Ocena brak

Lampy elektronowe

Autor /Akustyk Dodano /31.01.2012

W roku 1904 John Fleming skonstruował urzą­dzenie, które nazwał diodą. Wyglądało ono po­dobnie jak zwykła żarówka, z tym, że oprócz żarzącego się włókna (katody) było zaopatrzone w metalową płytkę - anodę. Gdy katoda żarzy się, to emitowane są z niej elektrony. Mogą one do­trzeć do anody tylko wówczas, gdy napięcie na niej jest wyższe od napięcia na katodzie. Prąd może płynąć przez taką diodę próżniową tylko o w jednym kierunku, może być ona więc stosowana do prostowania prądu, czyli wytwarzania prądu stałego z prądu przemiennego.
Dwa lata po wynalazku Fleminga Amerykanin Lee de Forest dokonał jednego z najdonioślejszych odkryć w elektronice. Odkrył mianowicie, że gdy umieści się pomiędzy katodą a anodą diody próż­niowej dodatkową elektrodę, w postaci siatki, można zmieniać prąd płynący pomiędzy anodą a katodą, zmieniając napięcie na tej właśnie siatce. Co więcej, przyłożenie słabego sygnału na siatkę dawało znaczny efekt w postaci dużej zmiany prądu płynącego przez lampę.

Podobne prace

Do góry