Ocena brak

Ks Jan Berhtier Testament duchowy – streszczenie cz. III

Autor /Anydayded Dodano /11.03.2006

Ks Jan Berhtier Testament duchowy ? streszczenie cz III

W otrzymanym fragmencie testamentu, ks. Jana Berthiera przejawia się jego troska jako założyciela o rozpoczęte przez niego dzieło, jakim jest Zgromadzenie Misjonarzy Świętej Rodziny. Troska o dalsze losy zgromadzenia po jego śmierci. Twórca zaleca swoim następcom, aby nie wprowadzali nowości i nie ulegali duchowi świata, lecz poprzez modlitwę i roztropne kierowanie instytutem prowadzili go w duchu św Rodziny tj w duchu jedności i miłości bliźniego oraz starali się o dalszy jego rozwój i owocne jego istnienie poprzez wychowywanie kolejnych księży i misjonarzy. Rodzina powinna mieć ?jedno serce i jednego ducha?, należy unikać wszelkich rozmów i sugestii, które mogą wprowadzać różnice i podziały między współbraćmi - pisze ks Bertchier, chodzi o takie kwestie jak pochodzenie, status społeczny, narodowość itp. Założyciel zaleca daleko idącą roztropność w zachowaniu się współbraci i rozmowach. Dalej daje on wiele wskazówek szczegółowych dotyczących takich kwestii jak:
Obsada stanowisk osób przełożonych w zgromadzeniu, są to rady, jakimi cechami powinna charakteryzować się osoba, która będzie postawiona ponad współbraćmi w celu kierowania zgromadzeniem. Chodzi najprawdopodobniej o następcę Jana Berthiera
Wybór asystentów i sekretarzy ? mają to być osoby dobrze przygotowane merytorycznie, odpowiednio wykształcone nienagannie posługujące się jęz francuskim, znające zasady redagowania dokumentów, posiadające ducha zakonnego, gorliwe i roztropne, prawdziwi eksperci w dziedzinach swojej pracy.
Następnie ks. Jan Berthier daje wskazówki dotyczące postępowania w celu przeprowadzenia święceń dla dwudziestu kapłanów. Rady te dotyczą konkretnej ówczesnej jemu sytuacji.
Kolejnym zaleceniem autora testamentu jest postępowanie wobec darczyńców składających ofiary na zakon i zamawiających msze święte. Widać tutaj skrupulatność i troska załorzyciela, co do rzetelnego wypełniania zobowiązań, tak, aby wszystkie zobowiązania i msze były przeprowadzone bez żadnych uchybień a pieniądze ofiarowane nie były wydawane dopóki msze święte nie będą odprawione.
Testament napisany jest w duchu doświadczonego zakonnika i osoby szczególnie oddanej Świętej Rodzinie i zgromadzeniu, jaką był ks. Jan Berthier. Za bardzo ważne uważa on przestrzeganie ślubów zakonnych ubóstwa, posłuszeństwa i czystości. Kładzie wyraźny nacisk na te rady i uważa, że przestrzeganie ich usuwa przeszkody, jakie stają na drodze wzajemnej doskonałej miłości. Przestrzega, więc aby nie wprowadzać zmian ani nowinek i dochować wierności ideom, jakie przyświecały podczas zakładania zgromadzenia, ostrzega, że raz rozpoczęte zmiany mogą spowodować wprowadzenie kolejnych zmian aż do zatracenia pierwotnego charyzmatu zgromadzenia i utraty błogosławieństwa niebios. Ks. Jan, Berthier zobowiązuje wszystkie jak to pisze ?dobre duchy? w zgromadzeniu, aby zachowane były reguły i rysy podobieństwa życia w zgromadzeniu do życia Św. Rodziny tj.: prostota, szczerość, skromność, ubóstwo, posłuszeństwo, miłość braterska oraz duch modlitwy.
Na końcu poleca siebie i zgromadzenie Św. Rodzinie.
W obecnych czasach jako duchowi spadkobiercy ks Jana Berthiera jesteśmy zobowiązani do zachowania jego słów i powinniśmy się troszczyć o to, aby jego spuścizna, którą nam poleca było rzeczywiście szanowana i przestrzegana. W czasie upływu ponad stu lat istnienia zgromadzenia niewątpliwie wzbogaciło się ono o doświadczenie pracy na misjach, ewangelizacji i życia codziennego. Obecnie zgromadzenie działa w wielu krajach na całym świecie. Poprzez dzieła ewangelizacji, wychowanie, naukę i pracę w żywy sposób uczestniczy w misji i zadaniach całego kościoła i w tym sensie jako takie jest dynamiczne, zmienne i nie może być zamknięte na nowe wyzwania, zadania i formy pracy, wciąż musi poszukiwać nowych sposobów ewangelizacji i pracy misyjnej. Są to już nie tylko zadania, przed jakimi stał ojciec założyciel tj. wychowanie misjonarzy, lecz ich konkretna praca na misjach i w innych formach. Zdobyte doświadczenie i misje są to skarby i mądrość, o która zgromadzenie jest wzbogacone poprzez swoje ponad stuletnie istnienie. Zgromadzenie z tej racji nie może być też zamknięte na to, co nowe, lecz dobre i wartościowe wg słów św. Pawła ? Wszystko badajcie! Trzymajcie się tego, co dobre? (1Ts 5,21). Myślę ze również należy brać pod uwagę zmieniające się realia dotyczące, np. takich kwestii jak wiek spóźnionych powołań i inne temu podobne kwestie odnośnie do konkretnych realiów i współczesnego czasu. Wśród tych wszystkich spraw wielkim zadaniem dla każdego zakonnika jest dochowanie wierności szlachetnym wartościom i radom ojca założyciela, nie zamykając się jednak na nowe wyzwania, natchnienia i kierownictwo Ducha Świętego.

Do góry