Ocena brak

Kosmos - Kosmiczne nasłuchiwanie

Autor /Sylwek Dodano /28.09.2011

Naukowcy zajmujący się poszukiwaniem pozaziemskiej inteligencji planują stworzenie radioteleskopu składającego z 1000 niewielkich anten przypominających te używane do odbioru telewizji satelitarnej. Taka sieć pozwoliłaby na podniesienie czułości nasłuchu, a tym samym poszerzenie obszaru poszukiwań kosmicznych transmisji.

Pomysłodawcami są oczywiście badacze związani z projektem SETI Institute (Search for Extraterriestrial Intelligence) oraz z kalifornijskim Uniwersytetem Berkeley. "Naszym celem jest zbudowanie bardzo dużego teleskopu za bardzo małą cenę. Wykorzystując wiele anten satelitarnych i tanie odbiorniki, które zamierzamy sami skonstruować, otrzymamy jedną wielką i czułą antenę, znacznie tańszą, niż tradycyjne radioteleskopy z drogimi czaszami i jednym dużym odbiornikiem"- - tłumaczy William Welch, astronom z Uniwersytetu Berkeley. Zdaniem Welcha, ambitny projekt, który zostanie ukończony w 2004 roku, będzie kosztował zaledwie 25 mln dolarów. W pierwszej fazie, poszukiwania prowadzone w ramach Projektu Phoenix obejmą tysiąc najbliższych nam gwiazd o charakterystyce podobnej do naszego Słońca, a następnie kolejne tysiące gwiazd Drogi Mlecznej. "Najbliższe", oznacza tu gwiazdy oddalone od nas o nie więcej, niż 200 lat świetlnych.

Na system określany nazwą One Hectare Telescope (w skrócie "1hT") będzie się składać od 500 do 1000 anten. Każda z nich ma mieć od 3,7 do 5,5 metra średnicy. Według Williama Welcha, kiedy teleskop 1hT zostanie ukończony, będzie największym tego typu urządzeniem, z którego kiedykolwiek korzystali badacze SETI Institute. Sieć składająca się z 500 tanich, komercyjnych anten satelitarnych miałaby czułość zbliżoną do 100-metrowego teleskopu.

Do tej pory naukowcy SETI "podsłuchiwali" kosmitów z naziemnych ogromnych radioteleskopów - jak np. ten z Arecibo. Poszukiwanie pozaziemskich cywilizacji, które zdaniem naukowców powinny posługiwać się falami radiowymi do komunikowania się, przez wielu uznawane jest za romantyczną mrzonkę. Z tego powodu SETI Institute wielokrotnie przegrywał "konkurencję" o czas pracy radioteleskopu z astronomami zajmującymi się innymi, "poważniejszymi" badaniami. Tym razem jednak, poszukiwacze będą mogli całkowicie swobodnie dysponować czasem badań. Projekt One Hectare Telescope pozwoli naukowcom na sprawdzanie fal radiowych z tysięcy gwiazd rocznie, podczas gdy tradycyjne radioteleskopy pozwalają na badanie w tym samym czasie zaledwie kilkuset gwiazd.

Na gromadzeniu danych z teleskopów praca poszukiwaczy cywilizacji pozaziemskich jednak się nie kończy. Z potoku informacji i zakłóceń trzeba bowiem wybrać tylko takie, które mogą rzeczywiście pochodzić od naszych "sąsiadów". Analizowenie wyników jest jednak bardzo pracochłonne i wymaga sporej mocy obliczeniowej komputerów.

Niedawno zainstalowano przy radioteleskopie w Arecibo w Puerto Rico nowe urządzenie służące do badania fal radiowych pochodzących z kosmosu, nazywane Serendip N (Search for Extraterrestrial Radio Emissions from Nearby Developed Intelligence Populations), jest zdolne do analizowania 168 mln różnych częstotliwości co 2 sekundy. Wyniki takich operacji trzeba jednak dalej sprawdzać - a do tego potrzebne są superkomputery. Wyniki, jakie spodziewa się otrzymać SETI z projektowanej sieci odbiorników 1hT, również trzeba będzie poddawać obróbce i analizie.

Ponieważ SETI nie dysponuje fundusze mi na dzierżawę czasu pracy superkomputerów, które poradziłyby sobie z tak ogromną ilością informacji, tu również zaproponowano wykorzystanie tańszych, rozproszonych rozwiązań. I tu pojawia się szansa dla użytkowników Internetu, którzy chcą włączyć się w romantyczne poszukiwania obcych inteligentnych gatunków. Każdy, kto dysponuje połączeniem z siecią Internet, może poświęcić część mocy obliczeniowej swojego własnego komputera do analizowania danych z radioteleskopów. W tej operacji mogą brać udział maszyny na całym świecie, które potem zwracają wyniki do komputerów należących do SETI Institute. Obecnie testowane jest oprogramowanie pozwalające na analizowanie informacji przez komputery z systemem Windows. Wersje dla systemów Unix i MacOS są przygotowywane.

Podobne prace

Do góry