Ocena brak

“Kordian” Juliusza Słowackiego

Autor /Amanda Dodano /07.03.2011

Kiedy w 1830 r. wybuchło powstanie listopadowe dwudziestojednoletni Juliusz Słowacki był jedynym spośród wielkich polskich romantyków obecnym w tych dniach w Warszawie. Zaznał wtedy po raz pierwszy sławy i sympatii czytelników, a przyniosły mu ją patriotyczne wiersze wzywające do walki. Przyjął w nich Słowacki nową dla siebie rolę poety politycznego, bezpośrednio wpływającego na historyczną rzeczywistość. Nie wstąpił jednak do wojsk, a w marcu 1831 r. wyjechał do Londynu z misja dyplomatyczną od rządu powstańczego. Z powodu tego wyjazdu do końca życia dręczyły go potem wyrzuty sumienia. Po upadku powstania nie mógł już wrócić do kraju i do śmierci ( pozostał na emigracji.

Kordian” napisany został w Genewie w 1833 r. (wydany rok później). Był on początkowo zaplanowany jako trylogia opowiadająca o dojrzewaniu, walce i klęsce pokolenia powstańców .

Tutuł

Imię głównego bohatera należy do kategorii imion znaczących (takich, które swoim brzmieniem i pokrewieństwami zanczeniowymi nasuwają skojarzenia z określonymi ideami lub pojęciami): “cor” - serce; skojarzenia: odwagi, tesknoty, nieco chorobliwego niezrównoważenia duchowego.

Omawiany dramat miał stanowić pierwszą część cyklu zatytułowaną “Spisek koronacyjny” (nawiązanie do sprawy spisku, którego uczestnicy mieli zgładzić cesarza Mikołaja I przybyłego wraz z rodziną do Warszawy w 1829 r. na uroczystość koronacji). Otwierające go sceny, pozornie nie związane z losami głównego bohatera, zostały pomyślane jako wstęp do całości trylogii. Ostatecznie jednak nigdy ona nie powstała.

Streszczenie

Przygotowanie: (noc 31 grudnia 1799 r. nieopodal chaty Twardowskiego w Górach Karpackich). Szatan (dokonawszy swoistego podsumowania wieku XVIII) przygotowuje dla Polski wodzów i dygnitarzy na zbliżające się stulecie (wiek XIX, który “ucieszy szatana”). Z diabelskiego kotła wyłaniają się: Grzegorz Józef Chłopicki, Adam Jerzy Czartoryski, Jan Zygmunt Skrzynecki, Julian Ursyn Niemcewicz, Joahim Lelewel, Jan Stefan Krukowiecki i tłum “rycerzy- ospalców”: korpus oficerski i posłowie na sejm.

Prolog: trzy postacie prezentują różne koncepcje literatury narodowej. Pierwsza - poezję mesjanistyczną niosącą sen i pociechę (program mający odpowiednik w twórczości poetów emigracyjnych skupionych wokół Mickiewicza), druga - krytykuje ją (zgodnie z zasadami realizmu politycznego głoszonego po ukazaniu się Mickiewiczowskich “Ksiąg pielgrzymstwa..”), trzecia - przepędza zwaśnionych i zapowiada poezję, która “uśpionych” porwie do działania.

Akt I:

  • ok. r. 1825, wiejskie ustronie (sceneria Karpat), 15-letni Kordian rozmawia ze starym sługą Grzegorzem. Osierocony przez ojca potomek rodu szlacheckiego cierpi na “chorobę wieku” - poczucie bezsensu życia, pragnienie odnalezienia wielkiej idei, która wypełniłaby pustkę egzystencjonalną (obraz jesiennej przyrody odzwirciedla stan jego duszy i umysłu). Grzegorz opowiada mu bajkę o Janku, co psom szył buty (w. 52 - 151: wskazówki rozumnego, praktycznego działania), a później o własnych przeżyciach z czasów wojen napoleońskich (w. 167 - 220: gawęda wiarusa o przebiegu ekspedycji egipskiej) oraz o bohaterskim młodzieńcu, Kazimierzu (w. 239 - 298: wojenne losy żołnierza wziętego do niewoli przez Rosjan). Nie jest jednak w stanie obudzić zapału w chłopcu.

  • W czasie konnego spaceru z Laurą, w której jest zakochany, okazuje się, że również miłość nie jest w stanie rozwiązać jego problemów (starsza dziewczyna nie traktuje jego uczuć poważnie, zarzuca chłopcu marzycielstwo).

  • Kordian samotnie odchodzi do lasu, a nocą Grzegorz oznajmia Laurze (czytającej wiersze Kordiana i czyniącej sobie wyrzuty, że szyderczo-protekcjonalnym tonem dotknęłą chłopca), że panicz popełnił samobójstwo.

Akt II - Kordian w Europie: Rok 1828, Kordian, który nie potrafił również odebrać sobie życia, podróżuje:

  • w londyńskim parku otaczającym pałac Św. Jakuba rozmawiając z dozorcą przekonuje się, że światem rządzą pieniądze, a lektura Szekspira (scena w Dover - swoisty hołd złożony przez Słowackiego angielskiemu dramaturgowi) uświadamia mu przepaść pomiędzy literatura a rzeczywistością.

