym, należy jednak stwierdzić, że nieśmiałość jest pewnym aspektem lęku społecznego lub też jedną z jego konsekwencji. Można traktować nieśmiałość jako behawioralny korelat przeżywania lęku społecznego. Mianowicie nieśmiałość odnosi się do zahamowań interpersonalnych, czyli tendencji do unikania sytuacji społecznych oraz ucieczki, fizycznej bądź psychicznej (wycofanie się), z tego typu sytuacji.

Osoby nieśmiałe to jednostki, które przeżywają lęk społeczny, który ich motywuje do unikania sytuacji wzbudzającej ich obawy lub też do zachowywania się w sposób nadmiernie asekuracyjny i niepewny siebie podczas uczestniczenia w sytuacji społecznej (Jones, Briggs i Smith, 1986). Należy jednocześnie nadmienić, że osoby lękliwe społecznie mogą nie być nieśmiałe. Mogą, mimo przeżywania lęku społecznego, podejmować różnego typu wyzwania społeczne, okupując swój udział w nich nadmiernymi kosztami psychofizjologicznymi (niewspółmiernymi w stosunku do rzeczywistych wymagań sytuacji) oraz nie w pełni zadawalającą skutecznością interpersonalną (tj. poniżej ich własnych możliwości) (Leary i Kowalski, 2001). Lęk społeczny, podobnie jak nieśmiałość, może być rozważany w kategoriach stanu lub cechy (Dzwonkowska, 2003; Matthews, Deary i Whiteman, 2003). Każdemu z nas zdarza się odczuwać lęk społeczny lub być nieśmiałym, jednak te nieprzyjemne uczucia są przelotne, krótkotrwałe, ograniczone do pojedynczego epizodu, sytuacji (Zabłocka i Niedźwiecki, 1995).

Niektóre osoby jednakże mają tendencję do odczuwania silnego lęku społecznego w wielu różnych sytuacjach interpersonalnych lub sytuacjach społecznych określonego typu. Lęk społeczny jako cecha jest względnie trwałą tendencją danej jednostki do przeżywania znaczącego dyskomfortu psychicznego zawsze wtedy, gdy musi ona podjąć jakieś wyzwanie społeczne (tj. zaangażować się w interakcję z innymi ludźmi). Ludzie lękliwi społecznie mogą obawiać się wielu różnych sytuacji interpersonalnych lub też bać się szczególnie tylko pewnego typu interakcji społecznych (Butler, 1999; Leary i Kowalski, 2001). Podobnie jak intensywność przeżywanego lęku społecznego może wahać się od ledwie odczuwanego niepokoju aż do bardzo silnej reakcji lękowej, tak samo wielka może być rozpiętość sytuacji wywołujących to uczucie.

Jednostka może bać się tylko pewnego typu sytuacji społecznej, na przykład publicznych wystąpień lub interakcji z płcią przeciwną, jednocześnie bardzo dobrze funkcjonując we wszelkich innego typu interakcjach społecznych. Może się jednak zdarzyć i tak, że jednostka przeżywa silny lęk społeczny na samą myśl o udziale w jakiejkolwiek interakcji społecznej (jak to ma miejsce u osób z silną fobią społeczną) (Butler, 1999; Dzwonkowska, 2003; Leary i Kowalski, 2001; Zimbardo, 2000). Osoby lękliwe społecznie oraz nieśmiałe często unikają wyzwań społecznych, na przykład przekonywania innych do własnych pomysłów i własnej osoby (Arkin, Appelman i Burger, 1980; Jones, Briggs i Smith, 1986; Leary i Kowalski, 2001; Woolfe, Lennox i Cutler, 1986). Nie podejmując się inicjowania kontaktów z innymi ludźmi, często są osamotnione, jeśli zaś są już w grupie, to zazwyczaj trzymają się na jej uboczu (tzw. dysafiliacja i towarzyska nieszkodliwość (por. Leary, 2000; Leary i Kowalski, 2001). Negatywne konsekwencje przeżywania lęku społecznego to przede wszystkim koszta straconych szans na nawiązanie kontaktów międzyludzkich oraz szans na autoekspresję, czyli wyrażanie własnych przekonań, zaprezentowanie własnej osoby i swojego potencjału. Zahamowania interpersonalne, w dobie gospodarki rynkowej, silnie rywalizacyjnej, nazywanej czasem „kulturą uwagi”, stawiają osobę lękliwą społecznie w trudnej sytuacji.

Wymogi rynku pracy zdają się premiować jednostki ambitne, aktywnie szukające i stwarzające sobie szanse na dostrzeżenie siebie przez potencjalnego pracodawcę, a także jednostki, które umieją swobodnie nawiązywać kontakt z drugą osobą, przekonywać ją do siebie i działać efektywnie w stresujących sytuacjach społecznych związanych z oceną własnej osoby (Kędzierska, Znajmiecka-Sikora i Kaflik-Pieróg, 2002). Z tego punktu widzenia, lęk społeczny oraz zahamowania interpersonalne należy uznać za handicap, balast, obciążenie, które nie pozwalają jednostce wykorzystać w pełni swoich możliwości oraz zrealizować swojego potencjału. Nie ulega bowiem wątpliwości, że żyjemy na ludzkim świecie i cokolwiek robimy, czynimy to pośrednio lub bezpośrednio dla innych ludzi, często przy znaczącej współpracy z nimi. Jeśli bardzo obawiamy się kontaktowania się z innymi ludźmi, jeśli czujemy się skrępowani w ich obecności, to mamy problem z przekonywaniem ich do naszej osoby i tego, co im oferujemy. To zaś może prowadzić do poczucia odrzucenia, osamotnienia i braku bycia zrozumianym oraz do trudności z samorealizacją.

Sytuacje społeczne, które w najwyższym stopniu służą promowaniu siebie i które są swoistymi wehikułami kariery, to sytuacje społecznej ekspozycji (SSE). Z badań wynika, że to właśnie te sytuacje stanowią największe wyzwanie dla zdecydowanej większości z nas i że to one najczęściej stymulują przeżywanie silnego lęku (Kędzierska, Znajmiecka-Sikora i Kaflik-Pieróg, 2002; Leary i Kowalski, 2001; Marcinkowska, 1994; Zimbardo, 2000). Z badań autora wynika, że 57% uczestników jego seminariów poświęconych treningowi umiejętności interpersonalnych wymienia SSE (publiczne wystąpienia) jako największe wyzwanie społeczne. Inni autorzy przytaczają zaś dane, które wskazują, że problemy ze sprawnym funkcjonowaniem w SSE, przeżywaniem nadmiernej nieśmiałości i lęku społecznego w tego typu sytuacjach, deklaruje od połowy do blisko dwóch trzecich respondentów.

Podobne prace

Do góry