Ocena brak

Kto to jest Humphrey Davy i jakich dokonał odkryć?

Autor /Bryza Dodano /31.01.2012

Humphrey Bartholomew Davy urodził się 17 grud­nia 1778 roku w Penzance, na zachodzie Półwyspu Kornwalijskiego. Miał tylko średnie wykształcenie. Większość jego wiedzy pochodziła z przeczyta­nych w młodości pism naukowych. Po śmierci ojca, gdy miał 16 lat Davy zadecydował, że zostanie lekarzem. Zaczął więc terminować u lokalnego chi­rurga i aptekarza w jednej osobie, w nadziei, że później uda się do Edynburga, by tam kształcić się na lekarza.
W tym czasie poznał Gregory'ego Watta (syna Jamesa Watta - wynalazcy praktycznej maszyny parowej i założyciela pierwszej na świecie wytwórni maszyn parowych), który miał grun­towne wykształcenie naukowe i który przez całe swe życie blisko interesował się pracami Davy'ego.
Wczesne eksperymenty Davy'ego
Mniej więcej w tym samym czasie Davy zostaje przedstawiony Daviesowi Giddy'emu, zamożnemu Kornwalijczykowi o szerokich zainteresowaniach naukowych, który pozwolił mu korzystać ze swej prywatnej biblioteki oraz z laboratorium. Właśnie tam Davy zaczął swe eksperymenty z gazem, tlen­kiem azotu, powstającym podczas ogrzewania sale­try amonowej. Jeden z amerykańskich lekarzy twierdził, że jest to gaz śmiertelnie trujący. Davy wątpił w to, a gdy w 1798 roku został asystentem w nowo powstałym Pneumatic Institute doktora Thomasa Beddoesa (1760-1808) w Bristolu, zna­lazł czas, by na nowo podjąć przerwane doświad­czenia. Razem z przyjaciółmi, włączając w to po­etów Roberta Southey'a oraz Samuela Coleridge'a odkryła,że wdychanie tlenku azotu powoduje przyjemne odczucia. W efekcie tlenek azotu uzy­skał popularną nazwę „gazu rozweselającego". Davy zauważył również, że tlenek azotu bardzo dobrze łagodzi ból podczas zabiegów dentystycz­nych. Na ponad wiek gaz ten stał się podstawo­wym środkiem znieczulającym przy drobniejszych zabiegach stomatologicznych.
21-letni Davy rozpoczął szczegółowe badania nad właściwościami związków tlenu i azotu, w tym nad amoniakiem. W ciągu 10 miesięcy, wykorzy­stując wiele pomysłowych sposobów na mierzenie objętości oraz gęstości gazu, Davy uzyskał nad­zwyczaj dokładne dane określające skład che­miczny tych związków. Nieco później, w styczniu 1800 roku, Alessandro Volta (1745-1827), fizyk włoski skonstruował stos galwaniczny - pierwszą prymitywną baterię elektryczną zbudowaną ze srebrnych i cynkowych elektrod z wodą morską w charakterze elektrolitu.
Doświadczenia z elektrycznością
Davy natychmiast zainteresował się tym świeżym odkryciem. Zajął się badaniami związanymi z prze­wodnością różnych roztworów oraz elektrolizą wody. Szybko opracował znacznie udoskonaloną, mocniejszą baterię, którą z powodzeniem zasto­sował w eksperymentach prowadzonych przez
Instytut Królewski w Londynie. Właśnie w tej pla­cówce został w lutym 1801 roku zatrudniony na stanowiskach asystenta wykładowcy chemii, kie­rownika laboratorium oraz asystenta wydawcy naukowego czasopisma Instytutu.
Przez kilka następnych lat Davy był wciąż zaję­ty sprawami Instytutu Królewskiego, został też wybrany na członka Królewskiego Towarzystwa Naukowego (1803). Mimo nawału zajęć kontynu­ował prace dotyczące elektrochemii. Pierwszy za­uważył, że elektroliza soli może być wykorzystana do produkcji kwasów i ługów na skalę przemysło­wą. W roku 1807 udało mu się w drodze elektro­lizy roztopionego potażu (węglanu potasowego) uzyskać kilka małych globulek metalicznego pota­su. Kilka dni później otrzymał metaliczny sód, rów­nież drogą elektrolizy.
Pracował wówczas w niebywałym pośpiechu, chcąc potwierdzić te rezultaty przed publicznym wykładem, który miał wygłosić 6 tygodni później. Na skutek przemęczenia wywołanego pracą w nie­słychanym tempie, w 4 dni po wykładzie poważ­nie zachorował. Przez kolejne dwa miesiące stan jego zdrowia budził poważne obawy. Bez wątpie­nia doniesienia o eksperymentach Gay-Lussaca i Thenarda przyspieszyły jego rekonwalescencję.