  • we Włoszech nowa kochanka, powierzchowna i egoistyczna Wioletta, darzy bohatera swymi względami wyłącznie z uwagi na jego majątek,

  • audiencja w Watykanie kompromituje w oczach Kordiana autorytet moralny Kościoła (papież radzi Polakom posłuszeństwo wobec Cara - nawiązanie do encykliki Grzegorza XVI skierowanej do biskupów polskich w 1832 r.).

Wreszcie po tych doświadczeniach Kordian, na szczycie Mont Blanc, znajduje wielką ideę: wyzwolenie Europy spod monarchistycznej tyranii. Pragnie dokonać tego, niczym nowy Winkelried , stając na czele narodu wybranego - Polaków. Chmura unosi Kordiana do Polski.

Akt III. - Spisek koronacyjny: maj 1829 r., na Placu Zamkowym w Warszawie wokół pokrytego czerwonym suknem rusztowania zbiera się elegancka publiczność pragnąca obejrzeć cesarski orszak. W katedrze Św. Jana bowiem odbywa się koronacja Mikołaja I na króla Polski - Car przysięga wierność konstytucji. Kiedy dwór opuszcza katedrę, Wielki książę Konstanty (brutalny satrapa) torując sobie drogę uderza starą kobietę z dzieckiem. Dziecko upada i zostaje stratowane. Po powrocie orszaku na zamek lud rozrywa na strzępy sukno pokrywające rusztowanie, a tajemniczy Nieznajomy śpiewem uspakaja zebranych.

  • W podziemiach katedry odbywa się zebranie zamaskowanych spiskowców przygotowujących zamach na Cara i jego rodzinę. Prezes stara się ich powstrzymać ukazując moralną ohydę królobójstwa, sprzecznego z polską tradycja. Sprzeciwia mu się Podchorąży przypominając o zbrodniach zaborców. Do podziemi próbuje dostać się szpieg, ale zostaje zabity przez strażnika. W tajnym głosowaniu spiskowcy opowiadają się przeciwko zamachowi. Podchorąży odsłania twarz - okazuje się być nim Kordian. Wygłasza wspaniałą tyradę (w. 198 - 266; 318 - 382) i postanawia sam dokonać zabójstwa.

  • Okazja nadarza się, gdy zostaje wyznaczony do nocnej warty w zamku królewskim. W drodze do sypialni Cara ulega jednak Strachowi i Imaginacji (projekcja duszy bohatera, w której odbywa się walka między obowiązkiem moralnym, nałożonym przez sumienie, i instynktem samozachowawczym), które nasuwają mu straszne obrazy wyrażające okropność krwawego czynu. Zemdlony pada pod drzwiami do sypialni władcy.

  • Zostaje zamknięty w domu wariatów. Odwiedza go tam szatański Doktor (kolejna projekcja duszy i myśli Kordiana) i pokazuje dwu szaleńców przekonanych, że poświęcają się za ojczyznę: jeden twierdzi, że jest krzyżem na którym umarł Chrystus, drugi - że podtrzymuje niebo chroniąc ludzkość przed jego upadkiem. Doktor pragnie w ten sposób zasugerować Kordianowi, iż jego idea ma te samą wartość co urojenia chorych.

  • Wielki książę rozkazuje prowadzić Kordiana na plac Saski, gdzie odbyć się ma egzekucja. Tam, wobec Cara i wojsk, grozi rozerwaniem końmi, a później proponuje niebezpieczny skok na koniu przez piramidę bagnetów. Kordian dokonuje tej sztuki. Konstanty, dumny ze zręczności swego żołnierza (książę wykazywał wielkie staranie o wzorowe wyćwiczenie podległego mu wojsk polskiego), obiecuje skazanemu ocalenie, ale Car, przekonany, że zamach był dziełem brata, po cichu każe postawić Kordiana przed sądem wojennym i rozstrzelać.

  • W więziennej celi młodzieniec odbywa spowiedź (w. 941 - 984 - jeden z najpiekniejszych fragmentów dramatu), a stary Grzegorz modli się za jego duszę. Ksiądz obiecuje nazwać imieniem bohatera różę, a sługa - swego wnuka.

  • Oficer prowadzi skazańca na egzekucje, ale wielki książę żąda od Cara ułaskawienia żołnierza (Zamek królewski). Między braćmi dochodzi do kłótni. Konstanty przypomina Mikołajowi jego drogę do tronu (ojcobójstwo), a Mikołaj - gwałt i morderstwo dokonane przez Konstantego na szesnastoletniej Angelice. Wielki książę grozi buntem, ale na koniec oddaje swą szpadę na znak przeprosin. Car decyduje podpisać akt ułaskawienia Kordiana.

  • Adiutant pędzi konno na plac Marsowy, gdzie właśnie rozpoczyna się egzekucja. Nie wiadomo czy zdążył powstrzymać salwę.

Styl i konstrukcja dramatu.

