Ocena brak

Klonowanie

Autor /Maurycy Dodano /07.10.2011

Narodziny dwóch jagniąt w moim Roslin Institute w Midlothian niedaleko Edynburga w Szkocji latem 1995 roku zapowiadały, jak wierzyło wielu naukowców, okres rewolucyjnych możliwości biologii i medycyny. Megan i Morag, obie urodzone przez zastępczą matkę, nie powstały w wyniku połączenia się plemnika i komórki jajowej. Ich materiał genetyczny pochodził z hodowanych komórek otrzymanych z dziewięciodniowego zarodka. Jagnięta były więc jego genetycznymi kopiami, czyli klonami.

Zanim przyszły na świat Megan i Morag, naukowcy potrafili już tworzyć owce, bydło, a także inne zwierzęta metodą genetycznego kopiowania komórek żmudnie izolowanych z zarodków we wczesnych stadiach rozwoju (tzw. wczesnych zarodków). Wyniki naszych badań pozwalają żywić nadzieję, że klonowanie stanie się o wiele bardziej praktyczne, ponieważ stosunkowo łatwo jest pracować z hodowlami komórkowymi. Dzięki Megan i Morag dowiedziono, że choć komórki takie są częściowo zróżnicowane, czyli wyspecjalizowane, to mogą zostać przeprogramowane genetycznie, tak by funkcjonowały jak komórki wczesnego zarodka. Większość biologów uważała, że nie jest to możliwe.

Następnie przystąpiliśmy do powielania zwierząt z hodowanych komórek otrzymanych z 26-dniowego zarodka i z dojrzałej owcy. Komórki owcy dały początek Dolly, pierwszemu ssakowi sklonowanemu z dorosłego organizmu. Ogło- szenie przez nas narodzin Dolly w lutym 1997 roku wzbudziło olbrzymie zainteresowanie prasy, prawdopodobnie dlatego, że fakt ten zwrócił uwagę na teoretyczną możliwość klonowania także ludzi. Mam nadzieję, że nigdy do tego nie dojdzie. Ale umiejętność tworzenia klonów z hodowanych komórek pochodzących z łatwej do uzyskania tkanki powinno przynieść zarówno wiele praktycznych korzyści w hodowli zwierząt oraz naukach medycznych, jak i odpowiedzi na niezwykle istotne pytania w biologii.

Podobne prace

Do góry