Ocena brak

KONRAD WALLENROD. Powieść historyczna

Autor /bolo000 Dodano /29.02.2012

KONRAD WALLENROD. Powieść historyczna z dziejów litewskich i pruskich, powieść poetycka A. Mickiewicza, powst. w Rosji 1825-27, dedykowana B. i J. Zaleskim (znajomym poety z Odessy i Moskwy), wyd. w Petersburgu 1828 (z 3 litografiami wg rysunków W. Smokowskiego), tekst poprawiony w t.1 Poezji, tamże 1829. Motto wł. z Księcia N. Machiavellego mówi o „dwóch sposobach prowadzenia walki", tak iż ,,trzeba być lisem i lwem''. Akcja poematu - złożonego z Wstępu i 6 pieśni, opatrzonego Przemową prozą i objaśnieniami -osadzona została w k. XIV w. (hist. K. von Wallenrode był w. mistrzem 1391-93), kiedy Krzyżacy, podbiwszy ziemie Prusów po Niemen, zagrozili Litwie ostateczną zagładą. Gł. postaci to bohater tyt. - „cudzoziemiec, w Prusach nieznajomy", ale głośny w świecie dzięki rycerskiej przeszłości, pustelnica zamknięta w wieży w pobliżu Malborka, prowadząca co noc potajemne rozmowy z Konradem, oraz mający nad nim wielką władzę moralną, jedyny powiernik i przyjaciel,,,mnich siwy" Halban. Wallenrod, chociaż „zdobią go wielkie chrześcijańskie cnoty: Ubóstwo, skromność i pogarda świata", popada niekiedy w stan dziwnego niepokoju, pijaństwa, nawet szału, gdyż piastuje w sercu jakąś straszną tajemnicę. Zgodnie z poetyką gatunku, odsłania się ona przed czytelnikiem stopniowo, gł. w pieśni IV, gdy przebrany za litew. żebraka Halban śpiewa podczas uczty Powieść wajdeloty (inc. „Skąd Litwini wracali? - Z nocnej wracali wycieczki") o Walterze Alfie, Litwinie, schwytanym jako dziecko przez Krzyżaków, wychowanym przez w. mistrza, ale nauczonym przez starego wajdelotę, również jeńca (Halbana), miłości do prawdziwej ojczyzny i nienawiści do najeźdźców. Przeszedłszy wraz z Halbanem podczas potyczki na stronę rodaków, Alf nawrócił na chrześcijaństwo i poślubił córkę księcia Kiejstuta, Aldonę, jednak „szczęścia w domii nie znalazł, bo go nie było w ojczyźnie"; wobec rozpaczliwego położenia Litwy podjął straszną decyzję, której treść i ocenę moralną przedstawił w słowach: „[Walter] błąkać się musi po świecie, Zdradzać, mordować i potem ginąć śmiercią haniebną'', zapamiętał bowiem pouczenia wajdeloty: „Wolnym rycerzom... wolno wybierać oręże I na polu otwartym bić się równymi siłami; Tyś niewolnik, jedyna broń niewolników - podstępy" (wers zapewne skreślony przez cenzurę). Dopełnieniu „zemsty na nieprzyjacielu" w obronie , .sprawy biednego narodu'' staje u kresu drogi na przeszkodzie znużenie bohatera i, obudzona rozmowami z pustelnicą, która okazuje się Aldoną, tęsknota za dawnym szczęściem domowym; toteż zarówno Powieść, na którą Konrad odpowiada balladą Alpuhara, opiewającą podstępną zdradę wodza Maurów (inc. „Już w gruzach leżą Maurów posady"), jak i śpiewana również przez Halbana Pieśń wajdeloty (inc. „Kiedy zaraza Litwę ma uderzyć") pobudzić mają bohatera do czynu. Rozwiązanie przynoszą dwie ostatnie pieśni poematu: Konrad dokonuje zemsty, prowadząc wojnę z Litwą niedbale i wyraźnie na szkodę Zakonu, tak że z jego armii pozostaje garstka -„wojsko upiorów"; zdemaskowany przez tajny trybunał jako przywłaszczyciel imienia „hrabiego Wallenroda", którego prawdop. zabił podczas wypraw krzyżowych, skazany za „fałsz, zabójstwo, herezyją, zdradę", złamany życiem, jakie od wielu lat prowadził, przekonawszy się o niemożności powrotu do Arkadii młodości - ginie śmiercią samobójczą po pożegnaniu z Aldoną i wyjawieniu sędziom-mścicielom pobudek swego postępowania: „Jak Samson jednym wstrząśnieniem kolumny Zburzyć gmach cały, i runąć pod gmachem ". Halban pozostaje przy życiu, by głosić sławę czynu Alfa Waltera, bo jak śpiewał w Pieśni wajdeloty.Płomień rozgryzie malowane dzieje, Skarby mieczowi spustoszą złodzieje, Pieśń ujdzie cało..."

