Ocena brak

Konstytucja a ogólne zasady prawa i tzw. wyższe prawo

Autor /Patryk Dodano /12.12.2011

Czy ponad konstytucją istnieją niepisane zasady, których odbiciem winna być dobra konstytucja?

Na to pytanie twierdząco odpowiadali starożytni myśliciele z Heraklitem, Arystotelesem i Cyceronem na czele. Teza o istnieniu prawa wiecznego i jego rozumnej interpretacji w postaci prawa natury stanowiła jeden z podstawowych elementów doktryny św. Tomasza z Akwinu. Do koncepcji prawa natury nawiązywali siedemnastowieczni prawnicy, tacy jak Hugo Grocjusz czy Samuel von Pufendorf, oraz angielscy filozofowie z Tomaszem Hobbsem i Johnem Lockiem na czele. Nawet najwięksi zwolennicy supremacji angielskiego parlamentu potwierdzili jego związanie wyższym prawem natury. W opozycji do naturalistów stanęli pozytywiści.

Wygasające na początku XX wieku kontrowersje między pozytywistami i naturalistami odżyły po II wojnie światowej na skutek dyskusji na temat interpretacji konstytucji i jej otwartości. W rezultacie uznano, że akt prawny jest otwarty, a więc może zawierać treści niepisane, niemniej dyskusyjna pozostawała kwestia pożądanej granicy aktywizmu lub stopnia wstrzemięźliwości organów uprawnionych do wiążącej interpretacji aktu prawnego.

Doktryna niepisanego wyższego prawa zdaje się współcześnie odnosić mniejsze sukcesy we współczesnej Europie, nie mniej teza o jego istnieniu nie jest obca historii europejskiego konstytucjonalizmu. Np. francuska konstytucja z 3 września 1791 r. wyraźnie stwierdzała, że Zgromadzenie Narodowe ustanawia ten akt na podstawie zasad uznawanych i deklarowanych, a nie tworzonych przez konstytuantę.

Choć pozytywizm zasadniczo zdecydował o zastąpieniu praw deklarowanych przez prawa stanowione, konstytucjonalizmowi europejskiemu nadal nieobca jest teza o otwartości konstytucji i słuszności jej interpretacji w świetle pewnych ogólnie uznanych zasad. Takie stanowisko wyraźnie zajął współcześnie luksemburski Europejski Trybunał Sprawiedliwości. W obliczu krytyki słabej ochrony praw człowieka poprzez system prawny Unii Europejskiej Trybunał wyraźnie potwierdził, że będzie interpretował to prawo w świetle zasad ogólnych, znanych prawom państw członkowskich.

Tendencja do poszukiwania źródła władzy wyłącznie w prawie stanowionym przeważa nadal w konstytucjonalizmie nowych posocjalistycznych demokracji (Albania, Bułgaria, Czechy). Także w polskim konstytucjonalizmie przeważyła tendencja do zaniechania bezpośredniego odwoływania się do koncepcji naturalnoprawnych. Uznano, że konstytucja jest najwyższym aktem prawnym, który nie wymaga dla swej legitymacji dowodu jego zgodności z prawem ponadpozytywnym. Konstytucja nie wyraża również bezpośrednio potrzeby odwoływania się do pozakonstytucyjnych zasad ogólnych prawa.

Ogólne zasady prawa, które nie są zawarte w konstytucji, np.: orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego, zasada lex retro non agit, zasada ochrony praw nabytych.

Podobne prace

Do góry