Ocena brak

Kolejowy transport towarowy

Autor /Benek Dodano /31.01.2012

Większość sygnałów i zwrotnic jest sterowana z centralnej nastawni, gdzie dyspozytorzy pla­nują najbezpieczniejsze trasy dla pociągów i odpowiednio ustawiają na nich warunki, a następnie oddają je pod opiekę automatów. Jest to system tak skuteczny i bezpieczny, że na niektórych kolejach pozostawia się tylko jeden tor, dzięki niemu bowiem można zawsze zaplanować bezkolizyjną mijankę.
Transport pasażerski jest jednak tylko jed­nym rodzajem usług świadczonych przez ko­lej. Co najmniej równie ważnym, a często bar­dziej dochodowym jest przewóz towarów. Światowym liderem w kolejowym transporcie towarowym zarówno pod względem tonażu, jak i odległości jest Rosja, która wyprzedza w tej dziedzinie Stany Zjednoczone i Chiny. W 1990 r. ówczesny Związek Radziecki prze­wiózł po 270 312 km torów 3835 miliardów tonokilometrów (tonokilometr to jedna tona,
przewieziona na odległość jednego kilometra). Stany Zjednoczone jednak dysponują najno­wocześniejszym systemem organizacji prze­wozów dzięki szerokiemu zastosowaniu tech­nik komputerowych. W takim systemie każdy wagon towarowy ma swój własny komputero­wy plan podróży, ciągle kontrolowany na tra­sie - od załadowania do miejsca przeznacze­nia. Na stacjach rozrządowych po identyfikacji przez fotokomórkę wagony są sortowane i ze­stawiane w pociągi w zależności od ich typu, rodzaju ładunku i celu podróży. Dokonuje się tego za pomocą lokomotyw manewrowych lub na tak zwanej górce rozrządowej, skąd wago­ny zjeżdżają same pod własnym ciężarem, co jest znacznie szybsze i wygodniejsze.
U szczytu górki wagony są rozczepiane, ważone, a następnie spychane, aby dołączyły do przydzielonego im pociągu. Ich prędkość po drodze kontroluje komputer, uruchamiając w razie potrzeby opóźniacze na torach, tak że w momencie zetknięcia z pociągiem wagon porusza się tylko z taką prędkością, która pozwala uruchomić automatyczną sprzęgę.
Komputer na górce nadzoruje również ko­lejność zestawiania wagonów odpowiednio do ich miejsca przeznaczenia, tak że po zakończe­niu tych czynności pociąg jest gotów do na­tychmiastowego odjazdu. Dzięki temu wagon na swej drodze może być wielokrotnie odcze­piany i doczepiany, ciągle pozostając pod kon­trolą komputerów, przekazujących informacje do centrali, gdzie każdy może sprawdzić, co się dzieje z ładunkiem.
Koleje parowe jeszcze nie odeszły w niepa­mięć, gdy zaczęto poszukiwać lepszych sposobów transportu. Jeden z nich to kolej pneumatyczna, gdzie pociąg miałby być napę­dzany tłokiem, popychanym przez sprężone powietrze w rurze, ułożonej wzdłuż torów. Po­mysł ten zarzucono, ale podobna idea przy­świeca kolei pneumatycznej, w której rolę tło­ka odgrywałby sam wagon, umieszczony w tu­nelu. Powietrze przed wagonem byłoby tu wypompowywane sprawiając, że ciśnienie at­mosferyczne popychałoby wagon do przodu.
Prototypowy wagon tego typu jeździ w Por­to Alegre w Brazylii po kolistym torze o dłu­gości 6,4 km z prędkością do 70 km/h, ale przewiduje się, że takie pociągi w przyszłości mogłyby osiągać aż do 800 km/h.
Inną techniką, jaka mogłaby być wykorzys­tywana w pociągach przyszłości, jest poduszka magnetyczna. Magnesy utrzymujące pociąg nad torem sprawiałyby, że jazda byłaby spokojna. Ponieważ jednak pociąg nie ma tu kontaktu z torami, należało wymyślić nowy jego napędu - jednym z możliwych wydaje się być liniowy silnik indukcyjny, który również korzysta z sił pola magnetycznego.
W jednym z rozwiązań tego typu wykorzystano elektromagnetyczny system zawieszenia. Jest to kolej jednoszynowa, w której w wagonie znajdują się poniżej magnesów w szynie, po włączeniu prądu są one więc przyciągane do góry, co powoduje uniesienie całego wagonu.
Japońska Central Japan Railway Company planuje wybudować już w XXI w. linię ma­gnetycznej kolei pasażerskiej o nazwie Linear Express. Ma ona poruszać się z prędkością 500 km/h, co skróci czas podróży z Tokio do Osaki z obecnych trzech do jednej godziny.
Jak na razie, czas podróży koleją skraca się na skutek udoskonaleń starych rozwiązań. Tu prym wiodą Francuzi ze swoim TGV (Train a Grande Vitesse - pociąg o wielkiej prędko­ści) . Jest to pociąg elektryczny, który jeździ po normalnych torach o specjalnie dostosowa­nych łukach zakrętów. TGV jeździ m.in. przez tunel pod kanałem La Manche, dzięki czemu z Londynu do Paryża można dojechać w zale­dwie trzy godziny.

Podobne prace

Do góry