Dwaj Francuzi wyizolowali bowiem sód i potas w znacznie większej ilości, grzejąc sodę i potaż z opiłkami żelaznymi.
Zaraz po powrocie do zdrowia Davy podjął na nowo przerwane eksperymenty. Z początku nie odniósł żadnych sukcesów, jednak w czerwcu 1808 roku otrzymał list od Berzeliusa, który donosił.że używając rtęci jako katody, uzyskał amalgamaty - stopy metali z rtęcią. Davy powtórzył doświadczenie Szweda i stopniowo oddestylowując rtęć, uzyskał niewielkie ilości baru, strontu, wapnia i magnezu. Tymczasem Gay-Lussac wespół z Thenardem badali reaktywność potasu. Użyli tego metalu do rozkładu kwasu bornego, otrzymując pierwiastek bor. Nie udało się im jednak w tym procesie wyizolować innych pierwiastków. Wprawdzie Davy zaklinał się, że uzyskał bor nie­zależnie od Francuzów, jednak dziś wiadomo, że trzy miesiące wcześniej otrzymał opis prac Francuzów w prywatnym liście z Paryża.
Następnie zarówno Gay-Lussac, jak i Davy zwrócili swe zainteresowania w stronę kwasu sol­nego (inaczej kwasu chlorowodorowego) i chloru. Z początku uważali oni, że chlor jest związkiem chemicznym zawierającym tlen. GajhLussac i Thenard stwierdzili jednak, że ów domniemany związek chemiczny nie wydziela tlenu nawet pod­czas przetłaczania go poprzez rozżarzony do bia­łości węgiel drzewny. Na podstawie ich badań Davy doszedł do wniosku, że chlor musi być jed­nak pierwiastkiem. To właśnie Davy zapropono­wał nazwę dla nowo odkrytej substancji.
Rywalizacja osiągnęła swój szczyt podczas odkrywania jodu. Czarnofioletowe kryształki jodu odkrył w 1811 roku wytwórca saletry Bernard Courtois. Gay-Lussac i Thenard zostali poproszeni przez Instytut Narodowy, by przyjrzeć się ekspery­mentom z wykorzystaniem tej substancji przepro­wadzanym przez młodego przyjaciela Courtoisa, Nicolasa Clementa. W 1813 roku Clement prze­kazał próbkę przebywającemu właśnie w Paryżu Davy'emu. Podczas spotkania z Gay-Lussaciem Davy zachowywał się bardzo chłodno. Potem Davy twierdził, że to on powiedział Gay-Lussacowi o związku jodu z wodorem. Jednak dziś nie ma już wątpliwości, że to Francuz był pierwszym, który użył nazw kwas jodowodorowy i jod.
Dalsza kariera Davy'ego
W 1811 roku sławny już Davy zakochał się w szkockiej wdowie Jane Apreece. 8 kwietnia Davy'emu nadany został tytuł szlachecki. Trzy dni później ożenił się. Po ślubie oddał się życiu towa­rzyskiemu, odbył też kilka podróży zagranicznych. Niewiele czasu zostawało mu na pracę naukową. Szczęśliwym trafem jego asystentem został młody introligator. Był nim Michael Faraday (1791-1867). Faraday miał w przyszłości zastąpić Davy'ego na stanowisku profesora chemii w Instytucie Królew­skim, jednak prawdziwą sławę przyniosły mu od­krycia z dziedziny elektromagnetyzmu.
Właśnie we współpracy z Faraday'em Davy skonstruował urządzenie, które zazwyczaj kojarzy się dziś z jego nazwiskiem - bezpieczną lampę gór­niczą. Wskutek tragicznej eksplozji metanu, która zdarzyła się w 1812 roku w kopalni węgla koło Gateshead-on-Tyne, zginęło 92 górników. Po tym nieszczęśliwym zdarzeniu utworzono towarzystwo, którego celem było opracowanie metod zapobie­gania takim wypadkom. W 1815 roku poproszono Davy'ego o pomoc. Ten niezwłocznie przystąpił do eksperymentów z metanem i innymi gazami. Wkrótce stwierdził, że eksplozja mieszaniny meta­nu i powietrza nie następuje, jeśli zabezpieczy się lampę drobną metalową siateczką. W ciągu kilku tygodni skonstruował lampę, która wykorzysty­wana przez ponad sto lat, ocaliła niezliczoną licz­bę pracujących pod ziemią górników i do której na zawsze przylgnęła nazwalampa Davy'ego".
Śmierć Davy'ego
Davy został w 1820 roku wybrany przewodni­czącym Królewskiego Towarzystwa Naukowego. W tym czasie stan jego zdrowia pogorszył się. W1826 roku miał wylew. W 1828 roku wybrał się w podróż na kontynent, odwiedził Austrię i Wło­chy. W Rzymie gościł w lutym 1829 roku. Tam po raz drugi dostał wylewu. Planował powrócić do Anglii, pokonując jednorazowo krótkie odcinki drogi. 28 maja dotarł do Genewy. Nad ranem następnego dnia zmarł we śnie.

Podobne prace

Do góry