Ocena brak

Kim był Heinrich Rudolf Hertz?

Autor /Komun Dodano /31.01.2012

Niemiec Heinrich Rudolf Hertz po raz pierwszy zademon­strował działanie fal elektromagnetycznych.
Hertz urodził się w Hamburgu w roku 1857 i w wieku 20 lat rozpoczął w Berlinie studia pod kierunkiem znakomitego fizyka Hermanna von Helmholtza (1821-1894). Helmholtz twierdził, że nowa teoria Maxwella potrzebuje potwierdzenia eksperymentalnego i ustanowił nagrodę dla pierw­szego, kto tego dokona.
W 1883 roku Hertz został wykładowcą w Kilonii, gdzie większość swego czasu poświęcał stu­diom nad równaniami Maxwella. W wieku 28 lat, w 1885 roku został zatrudniony na stanowisku pro­fesora fizyki na Politechnice w Karlsruhe. Rozpo­czął tam prace eksperymentalne. Zbudował „nadaj­nik" złożony z dwóch metalowych prętów, których końce były oddzielone. Wolne końce prętów przy­łączył do przeciwległych wyjść dużej cewki in­dukcyjnej. Po włączeniu prądu pomiędzy prętami pojawiało się oscylujące wyładowanie elektrycz­ne. W pewnej odległości od tego „nadajnika", po drugiej stronie dużego pokoju Hertz ustawił „od­biornik". Były to dwa druty z małą przerwą pomię­dzy końcami. Zgodnie z przewidywaniami, gdy „nadajnik" pracował, w obszarze „odbiornika" pojawiało się niewielkie wyładowanie.
Zmienne pole elektryczne „nadajnika" genero­wało falę elektromagnetyczną, która indukowała w obwodzie „odbiornika" zmienny prąd elektrycz­ny. Hertz udowodnił, że zgodnie z przewidywaniami Maxwella pole elektryczne drga w kierunku prostopadłym do kierunku rozchodzenia się fali elektromagnetycznej. Gdy przerwa „odbiornika" ustawiona była prostopadle do prostej łączącej odbiornik z nadajnikiem, wyładowanie pojawiało się, lecz gdy ustawiono ją wzdłuż tej prostej, wyła­dowań nie było.
By udowodnić falową naturę promieniowania elektromagnetycznego, Hertz zawiesił na odległej ścianie pokoju dużą płytę cynkową. Jeśli promie­niowanie byłoby falą, to po odbiciu od płyty inter-ferowałoby z promieniowaniem biegnącym bez­pośrednio od nadajnika, powodując miejscowe zaniki i wzmocnienia natężenia, które rejestrowały odbiorniki. Tak było w istocie. Hertz wykazał tak­że, że promieniowanie elektromagnetyczne rozcho­dzi się z prędkością światła.
Hertz odkrył fale radiowe o długości znacznie większej niż fale świetlne. Dziś wiemy, że pro­mieniowanie elektromagnetyczne ma ciągle spek­trum, poczynając od fal radiowych o małej czę­stotliwości i dużej długości, poprzez krótsze fale promieniowania podczerwonego, widzialnego, nadfioletowego kończąc na wyjątkowo krótkich falach promieniowania rentgenowskiego oraz pro­mieniowania jądrowego gamma.
W 1889 roku Hertz objął stanowisko profesora fizyki Uniwersytetu w Bonn. Tam prowadził bada­nia naukowe na tzw. promieniowanie katodowe. W 1896 roku Guglielmo Marconi (1874-1937) opatentował swój „telegraf bez drutu". Hertz wyka­zał, że promieniowanie katodowe jest w stanie przejść poprzez cienką folię metalową, jednak wkrótce zmarł w 1894 roku. Żyl zaledwie 37 lat. W rok po jego śmierci inny niemiecki fizyk, Wilhelm Rontgen (1845-1923), odkrył promienie X, zwane dziś również promieniami rentgena, będące inną formą promieniowania elektroma­gnetycznego. Prace Hertza uczczono, nazywając jego nazwiskiem jednostkę częstotliwości w mię­dzynarodowym układzie SI - Hertz (skrót Hz).

Do góry