Mickiewicz, korzystając obficie ze źródeł do dziejów Prus i Litwy i usiłując zachować koloryt hist. przedstawionej epoki, podkreślał też w Przemowie, że stanowiące fabułę wydarzenia należą do zamierzchłej przeszłości,.historyzm K.W. był jednak od początku odczytywany jako pozorny (historyzm maski), a utwór odnoszono do współczesności i w przebraniu śred-niow. mistrza krzyżackiego dostrzegano człowieka XIX w.; było to niewątpliwie zgodne z zamierzeniem autora, który w wiele lat później nazwał swoje dzieło „broszurą polit.", „dość ważną broszurąw sprawach bieżących". Trwający przez półtora wieku bez mała, niegdyś zażarty spór o ideę poematu sprowadzał się do pozytywnej lub negatywnej odpowiedzi na pytanie, czy K. W. jest apoteozą zdrady, i do określenia postawy moralnej autora. Jedni bezwzględnie potępiali ideę utworu jako „przewrotną i niemoralną", a Mickiewicza nazywali wręcz „poetą zdrady", inni gotowi byli bronić „wallenrodyzmu", sądząc, że cel uświęca środki, a bezgraniczna miłość ojczyzny usprawiedliwia w pełni wszelki czyn podjęty dla jej dobra. Najwięcej racji mieli, jak się wydaje, ci interpretatorzy, którzy - poczynając od M. Konopnickiej po J. Lechonia - dojrzeli w poemacie nie apoteozę zdrady czy wezwanie do niej, lecz jej tragizm - właściwy patriotyzmowi czasów niewoli tragizm konieczności wyboru dróg działania nieetycznego, niszczenia „wartości bezcennych, by ratować wartość wyższą ponad nie wszystkie" (J. Kleiner w monografii Mickiewicza); W. Borowy nazwał bohaterstwo Wallenroda „z konieczności tragicznym" z powodu „połączenia makiawelizmu z chrystia-nizmem". W istocie tragiczna kolizja K.W. skupia się wokół konfliktu etycznego; bohater zmuszony jest porzucić ogromnie mu drogie ideały chrześc. i rycerskie, a nawet zaprzeczyć im całkowicie - nie dla czystej radości wyrafinowanej zemsty jednak, ale z konieczności ratowania przed zagładą ojczyzny, najwyższej wartości w jego systemie pojęć. Wallenroda cechuje przy tym nie ślepa powolność wobec obranej idei, której narzędziem się staje, lecz postawa pełna wahań, bólu, męczarni, zrodzonych przez tragedię czynu nieetycznego. Można przypuszczać, że geneza tak pomyślanej kolizji wierności i zdrady wiąże się z poznaniem przez poetę wahań moralnych współcz. mu ruchu spiskowego. Konflikt etyczny konspiracji patriot., która musiała rozwijać się coraz szerzej i ogarniać coraz większą liczbę spiskowców (w Królestwie Pol. większość rekrutowała się spośród wojskowych, związanych przysięgą na wierność i kierujących się zasadami honoru wojsk.), sprowadzał się - najogólniej rzecz biorąc - do starcia tych racji, którym się winno wierność, i tych, dla których owe racje powinno się przekreślić i zaprzepaścić, starcia racji legalnego „porządku" i racji obalenia go z pomocą nielegalnego spisku.

Mickiewicz swobodnie posługiwał się ukształtowaną przez Byrona techniką powieści poet., gatunku ulubionego przez wczesnych romantyków przede wszystkim ze względu na konstrukcję zawikłanych moralnie losów bohatera, naznaczonego tajemniczym „piętnem zbrodni". Przy pomocy tej techniki budował poeta perypetie losów Konrada (nazwał się on sam „rycerzem straszliwym, chmurą tajemnic okrytym"), rysował portret moralny bohatera, przeżartego okropną myślą, skazującą go na „długie męczeństwo", przedstawiał historię serca, które stało się „gniazdem jaszczurek". Lecz tragiczna diagnoza losu człowieka czynu nie miała zdjąć z niego obowiązku działania. Tę prawdę odczytali współcześni w poemacie, uznanym za inspirację do powstania: „Słowo stało się ciałem, a Wallenrod Belwederem" - powiedziano po nocy listopadowej. Konrad Wallenrod był bohaterem pokoleń podejmujących swój czyn i los z poczuciem ich tragicznej nieuchronności, utożsamiających w sposób ostateczny sprawę ojczyzny ze swym życiem najgłębiej osobistym.

K.W. był tłum. w całości lub we fragm. na ponad 20 języków, ilustr. m. in. przez J. Kossaka i A. Zaleskiego; został dwukrotnie przerobiony na libretto oper.: I Lituani A. Ponchiellego (A. Ghislanzoni 1874) i W. Żeleńskiego K.W. (Z. Sarnecki i W. Noskowski 1885). Szczególną popularność - z muzyką m. in. J, Komorowskiego, K. Lipińskiego, S. Moniuszki, Z. Noskowskiego, M. Szymanowsiej - zyskały: Pieśń wajdeloty (ze słynnymi apostrofami do „wieści gminnej" - „arki przymierza między dawnymi i młodszymi laty", oraz „pieśni gminnej", stojącej „na straży narodowego pamiątek kościoła"), Alpuhara, śpiewana przez Aldonę Pieśń z wieży (inc. „Któż me westchnienia, kto me łzy policzy?") i pieśń Halbana z inc. „Wilija, naszych strumieni rodzica".

Tekst ustalony krytycznie wyd. L. Płoszewski (objaśnienia K. Górski) w. Dzieła, t. 2 (Wyd. Jubileuszowe), W. 1955; oprać, i wstęp J. Ujejski, wyd. 2 Kr. 1928 BN I 72.

J. TRETIAK Idea „Wallenroda", w: Kto jest Mickiewicz?, Kr. 1921;

W. BRUCHNALSKI, wstęp w wyd. Lw. 1922; O FISCHER Zur Ideengeschichte des ,,K.W.", „Germanoslavica" 1931/32; W. BOROWY „K.W.", w: O poezji Mickiewicza, t. 1, Lubi. 1958; K. GÓRSKI ,, Irydion" i ,,K.W.", w: Zygmunt Krasiński. W stulecie śmierci (zbiór.), W. 1960; Z. LIBERA „K.W." Adama Mickiewicza, W. 1966; M. JANION Tragizm „K.W/.", w: Romantyzm, W. 1969.

Maria Janion

Podobne prace

Do góry