Ocena brak

Kategorie interpretacji śmierci na krzyżu - Śmierć Chrystusa jako zadośćuczynienie

Autor /Waclaw123 Dodano /24.04.2011

Pojęcie to nie jest biblijnym i wywodzi się z refleksji teologicznej. Jego pierwotnym kontekstem jest poszukiwanie więzi, łączności między różnymi prawdami objawionymi, poszukiwanie charakterystyczne szczególnie dla średniowiecza.

Św. Anzelm, w nawiązaniu do wymogów kulturowych swej epoki, starał się ukazać logiczną przyczynę, `konieczność' wcielenia i odkupienia przez śmierć na krzyżu, wychodząc od rzeczywistości grzechu człowieka, który w sposób zawiniony, naruszył ordo universi, słuszny i rozumny porządek świata stworzonego przez Boga. Przez grzech Bóg został nieskończenie obrażony.

Ta obraza nie może być zmyta aktem czystego i prostego miłosierdzia przez Boga, ponieważ nie zgadzałoby się to z Jego nieskończoną sprawiedliwością. Potrzebne jest stosowne zadośćuczynienie (satisfactio). Nie może jego dokonać człowiek, ponieważ grzech, obrażając Boga, posiada wartość nieskończony. Dla jego naprawy konieczna jest dobrowolna śmierć niewinnego, posiadająca nieskończoną wartość, śmierć Boga człowieka, który, ofiarując się zamiast nas (zadośćuczynienie zastępcze), gładzi grzechy i przywraca naruszony porządek.

W ten sposób św. Anzelm umożliwia racjonalne przyjęcie krzyża Chrystusa, eliminując perspektywę `praw diabła' do ludzi zniewolonych grzechem: Chrystus umiera nie po to, aby zapłacić coś należnego diabłu, lecz aby przywrócić prawa Boga, Boży honor obrażony przez grzech. Ujęcie św. Anzelma wywarło znaczny wpływ na późniejszą refleksję teologiczną, a pojęcie zadośćuczynienia zyskało szczególne znaczenie w pojmowaniu śmierci Chrystusa i jej zbawczego znaczenia. [...]

Dla dalszej refleksji nad tym tematem istotnym jest zwrócenie uwagi na rodzaj zależności istniejącej między grzechem a jego konsekwencjami: bólem i śmiercią. Nie przypadkiem nad tym zatrzymuje się często Pismo Św. W świetle całego nauczania biblijnego można powiedzieć, że związek miedzy grzechem a śmiercią jest obiektywny, wynikający z natury rzeczy. Wybrać grzech oznacza wybrać zło dla siebie (por. Jer 7,19); brak autentycznej realizacji samego siebie, własną śmierć. Gdy mowa jest o karze za grzechy, to nie należy myśleć o skutkach grzechu w znaczeniu konsekwencji pochodzących z zewnątrz, czy nawet od Boga, który karze grzesznika.

Źródło wszelkiego zła istniejącego w świecie nie leży w Bogu, lecz w wolności człowieka (podstawowe znaczenie opowiadania o grzechu pierworodnym). Adam nie zaufał Bogu, zerwał z Nim przymierze i to zerwanie pociąga za sobą cierpienie i śmierć, bowiem właśnie w przymierzu znajduje się źródło życia dla człowieka, jego pełna realizacja. Zatem z dala od niego można znaleźć jedynie ból i zniszczenie (Pwt 30,1520; Jer 2,19).

W tej perspektywie, jeśli prawdą jest, że w cierpieniu przyjętym przez Chrystusa to, co się naprawdę liczy, to miłość, która nim kieruje, to prawdą jest też, że ta miłość skłoniła Chrystusa do podzielenie naszej sytuacji do końca, ze wszystkimi jej konsekwencjami, a więc również cierpieniem i śmiercią, jako skutkami grzechu, karą za grzech.

Tylko w tym sensie można odczytać Hbr 9,22: bez rozlania krwi nie ma odpuszczenia grzechów. Nie dlatego, że Bóg byłby strażnikiem jakiegoś porządku, który może być naprawiony tylko przez przelanie krwi, lecz ponieważ On jest Bogiem, który nie może pozostawić człowieka w nieładzie grzechu i dlatego osobiście angażuje się w jego (zmycie) przekreślenie, przyjmując wszystkie jego skutki, aż do oddania swego życia (krwi).

Pod tym kątem możemy zrozumieć pojęcie zadośćuczynienia w łączności z pojęciami omawianymi wcześniej, które zachowują swe znaczenie jako pojęcia biblijne. Chodziło by o to, w jaki sposób ofiara Chrystusa dokonała ` odkupienia',`wykupu' ludzkości z grzechu. Szczególnie, w perspektywie `zadośćuczynienia' podkreśla się, że wszystkiego tego dokonał Syn Boży, przyjmując na siebie konsekwencje cierpienia i śmierci związane z nieporządkiem, który wprowadził grzech człowieka, przywracając w ten sposób ordo universi i otwierając ludzkości drogę zbawienia.

Podobne prace

Do góry