Ocena brak

KONCEPCJA FILOZOFII CZŁOWIEKA

Autor /KiLLbiLL Dodano /07.07.2011

Rozmaite nauki lub działy nauk dotyczące człowieka (jego róŜnych aspektów) mają charakter przyrodniczy, humanistyczny, filozoficzny. Człowiekiem zajmują się rozmaite dyscypliny biologiczne i parabiologiczne; niektóre z nich łączy się i wyróŜnia jako tzw. antropologię przyrodniczą (zwaną też fizyczną), badającą cechy fizyczne i biofizyczne człowieka oraz ich zróŜnicowanie (osobnicze i rasowe) w czasie i przestrzeni.  Światopoglądowo szczególnie waŜną częścią antropologii przyrod-niczej jest antropologia filogenetyczna, zajmująca się antropogenezą.

Na antropologię humanistyczną (zwaną teŜ kulturową) składa się szereg dyscyplin. Właś-ciwie kaŜda nauka humanistyczna dotyczy bądź człowieka i jego działalności, bądź wytworów ludzkich: archeologia, etnografia i etnologia, socjologia, ekonomia, językoznawstwo i inne. W kaŜdej z nich występuje w jakiś sposób aspekt geograficzny i aspekt historyczny. Niekiedy termin  „antropologia kulturowa" bywa uŜywany bardziej specjalnie, dla nazwania pewnego sposobu uprawiania etnologii lub socjologii albo dla nazwania pewnych rozwaŜań wiąŜących -poprzez ogólną teorię kultury i dziejów - humanistykę z filozofią. Odrębną pozycję wśród nauk o człowieku ma psychologia, rozmaicie pojmowana i rozmaicie uprawiana. W pewnych ujęciach jest ona typową nauką humanistyczną, w innych pod względem metodologicznym staje się nauką przyrodniczą. Pojmowanie filozofii człowieka zaleŜy od ogólnej koncepcji filozofii i jej stosunku do nauk szczegółowych.

Do filozoficznej teorii człowieka stosowano róŜne nazwy: psychologia racjonalna, psychologia spekulatywna, psychologia metafizyczna, antropologia filozoficzna. Niektórzy  jakby oddzielali od siebie teorię ciała ludzkiego (naleŜącą do filozofii przyrody) od teorii psychiki, duszy ludzkiej (stanowiącej właściwy przedmiot psychologii filozoficznej). Dziś dominuje raczej pogląd, iż psychologię filozoficzną (filozofię duszy ludzkiej) naleŜy zastąpić antropologią filozoficzną (filozofią całego człowieka). W ramach kla-sycznej koncepcji filozofii antropologia filozoficzna to po prostu metafizyka człowieka, badająca swój przedmiot jako szczególnego typu byt, starająca się poznać jego istotę i sposób istnienia, ostateczne (konieczne) bytowe  uwarunko-wania. Pojawiają się problemy bliższego określenia stosunku metafizyki człowieka do metafizyki w ogóle i do nauk szczegółowych. Nie  wchodząc w szczegóły toczonych dyskusji, spróbujemy tu zarysować pewne rozwiązanie tego problemu w ramach klasycznej koncepcji filozofii.

Filozofia człowieka jest metafizyką określonej kategorii bytów, stawia pod adresem tych bytów typowo metafizyczne pytania: jaka jest istota i sposób istnienia człowieka? jaką zajmuje pozycję wśród tego, co istnieje? co konstytuuje i ostatecznie warunkuje tę pozycję? Sformułowanie tych pytań ze zrozumieniem wymaga uŜycia metafizycznej aparatury pojęciowej i angaŜuje pewną wiedzę o bycie jako bycie. AŜeby właściwie ująć i wyjaśnić pozycję człowieka jako bytu wśród innych bytów, trzeba rozwaŜania o człowieku umieścić na tle rozwaŜań o bycie w ogóle. Filozofia człowieka zakłada filozofię bytu. Z drugiej strony metafizyka człowieka musi operować odpowiednią empi-ryczną wiedzą na temat kategorialnych, swoistych kwalifikacji człowieka. Nie uzyska się metafizyki człowieka poprzez partykularyzację metafizyki ogólnej; ta ostatnia doprowadziłaby jedynie do twierdzeń w rodzaju: „kaŜdy człowiek złoŜony jest z istoty i proporcjonalnego do niej istnienia". Trzeba niejako schematy metafizyczne wypełnić kategorialną treścią.

