Ocena brak

Kardynałowie, sekretarze stanu, nepoci

Autor /NaumxD Dodano /25.04.2013

Wprowadzone w poprzednim okresie kongregacje wymagały działania większości kardynałów w Rzymie.Byli wszakże kardynałowie pozakurialni, najczęściej mianowani na życzenie monarchów i zwanikardynałami koronnymi, bo zlecano im reprezentowanie i załatwianie u papieża interesów tronu i państwa.Gdy na podstawie konkordatu (1727) z Piemontem papież mianował kilku kardynałów według wolimonarchy, powstało w kolegium stronnictwo sabaudzkie, obok cesarskiego i francuskiego.

Naciski władców na kreacje kardynalskie ich kandydatów wywoływały konflikty z papieżami, bo niezawsze byli to ludzie ducha kościelnego, zwłaszcza gdy pełnili funkcje ministrów w państwie. Kardynałemministrem był nie tylko Giulio Mazzarini, ale także Guillaume Dubois (zm. 1723) we Francji i Giulio Alberoni (zm. 1752) w Hiszpanii. Dubois dbał o sprawy kościelne, ale był wielkim zwolennikiemgallikanizmu. Alberoni, zasłużony minister Filipa V, zwłaszcza dla rozwoju handlu w Hiszpanii, wszedłw konflikt z Klemensem X, który wytoczył mu proces kościelny. Z następnym papieżem, InnocentymXIII, się pojednał i był jego legatem w Rawennie i Bolonii. Nominacje ich obu na kardynałów ciągnęłysię długo w Rzymie, lecz zwyciężył w końcu upór monarchów.

Z polskich władców Jan III Sobieski najbardziej zabiegał o kardynalaty dla swoich kandydatów. Wspólniez Ludwikiem XIV usilnie nalegał w Rzymie na nominację posła francuskiego na swym dworze, biskupaToussaint de Forbin-Jansona. Papieże długo odmawiali spełnienia prośby, o co król miał nietajonepretensje. Kandydat wywołał sprzeciw, bo był zwolennikiem gallikanizmu, a jako dyplomata starał sięwciągnąć Polskę do sojuszu francusko-tureckiego. Sobieski łatwiej wyjednał nominacje dla swoich pozostałychtrzech protegowanych: nuncjusza w Polsce, biskupa Opisio Pallaviciniego, posła polskiego wRzymie Jana Kazimierza Denhoffa i biskupa warmińskiego Michała Radziejowskiego, który był krewnymkróla. Radziejowski, choć został następnie arcybiskupem gnieźnieńskim, nie należał do wybitnychhierarchów tego okresu.

Włosi zdecydowanie przeważali w kolegium kardynalskim. Gdy Innocenty XI w dwóch promocjach kreował 43 kardynałów, było wśród nich tylko 4 Niemców, 2 Francuzów, 2 Hiszpanów, 2 Polaków i 1 Portugalczyk.

Wybitnych kardynałów wymienia się niewielu, zarówno w samym Rzymie, jak i w poszczególnych krajach.W Hiszpanii słynął kardynał Alvarez Cienfuegos (zm. 1739), uczony i wierny zakonnemu życiujezuita. Reformatorem kleru hiszpańskiego oddanym Stolicy Apostolskiej był kardynał Luis Belluga (zm. 1743). Podobną działalność rozwinął we Francji arcybiskup z Grenoble, kardynał Etienne Le Camus(zm. 1707), lecz należał do zwolenników jansenizmu.

Kardynał sekretarz stanu miał w okresie papieży, którzy byli starsi i schorowani, szczególnie odpowiedzialnąfunkcję do spełnienia. Na stałe jego urząd wprowadził Innocenty X. Szereg sekretarzy stanu rozpoczęlikardynałowie: Giovanni Panciroli i Fabio Chigi (od 1651), który został papieżem. Benedykt XIIIpozostawił na stanowisku sekretarza stanu kardynała F. Paolucciego, mimo że cesarz na konklawe zastosowałprzeciw niemu ekskluzywę.

Nepotami, obok sekretarzy stanu, lub w tej funkcji, posługiwali się niektórzy papieże, oddając im załatwianiewielu spraw, zwłaszcza dotyczących Państwa Kościelnego.

Nepotyzm uprawiał już Aleksander VII, którego gani się za powołanie do kolegium kardynalskiego zeświecczałegobratanka, Flavio Chigi (zm. 1693). Aleksander VIII nie tylko mianował kardynałami nepotów:18-letniego Marca Ottoboni i 22-letniego Pietra Ottoboni, ale obdarzył ich wielkimi dochodami.Benedykt XIII nie uprawiał nepotyzmu, dał się jednak opanować przebiegłemu i chciwemu Niccolo Coscia(ongiś współpracownikowi, gdy był arcybiskupem Benewentu), którego mianował kardynałem(1725) wbrew początkowej opozycji kolegium. Coscia (zm. 1755) zgromadził wielką fortunę, stosującsymonię i przekupstwo. Ukarał go następny papież 10-letnim więzieniem i pozbawieniem kardynalatu,ale godność mu ostatecznie przywrócono.

Przeciw nepotyzmowi wystąpił zdecydowanie Innocenty XII w bulli (1692), którą musieli podpisaćwszyscy kardynałowie na znak zachowania jej przepisów. Położyła ona ostateczny kres rządom nepotów,których uważa się (obok wojen w XVIII wieku) za główną przyczynę kryzysu państwa papieskiego.

Podobne prace

Do góry