Ocena brak

KUMULACYJNE ŁADUNKI - ładunki wybuchowe

Autor /sknerus Dodano /25.02.2011

Ładunek wybuchowy z wydrąże­niem w kształcie stożka wykorzy­stywał efekt kumulacji, czyli kon­centracji fali detonacyjnej, której wysokoenergetyczne cząsteczki rozpychają cząstki metalu pancerza. Zjawisko kumulacji zaobserwował po raz pierwszy niemiecki inży­nier Franz von Baader w 1792 r. W 1888 r. Amerykanin Charles E. Monroe przypadkowo odkrył ten efekt, detonując na płytce metalo­wej kostkę materiału wybuchowe­go z wyciśniętymi literami USN (United States Navy), które w wy­raźny sposób wyryły się na metalu.

W 1911 r. M. Neuman przepro­wadził eksperyment z użyciem dwóch cylindrycznych kostek tro­tylu, z których jedna o wadze 3100 g miała kształt pełnego walca, w drugiej zaś, o masie 2470 g, znaj­dowało się wydrążenie. Krater, który powstał po eksplozji w meta­lu w miejscu, gdzie była wydrążona kostka, był znacznie głębszy niż w miejscu ładunku pełnego.

Efekt ten Niemcy wykorzystali po raz pierwszy w czasie wojny domowej w Hiszpanii, jednakże na pełną ska­lę użyli ładunków kumulacyjnych do ataku na belgijską fortecę *Eben Emael w maju 1940 r. Komandosi wyposażeni zostali w ładunki ku­mulacyjne o kształcie kopuł i wadze 50 i 12,5 kg. Po podczołganiu się do pancernej kopuły schronu usta­wiali na jego powierzchni ładunek i po naciśnięciu zapalnika oddalali się na odległość kilkunastu metrów.

Wybuch, który następował po 9-12 sekundach, przebijał pancerz o gru­bości do 50 cm, a strumień gazów wpadający pod ciśnieniem ok. 20 tys. atmosfer niszczył załogę bunkra. W okresie późniejszym ła­dunki kumulacyjne stosowano powszechnie w pociskach przeciw­pancernych wystrzeliwanych z ar­mat oraz granatników przeciwpan­cernych (*Bazooka, *Panzerfaust) oraz w ręcznych granatach przeciw­pancernych.

Podobne prace

Do góry