Ocena brak

Ku ortodoksji chrześcijańskiej - Katecheci

Autor /Miecio Dodano /12.07.2011

Od  okresu  śmierci Marka Aureliusza zaczyna wygasać zainteresowanie filozofią, rozszerza się natomiast synkretyzm religijny. Chrześcijaństwo ulega dalszym przeobrażeniom. Ze wspólnoty gmin kościelnych ośrodków chrześcijańskich wyrastać zaczyna nowa koncepcja instytucjonalna: organizacja o charakterze uniwersalistycznym, jednocząca poszczególne ośrodki w jeden Kościół. Nowa organizacja - Kościół katolicki - staje się powszechna, obejmując swym zasięgiem całe imperium rzymskie, zarówno organizacyjnie, jak i ideowo. Przyjmuje ona hierarchicznie ukształtowaną strukturę terytorialną oraz wspólne elementy doktrynalne. Przekształcenia rodzą jednak potrzebę wypracowania podobnie uniwersalistycznego systemu teoretyczno-doktrynalnego. Chcieli ją zaspokoić pierwsi nauczyciele - teoretycy kościelni, zwani katechetami. Nauczali oni w Aleksandrii, gdzie stworzono wyznaniową szkołę gnozy chrześcijańskiej. Byli wśród nich: Pontaenus, filozof, zwolennik stoicyzującego platonizmu, teoretyk chrześcijański, Klemens Aleksandryjski i Orygenes.   

Katecheci nauczając, starali się odróżnić gnozę od wiary oraz zinterpretować gnozę rozwijając ją na podstawie filozofii i autorytetu wiary. Była to próba godzenia rozumu z wiarą. Gnoza miała służyć jako metoda w przystosowaniu filozofii etycznej i etyki platońsko-stoickiej do doktrynalnych założeń chrześcijańskich. Uważali oni,  że istnieje tylko jedna filozofia, której  autorem jest boski Logos. Filozofia ma służyć wierze, także potrzebującej logiki, znajomości przyrody, a nawet matematyki. Postulowali, by nauczać tego, co jest dotychczasowym dorobkiem intelektualnym ludzkości, aby można było z tego wybrać to, co jest przydatne teologii. Zaczęli formułować teologię jako odrębną wiedzę, której punktem centralnym jest wizja Logosu, pojmowanego jako jedna z trzech osób boskich w Trójcy.     

Katecheci  uważali,  że filozofia traci ostatecznie swoją niezależność poznawczą i staje się coraz wyraźniej umiejętnością „techniczną”, służącą teologii. Ideologia chrześcijańska stanowi jednolity nurt, w którym mieszczą się poglądy Mojżesza, Platona i Pawła z Tarsu, idea teokracji judejskiej i platońskiego państwa. Teologię można teoretycznie zdogmatyzować. W pojmowaniu Boga zanegowali jego antropomorficzne atrybuty, którymi obdarzano bóstwa politeizmu. Przypisywali mu natomiast wszystkie pozytywne określenia zawarte w gnozie hellenistycznej.

Pojęcia „Logosu-Rozumu” nie rozumieli jako atrybutu, ale jako „osobę bożą” równą Bogu i z nim tożsamą. Przyjmowali, że Bóg działa przez Logos, czego wyrazem jest stworzenie świata i człowieka, który z kolei przez swą pracę ma uczestniczyć w dziele bożym. Człowiek był przez nich rozumiany jako realny „obraz boży”, który posiada wolność i jest niezależny, jest złożeniem duszy i ciała. Dusza to substancja o charakterze kosmicznym i bożym, to „łącznik” między materią a duchem, ciało zaś to więzienie dla duszy. Celem życia człowieka jest uwolnienie się z więzów materii. Do tego celu służy wcielenie Boga, przez które natura ludzka zostaje „ubóstwiona”, czyli wniesiona do tego, co trwałe, wieczne.  

Podobne prace

Do góry