Wiedza empiryczna o człowieku to wiedza uzyskana na drodze spostrzegania otaczających nas ciał, spostrzegania własnego ciała, spostrzegania własnych przeŜyć i stanów świadomych oraz przejawiających się w nich tendencji i dyspozycji, spostrzegania cudzej psychiki (istnienia i stanów  alter ego),  przypomi-nania sobie minionych faz własnego strumienia  świadomości, a takŜe rozumienia (percepcji sensu i roli) rozmaitych wytworów ludzkich. Jak wiemy, spostrzegamy zawsze aspektywnie, percepcja nasza jest wybiórcza, kierowana rozmaitymi - często nie uświadomionymi - nastawieniami.

Zarówno w ramach np.  poznania potocznego (szczególne warunki  życia i działania, wykonywany zawód), jak i naukowego róŜnicują się i petryfikują pewne ukierunkowania percepcji; niektóre punkty widzenia podlegają zbytniej ekstrapolacji, ustala się hierarchia aspektów. Wszystko to determinuje ujęcie kwalifikacji kategorialnych percypowanych przedmiotów i stąd nie jest sprawą obojętną, z jakiego doświadczenia korzysta metafizyk zajmujący się analizą pozycji bytowej człowieka. Nie wchodząc w szczegóły i poprzestając na orientacyjnym zaznaczeniu zasadniczych faz badania, naleŜy wyróŜnić trzy etapy i sposoby korzystania z doświadczenia. Pierwszy - to ogląd i opis tego, co bezpośrednio dane, wziętego tak jak dane, uwzględniający sposób, w jaki coś jest dane. Chodzi o ogląd i opis maksymalnie ateoretyczny; jest to postulat, który trudno zrealizować całkowicie, ale którego próba realizacji pozwala nam uświadomić sobie pewne uwarunkowania, zarówno percepcji, jak i opisu tego, co w niej dane. Metoda fenomenologiczna - w uŜywanym tutaj znaczeniu - to sposób przeprowadzenia pierwszego etapu badań. Drugi - to zabieg, który moŜna nazwać interpretacją tego, co empirycznie dane. Istotnym momentem tej interpretacji jest klasyfikacja lub typologizacja tego, co dane, czyli kategorializowanie (nawiązujemy tu do arystotelesowskiego, a nie kantowskiego rozumienia  „kategorii") przedmiotów poznawanych.

Ten etap ma charakter teoretyczny. Przy tym takie czy inne nastawienie perceptora moŜe sprzyjać akcentowaniu określonej klasyfikacji tego, co dane. Niemniej jednak interpretacja tego, co dane, jest związana z tym, co dane, co w doświadczeniu ujmowane. Trzeci etap badania polega na wyjaśnieniu tego, co dane. Można to rozumieć wielorako. Jeśli wyjaśniamy to, co dane (a nie to, że coś jest dane), i nie sprowadzamy wyjaśnienia czegoś do opisu (interpretacji) tego czegoś, to sens wyjaśnienia jest zaleŜny od przyjmowanej teorii przyczynowego uwarunkowania przedmiotów doświadczenia. ZałoŜeniem pytania typu „dlaczego?" jest zawsze jakaś zasada przyczynowości czy racji dostatecznej. Wyjaśnienia - naleŜy o tym pamiętać - dokonuje się na gruncie określonej teorii. Nie zawsze moŜna dokładnie odgraniczyć opis, interpretację i wyjaśnienie czegoś. Inny nieco jest porządek uprawiania metafizyki człowieka, a inny porządek systematyzacji osiągniętych wyników poznawczych. Uprawianie metafizyki człowieka trzeba rozpocząć od rozpatrzenia zastanych przednaukowych i nauko-wych danych, dysponując na razie potocznym znaczeniem słowa „człowiek".

Wyróżnienie kategorii ludzi pośród innych bytów traktuje się jako daną empi-ryczną, daną do bliŜszej eksplikacji. Metafizyka ogólna pozwala na sformułowanie pewnych pytań dotyczących tej kategorii bytów i dostarcza narzędzi analizy w postaci aparatury pojęciowej, szeregu tez i opartych na nich reguł. To, co empirycznie dane, to określone przedmioty, określone treści istniejące. Do-świadczenie (spostrzeŜenie, przypomnienie) informuje nas o istnieniu i kwalifi-kacji poszczególnych przedmiotów podpadających pod pojęcie „człowiek".

