Ocena brak

Kategorie interpretacji śmierci na krzyżu - Śmierć Chrystusa jako ofiara

Autor /Waclaw123 Dodano /24.04.2011

Jest to kategoria bardzo często spotykana w NT. Śmierć Chrystusa ukazywana jest szczególnie jako: ofiara przymierza: por. nade wszystko teksty ustanowienia Eucharystii: Mk 14,24; Mt 26,28; Łk 22,20; 1Kor 11,25); ofiara wynagradzająca: (szczególnie Hbr; 1J 2,2; 4,10); całopalenie: (Ef 5,2); ofiara Sługi Jahwe: (por. liczne wzmianki rozrzucone po NT: szczególnie:krew Chrystusa wylana `za wielu' z ustanowienia Eucharystii i Sługa, który poniósł grzechy wielu: Iz 53,12). Dla właściwego rozumienia tych stwierdzeń należy odnieść się do ich pochodzenia ze ST. Wiele kategorii ofiarniczych NT ma swoje źródło w religijnym doświadczeniu Narodu Wybranego ST, w którym znano różne typy ofiar: całopalenie (Kp 1,29; ofiara z Izaaka: Rdz 22,113) wyrażała ono wolę przeniesienia swej ofiary do sfery niewidzialnej, Bożej, oraz jej całkowitego ofiarowania Bogu (wznoszący się ku niebu dym); ofiara przymierza: ofiara wynagradzająca.

Należy tu podkreślić, że podstawowym znaczeniem ofiary nie było wymuszenie zmiany zamiarów na Bogu za pomocą rytów magicznych, lecz wyrażenie woli zjednoczenia się z Bogiem czyniąc dzięki, prosząc o przebaczenie, wychwalając. To, co ofiaruje się Bogu jest w rzeczywistości Jego darem dla człowieka (człowiek uznaje to i oddaje rzecz Bogu). Także krew ofiary wynagradzającej za grzechy posiada tę moc nie dlatego, że obłaskawia zagniewanego Boga (jakby Bóg potrzebował widoku krwi, aby się udobruchać!), lecz, będąc symbolem życia, wskazuje na powrót Boga do swego ludu, powrót, który odnawia przymierze i zamazuje to, co się mu sprzeciwiało.

W tym świetle lepiej można zrozumieć podkreślanie faktu, że prawdziwa ofiara miła Bogu to nie sam gest czysto zewnętrzny, czy ofiarowanie czegoś materialnego, lecz życie przeżywane w wierności przymierzu (por. Iz 58,59; Mi 6,68). Sługa Jahwe ofiaruje właśnie samego siebie za swój lud i łączności z nim, wyrażając swe całkowite poddanie woli Boga, który chce ustanowić przymierze z `wieloma'.

W świetle tego można zrozumieć w jakim sensie śmierć na krzyżu jest ofiarą. Syn, przyjmując w pełni naszą sytuację grzechu i śmierci, wypełnia aż do ostatecznych konsekwencji, obietnice Ojca przymierza z ludźmi. Ofiara krzyża polega na tym właśnie, że Bóg przywraca pełną komunię, jedność ze swym ludem wyzwalając go z grzechu. Krew Nowego Przymierza nie służy do uśmierzenia gniewu Boga w stosunku do ludzi, lecz przeciwnie, wskazuje do czego może posunąć się miłość Boga do człowieka: aż do oddania, w swoim Synu, swego życia( krew) dla nas i dla naszego zbawienia.

We współczesnym świecie zachodnim nie istnieje już od wieków zwyczaj składania bóstwom ofiar kultycznych, co utrudnia nam pojmowanie tej kategorii z braku odpowiednika w naszym doświadczeniu. Tym niemniej bliskie jest nam doświadczenie `ofiarowania się' (poświęcania się) w znaczeniu całkowitego oddania się jakiejś sprawie, idei, osobie. I właśnie po tej linii należy rozumieć ofiarę Chrystusa. Nie ofiaruje On czegoś (owoców, zwierząt), lecz oddaje samego siebie, całkowicie, dla zbawienia człowieka.

List do Hebrajczyków jest tym pismem nowotestamentalnym, które najobficiej korzysta z terminologii ofiarniczej. List ten mówi, że ofiara krzyża wyznacza kres niedoskonałym ofiarom ST (Chrystus złożył siebie w ofierze `raz na zawsze' : por.Hbr 7,27; 9,12; 10,10), ponieważ w bezgranicznym oddaniu się Chrystusa woli Ojca osiągnięte zostało to, co zawsze było celem ofiar zwierzęcych, czyli pojednanie człowieka z Bogiem i pełne zjednoczenie z Nim.

Ponieważ to człowiek miał być pojednany, nie Bóg, dlatego całe życie Chrystusa, a szczególne Jego śmierć, jest całkowitym oddaniem się (ofiarowaniem się) temu pojednaniu. Możemy zatem powiedzieć, że Bóg jest nie tyle Tym, komu się składa ofiarę, lecz Tym, Kto składa się w ofierze! Ofiarą nowego Przymierza jest właśnie Krzyż, czyli Syn, który oddaje swoje życie dla zbawienia ludzi. Tak więc to, co zostaje ofiarowane Bogu jest w rzeczywistości darem Boga dla człowieka.

Ofiara Chrystusa jest najwyższym darem Ojca dla ludzkości (por. np: Rz 3,25-26). Nasze obecne składanie tej ofiary (Eucharystia) będzie autentyczne o ile nasze dziękczynienie Bogu nie pozostanie zewnętrznym gestem, lecz będzie implikowało złożenie naszego życia, jako ofiary żywej, świętej i miłej Bogu ( por. Rz 12,1), w całkowitym oddaniu się braciom.

Podobne prace

Do góry