Ocena brak

Kosmos - Jakie nowe odkrycia umożliwił teleskop?

Autor /Sylwek Dodano /28.09.2011

W ciągu kilkudziesięciu lat po śmierci Galileusza ulepszenia, których dokonano w jego dwóch podstawowych przyrządach naukowych- teleskopie i zegarze wahadłowym- bardzo rozszerzyły zapoczątkowaną przez niego rewolucje. Teleskop Galileusza powiększał 32 razu. Okoła polowy XVII w. astronomowie mieli już przyrządy długości 3,6 m powiększające 50 razy; a nawet teleskopy długie na ponad 60 m. W tym samym czasie wbudowano w teleskopy urządzenia pozwalające na określanie pozycji gwiazd i rozmiarów planet.

Galileusz zasugerował też, że do regulacji szybkości zegarów można wykorzystać wahadła. Wcześniejsze zegary były urządzeniami prymitywnymi, napędzanymi przez obciążniki i hamowanymi przez koło zębate. Zastosowanie wahadeł bardzo polepszyło dokładność zegarów. Mogły one mierzyć minuty i sekundy; a także określać czas ruchu ciał niebieskich.

Liczba odkryć szybko wzrastała. Gdański naukowiec Jan Heweliusz sporządził mapę Księżyca. W Holandii Christiaan Huygens odkrył, że zmiany wyglądu Saturna są wywoływane przez pierścienic. Wioch Gian Domenico Cassini dostrzegł w atmosferze Jowisza ogromną plamę, która pozwoliła mu zmierzyć czas obrotu tej planety wokół własnej osi- 9 godzin i 56 minut.

W 1670 r. w pewnym pomysłowym doświadczeniu wykorzystano jednocześnie teleskop i wahadło. Dwóch astronomów- Cassini w Paryżu i Jean Richer w Gujanie Francuskiej - zmierzyło dokładnie w tej samej chwili pozycję Marsa. Ponieważ dzieliło ich około 6400 km, obraz tej planety na tle nieruchomych gwiazd był dla każdego z nich nieco inny. Różnica ta pozwolili Cassiniemu na obliczenie odległości między Marsem a Ziemią. Poznawszy ten dystans, Cassini uzyskał miarę, dzięki której mógł obliczyć odległość do każdej z planet i Słońca. Obliczona przez niego odległość od Słońca - 140 mln km- jest tylko o 6 procent mniejsza od rzeczywistej. Po raz pierwszy ludzkość poznała nie tylko budowę, ale także budzące respekt rozmiary Układu Słonecznego.

Kto zrobił następny krok?

Teleskop ukazał nowy Wszechświat, lecz choć odpowiedział na kilka pytań, zarazem postawił wiele następnych. Najważniejsze z nich brzmiało: dlaczego Ziemia, a także inne planety i ich księżyce poruszają się tak, jak się poruszają? Częścią spuścizny po Galileuszu było wytworzenie nowego sposobu myślenia. Kolejne ulepszone modele jego teleskopu wykazały że niebo jest pod pewnym względem podobne do Ziemi- zapełniają je materialne obiekty rządzone tymi samymi prawami. Odkrycie to było podstawą wielkiej rewolucji w astronomii, której kulminacją w kilkadziesiąt lat po śmierci Galileusza stały się prace Isaaca Newtona.

Klimat intelektualny w Anglii w połowic XVII w. był zupełnie inny niż we Włoszech. Angielscy naukowcy nic musieli walczyć z religijnymi dogmatami, panowała większa swoboda w eksperymentowaniu i rozwoju wiedzy teoretycznej.

W 1665 r. w swoim domu w Woolsthorpe, w hrabstwie Lincoln, Newton analizował naturę światła. Później wynalazł potężne narzędzie matematyczne - rachunek różniczkowy badający własności pochodnych funkcji.

Newton był pierwszym, który zrozumiał siłę kontrolującą ruch ciał niebieskich, choć minęło jeszcze 20 lat, zanim opublikował swoje Zasady matematyczne (Principia mathematica).

Po raz pierwszy została w nich opisana siła grawitacji. Ciała oddziałują na siebie siłą wprost proporcjonalną do ich masy Siła ta maleje odwrotnie proporcjonalnie do kwadratu odległości między ciałami. Innymi słowy; jeśli odległość wzrasta dwukrotnie, siła maleje czterokrotnie. Inspiracją dla matematyki Newtona było zaskakująco proste spostrzeżenie dokonane przez naukowca w ogrodzie, kiedy zobaczył spadające na ziemię jabłko przyciągane siłą grawitacji. Wypadek wydaje się zmyślony, a jednak to prawda, nawet jeśli jabłko nie spadło na głowę Newtona, jak głosi legenda. Wszystkie ciała- jabłka i księżyce, kamyki i planety- tym samym oddziaływaniom. Prawo grawitacji jest uniwersalne i może być opisane językiem- matematyki. Oto prawdziwa spuścizna po Galileuszu.

Podobne prace

Do góry