Metafizyka pozwala do tych przedmiotów stosować rozróŜnienie istoty i istnienia, substancji i przypadłości, podmiotu cech i cech itp. Stosowanie metafizyki ogólnej w metafizyce człowieka zasadza się na potraktowaniu informacji uzyskanych w empirycznym kontakcie z ludźmi jako informacji o pewnych bytach, informacji metafizycznie doniosłych. Bierzemy tu pod uwagę okoliczność, iŜ to, co dane, w swym sensie nie sprowadza się do bycia korelatem intencji świadomości (chociaŜ moŜliwe jest teoretycznie i takie ujęcie),  Ŝe występuje jako istniejące, jako posiadające taką czy inną pozycję bytową. Na systematycznie uporządkowaną filozofię człowieka składają się kolejno: fenomenologia człowieka oraz metafizyczna interpretacja i metafizyczne wyjaś-nienie bytu ludzkiego; jednakŜe fenomenologia człowieka - mimo swego czysto opisowego charakteru - jest kierowana pytaniami sformułowanymi za pomocą metafizycznej aparatury pojęciowej. Pomijając tutaj epistemologiczne zagadnienie prawomocności fenomenologii i metafizyki człowieka, naleŜy przynajmniej zaznaczyć problem stosunku między nimi a naukami szczegółowymi, rozmaitymi dyscyplinami przyrodniczymi i humanistycznymi, dotyczącymi człowieka. Nie mogąc wchodzić w szereg skomplikowanych kwestii, poprzestaniemy na następujących stwierdzeniach.

Nauki szczegółowe ujmują rozmaite aspekty bytu ludzkiego i rozszerzają zakres naszej wiedzy o człowieku. Jest to wiedza bardzo wyspecjalizowana, akcentująca i ekstrapolująca pewne punkty widzenia. Niejasność jej statusu epistemologiczno-metodologicznego - mimo licznych i głębokich nieraz badań - kaŜe wielu ostroŜnym filozofom traktować współczesne teorie i hipotezy przyrodnicze, psychologiczne, etnologiczne nie tyle jako dane do przyjęcia, ile raczej jako dane do zbadania, jako pewne moŜliwości, które trzeba wziąć pod uwagę. Zresztą Ŝeby tego typu teorie i hipotezy zawierały wiedzę metafizycznie walentną, muszą one być interpretowane realistycznie, jako odnoszące się do określonych bytów i ujmujące ich kwalifikacje ontycznie doniosłe. Nie jest to interpretacja powszechnie przyjmowana przez epistemologów, aczkolwiek w pewnym sensie i stopniu jest ona potwierdzana przez technologię, przez praktyczne zastosowanie przyrodoznawstwa. Zatrzymajmy się jeszcze przy „fenomenologii człowieka", ponieważ nazwa ta,  mimo  wyjaśnień,  rodzi  niekiedy  nieporozumienia. 

Przez fenomenologię rozumiemy tutaj, jak powiedzieliśmy, ogląd i opis tego, co bezpośrednio dane, oraz sposobu, w jaki coś jest dane. Taka fenomenologia musi być początkiem kaŜdej empirycznie, a nie spekulatywnie nastawionej filozofii; dostarcza ona podstawowych,  źródłowych informacji zarówno teorii bytu, jak i teorii poznania Ogląd (i opis) fenomenologiczny moŜe być skierowany na to, co indywidualne, na daną w pełni jej konkretności, albo na to, co ogólne, na sens, istotę danej. To drugie ukierunkowanie oglądu (percepcji, ujęcia czegoś) - nazywane ejdetycznym - nie musi być wiązane z realizmem skrajnym , z pla-tońskim lub husserlowskim sposobem interpretowania przedmiotu oglądu ejdetycznego. Zabiegi fenomenologii ejdetycznej dopuszczają interpretację w duchu umiarkowanego realizmu Arystotelesa czy Tomasza z Akwinu. Jeśli ejdetycznie ujmujemy sens, istotę czegoś, to jest to sens tego oto bytu, istota ujawniona w empirycznie danej konkretyzacji.

Podobne prace

Do góry