Kordian” to dramat romantyczny. Cechuje go:

otwarta konstrukcja

  • oś kompozycji stanowi biografia postaci głównej, przedstawiona w luźnych obrazach odległych wobec siebie w czasie i przestrzeni;

połączenie różnych konwencji i kategorii estetycznych:

  • realizm obok fantastyki, symbolizmu i wizyjności,

  • patos w połączeniu z komizmem, groteską i satyrą,

  • prezentowanie konfliktu racji moralnych, który przezywa bohater tytułowy poprzez:

ich rozdzielenie pomiędzy dwie, odrębne postacie (Kordian, Prezes)

ukazanie stanów emocjonalnych Kordiana poprzez personifikacje (Strach, Imaginacja)

  • cechy poematu lirycznego (akcja dotyczy przede wszystkim napięć i konfliktów wewnętrznych bohatera),

  • epickość fabuły (nie ma przyczynowo-skutkowego ciągu wydarzeń zmierzającego do punktu kulminacyjnego, jest natomiast kilka odrębnych punktów szczytowych napięcia, np. próba samobójstwa, monolog na Mont Blanc)

  1. różne formy podawcze:

  • monolog,

  • obraz sceniczny,

  • dialogi.

Główny bohater

Kordian, chłopiec ma głębokie poczucie bezsensu życia. Chciałby dokonać czegoś wielkiego i niezwykłego, a jednocześnie zdaje sobie sprawę z nierealności swoich pragnień. Paraliżuje to jego wolę i budzi myśli samobójcze.

  • Miłość: sentymentalna, arkadyjska, wykoncypowane uczucie, które ma być ukojeniem “jaskółczego niepokoju”;

  • Próba samobójstwa: konsekwencja niespełnionej miłości; nie udało się bohaterowi znaleźć ideału wykraczającego poza codzienność, w którym zamanifestowałby i potwierdził swoją tożsamość i wyjątkowość osobowości. Nie do przyjęcia okazała się przyziemna, niegodna idealisty kariera Janka, co psom szył buty, nie do powtórzenia w zmienionej sytuacji historycznej są żołnierskie czyny z opowieści Grzegorza.

  • Podróż po Europie: poznawanie ludzkiego świata społecznego, konfrontacja marzeń i ideałów z rzeczywistością, nauka odróżniania wartości prawdziwych od fałszywych (— świat realny a literatura, — życie społeczne a idealistyczne traktowanie nieprzeciętnej jednostki, niepowtarzalnej miłości, moralnego autorytetu papiestwa).

  • Dojrzewanie do wielkiej idei: monolog na Mont Blanc (— poczucie szczytu własnej mocy, — wadzenie się z samym sobą, prowokacja wewnętrzna, — brak pewności, rozdarcie między pragnienie czynu a niemoc).

  • Realizacja idei: przemiana w spiskowca, nieudana próba pełnienia roli przywódcy, nieudana próba złożenia jednostkowej ofiary na ołtarzu ojczyzny; bohater okazuje się niedojrzały do tego czynu: psychicznie (nie umie opanować bujnej wyobraźni), moralnie (nie potrafi złamać tradycyjnej etyki) i politycznie (nie ma żadnego programu).

Ocena powstania listopadowego

Dyskusja nad przyczynami klęski powstania była jednym z głównych tematów polskiej literatury polistopadowej. “Kordian”, trzeci z kolei utwór dramatyczny Słowackiego, tym przede wszystkim różni się od poprzednich, że dotyczy współczesnych autorowi wydarzeń.

  1. Obrona: wskazanie wielkości i szlachetności idei, romantycznego patriotyzmu powstańców, uznania przez nich wolności ojczyzny za najwyższą wartość.

  2. Oskarżenie (wskazanie źródeł klęski):

  3. niedojrzałość psychiczna pokolenia powstańców (pomysł spisku jako wytwór wybujałej wyobraźni, która rozmija się z rzeczywistością; teatralna oprawa spotkania: maski, hasło, bliskość grobów królewskich),

  4. niedojrzałość moralna spiskowców (niemożność stworzenia nowej etyki walki i wykorzystywanie kodeksu rycerskiego wykluczającego podstęp; narodowa tradycja czci dla króla-pomazańca silniejsze niż nakaz bezwzględnej walki z zaborcą),

  5. społeczna izolacja spisku (idea indywidualnego poświęcenia się wykluczająca ogólnonarodowy zryw; demobilizujący śpiew Nieznajomego-Szatana; lud warszawski aprobujący nie czyn Kordiana, ale jego parodię - skok na placu Saskim),

  6. przywódcy “z piekła rodem”: przerażeni republikańskim charakterem powstania i dążący do zahamowania zrywu. Chłopicki (ambicje Napoleona, ale bez jego rozumu, starość, izolacja od ludu); Skrzynecki (brak odwagi, kunktatorstwo, powolność, niezdecydowanie); Niemcewicz (starość, zaopatrzenie w przeszłość); Lelewel (teoretyzowanie, skłonność do jałowych rozważań); Krukowiecki (zdrada).

 

Do góry