Ocena brak

Kategorie interpretacji śmierci na krzyżu - Śmierć Chrystusa jako zasługa

Autor /Waclaw123 Dodano /24.04.2011

Także to pojęcie wywodzi się z refleksji teologicznej. Wyraża ono, że przez swoją śmierć Chrystus nie tylko naprawia naruszony porządek, ale `wysługuje' sobie zmartwychwstanie, a nam odkupienie. Wskazuje zatem, z jednej strony na związek między Chrystusowym oddaniem życia, a darem życia dla nas (ze śmiercią Chrystusa rzeczywiście wiąże się nasze zbawienie: jest ono wysłużone na krzyżu). Z drugiej natomiast ukazuje pozytywny wymiar naszego zbawienia, które jest nie tylko wyzwoleniem z grzechu, lecz także darem nowego życia.

Pozwala to na uchwycenie nowego wymiaru `zadośćuczynienia': męka i śmierć na krzyżu sprawia nie tylko naprawienie nieporządku, lecz jest źródłem pozytywnej odnowy. Inaczej mówiąc, ofiara Chrystusa dokonuje odkupienia nie tylko w sposób negatywny, przekreślając grzech, lecz i pozytywnie, odnawiając przymierze człowieka z Bogiem; nie tylko przyjmując przeszłość grzechu i śmierci, lecz otwierając przyszłość zmartwychwstani, nowego życia. Pojmowanie zbawczego dzieła Chrystusa w kategoriach zasługi jest rozpowszechnione, szczególnie w tekstach liturgicznych. Chodzi nam o właściwe zrozumienie tego pojęcia.

Zbawienie nie jest czymś, co pochodzi od człowieka (na co człowiek `zasługuje'), który stawałby przed Bogiem z pewną ilością samodzielnie spełnionych dobrych czynów, a Bóg, jako sprawiedliwy, byłby zobowiązany dać mu nagrodę. Człowiek osiąga zbawienie żyjąc i działając zgodnie z wolą Bożą ponieważ jest ono tym, czego Bóg pragnie dla człowiek i ofiarowuje mu bez jego zasług.

Męka i śmierć Chrystusa posiada wartość zasługującą ponieważ jest wolnym przyjęciem realizacji Bożego planu miłości i zbawienia ludzi. W Chrystusie Boży dar i Jego wola zbawcza spotykają się z wolnością i gotowością Syna i właśnie stąd wynika nasze zbawienie. Pojęcie zasługi ukazuje ten element dialogiczny: śmierć Chrystusa jest niezrównaną odpowiedzią na wolę zbawczą Ojca i jako taka sprawia (wysługuje) nasze zbawienie.

Z drugiej strony sprawiedliwość Boża nie może być pojmowana w kategoriach czystej wzajemności, jako oddająca każdemu, co mu się należy (grzesznikowi karę, sprawiedliwemu nagrodę, czyli to, na co sobie `zasługują'). W rozumieniu biblijnym pojęcie sprawiedliwy odnosi się nie tyle do wzajemności co do wierności: sprawiedliwy to ten, kto dochowuje obietnic, zobowiązań. Bóg obiecał człowiekowi zbawienie, obiecał, że go nie zostawi na pastwę śmierci i grzechu ( nie chcę śmierci grzesznika, lecz aby się nawrócił i miał życie: Ez 18,23). W Chrystusie, a szczególnie w Jego tajemnicy Paschalnej Bóg definitywnie realizuje swe obietnice.

Odkupienie stanowi ostateczne i definitywnie objawienie świętości Boga,który jest absolutną pełnią doskonałości; pełnią sprawiedliwości i miłości, ponieważ sprawiedliwość opiera się na miłości. W męce i śmierci Chrystusa, w tym, że Ojciec nie oszczędził swego Syna, lecz dla nas uczynił Go grzechem, wyraża się absolutna sprawiedliwość ponieważ Chrystus ponosi mękę i krzyż na skutek naszych grzechów.

Ta sprawiedliwość jest sprawiedliwością na miarę Boga, rodzi się z miłości Ojca i Syna i owocuje miłością. Krzyż mówi o Bogu Ojcu, który jest wierny swej odwiecznej miłości do człowieka, który tak umiłował świat, że Syna swego Jednorodzonego dał, aby każdy, kto w Niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne (J 3,16). Jak mówi Jan Paweł II, wierzyć w ukrzyżowanego Syna znaczy`widzieć Ojca', znaczy wierzyć, że miłość obecna jest w świecie i że ta miłość jest potężniejsza od wszelkiego rodzaju zła, w które pogrążony jest świat i człowiek.

Sytuacja, w której działa wolność człowieka została radykalnie przemieniona przez Paschę Chrystusa; śmierć może stać się najwyższym wyrazem życia oddanego w wolności dla innych, tak jak Chrystus definitywnie `wysłużył' drogą do życia nowego, zmartwychwstałego.

Podsumowując to, co zostało powiedziane odnośnie znaczenia męki i śmierci Chrystusa, jej zbawczego charakteru, jej skutków i sposób w jaki zostały osiągnięte, jasnym się staje, że Bóg naszej wiary, Bóg Jezusa Chrystusa nie jest podobny do jakiegokolwiek bóstwa pogańskiego, które, np. zasiada spokojnie na Olimpie, przyglądając się z góry ludzkim losom, a od czasu do czasu manifestuje swą obecność gromami i strzałami. Nas Bóg jest Bogiem, który podzielił we wszystkim ludzką historię cierpień i śmierci.

Nie jest On również Bogiem zagniewanym na grzeszną ludzkość, który uspakaja się dopiero na widok krwi Ukrzyżowanego. Jest natomiast Ojcem naszego Pana Jezusa Chrystusa (2Kor 1,3), który w Tajemnicy Paschalnej swego Syna ukazuje wielkość swej miłości do człowieka. Ofiara Chrystusa jest najwyższym wyrazem miłości Ojca, który dokonuje naszego odkupienia biorąc na siebie sytuację nieporządku, bólu i zniszczenia będącego następstwem grzechu Adama. W ten sposób Syn satis fecit (uczynił zadość) realizując skutecznie (zasługując) nasze zbawienie.

To wszystko nie tylko nie przeczy, lecz jest potwierdzeniem tego, co mówiliśmy w oparciu o zmartwychwstanie: nasz Bóg jest Bogiem życia, który pragnie życia i zbawienia człowieka. Krzyż temu właśnie służy: Ja przyszedłem po to, aby mieli życie i mieli je w obfitości (J 10,10). Dla nas ludzi i dla naszego zbawienia.

Podobne prace

Do góry