Ocena brak

"Kamizelka" - streszczenie

Autor /janek Dodano /08.03.2011

        CZAS I MIEJSCE AKCJI: Akcja rozgrywa się pod koniec XIX wieku, czyli współcześnie autorowi, w Warszawie, w czynszowanej kamienicy. Obejmuje okres kwietnia do listopada jednego roku.

        TREŚĆ: Narrator gromadził różne osobliwości. Była wśród nich kamizelka, stara, zniszczona, którą kupił od żydowskiego handlarza. Należała niegdyś do mężczyzny mieszkającego wraz z żoną w pobliskim sąsiedztwie. Ci ludzie sprowadzili się do kamienicy na początku kwietnia, żyli ubogo, ale szczęśliwie. On był ciężko pracującym drobnym urzędnikiem, żona zajmowała się szyciem. W lipcu mężczyzna niespodziewanie zachorował, dostał silnego krwotoku. Wezwany lekarz nie chciał powiedzieć całej prawdy, kobieta wszelkimi sposobami pocieszała męża czującego się coraz gorzej, z trudem ubierającego się, wstającego z łóżka, od wielu dni pozostającego w domu, nie chodzącego do biura.

        Bohaterom powodziło się źle - pomimo ciężkiej pracy żony. Urzędnik ufał jej bezgranicznie, wciąż byli czułym, kochającym się małżeństwem. Mężczyzna chciał wierzyć w wyzdrowienie i nie zamierzał martwić żony. Dlatego też stale przesuwał sprzączkę na pasku kamizelki, co ukrywało, w jego mniemaniu, szybkie chudnięcie. Natomiast kobieta, by dodać mężowi otuchy, każdego dnia skracała pasek. W ten sposób, kierowani miłością, pocieszali się wzajemnie aż do samej śmierci cierpiącego na gruźlicę urzędnika.

BOHATEROWIE

        MAŁŻEŃSTWO: Ludzie raczej młodzi, urzędnik bez stałej posady i nauczycielka dająca lekcje. Biedni, ale przed chorobą zadowoleni ze swego życia, szczęśliwi. Byli wzorowym, kochającym się małżeństwem: wzajemnie wspierającym się, czułym, znajdującym szczęście w sprawianiu przyjemności drugiej osobie, gotowym do poświęceń. W obliczu nieszczęścia próbowali zachować chociaż pozory wewnętrznej równowagi, spokój, opanowanie, nie tracili nadziei.

        NARRATOR: Człowiek o wielkiej wrażliwości i umiejętności wnikliwego obserwowania otaczającego go świata. Umie współczuć, jest zarazem sentymentalny i łagodnie ironiczny. To optymista, natura refleksyjna, kolekcjoner starych przedmiotów przywołujących wspomnienia.

        PROBLEMATYKA: Opublikowany w 1882 roku utwór Prusa zalicza się do powszechnych w okresie pozytywizmu obrazków miejskich, czy szkiców z życia biednych mieszkańców Warszawy. Z jednej strony autor zadbał o to, by sceneria, fabuła noweli utrzymywała się w granicach codzienności, zwykłych zdarzeń. Z drugiej zaś uzewnętrznił utajone w owej codzienności wręcz heroiczne cechy bohaterów, które ujawniły się w obliczu nieszczęścia, ludzkiej niedoli, choroby. Jest to wzruszająca opowieść o pięknej, małżeńskiej miłości. Miłości czułej, wiernej, wspaniale wytrzymującej najcięższą próbę, kiedy pomoc, zrozumienie, psychiczne wsparcie ze strony życiowego partnera jest szczególnie cenne. Bohaterowie byli razem w chwilach szczęścia, są jeszcze bliżej wtedy, gdy wali się w gruzy ład ich rodziny, gdy niebawem kobieta zostanie sama, bez środków do życia, domu.

        W ostatnich chwilach wspólnego życia bohaterów wszechobecne staje się kłamstwo, toczy się oparta na nim gra między małżonkami. Jednak jest to kłamstwo szlachetne, służące podtrzymywaniu nadziei partnera, zachowanie wiary w odmianę losu, wyzdrowienie. Prawdziwe dramaty rozgrywają się we wnętrzach kobiety i mężczyzny - widzą oni przecież całą beznadziejność sytuacji, demonstrowane na zewnątrz opanowanie przychodzi im z największym trudem, jest dowodem siły miłości. Miłości bez szaleńczych porywów, romantyzmu, za to trwałej, pięknej, prawdziwie głębokiej. W tak szlachetne uczucia, co warto odnotować, zostali wyposażeni przez autora ludzie prości, zwykli, podobni do tysięcy innych.

        BUDOWA UTWORU: Kamizelka jest uznawana za arcydzieło nowelistki. Kluczową rolę w budowie tego utworu odgrywa przedmiot - tytułowa kamizelka. Narrator, który ją kupił, na podstawie jej wyglądu rekonstruuje historię życia poprzedniego właściciela i jego żony, oczywiście opierając się też na wspomnieniach, retrospektywnych obserwacjach. Ta retrospektywna narracja dotyczy przede wszystkim obserwowanych przez okno zachowań małżeństwa. Pojawiają się też epizody, których bezpośrednim świadkiem narrator nie był. Narrator generalnie rejestruje obrazy, fakty, nie analizuje i nie komentuje uczuć bohaterów, czytelnicy odczuwają je na podstawie wyrazistych znaków zewnętrznych, właśnie owych zewnętrznych zachowań. Wobec czego nowela pełna jest niedomówień - należy ją traktować jako główny środek artystyczny tego utworu, nasyconego zdaniami krótkimi, urywanymi, równoważnikami zdań.

        Nowela ma tak zwaną kompozycję ramową: ramę, początek i koniec, stanowią rozważania narratora o sobie, kolekcjonerstwie, okolicznościach zakupu kamizelki, zasadnicza zaś część to opowieść o życiu bohaterów. Czyli są to jakby dwie nowelki, jedna w drugiej. Pierwszoosobowy narrator zajmuje charakterystyczną dla pisarstwa Bolesława Prusa pozycję ciepłego, rozumiejącego, życzliwego ludziom obserwatora. Utwór ma, jak to nowela, tylko jeden wątek, jest zwarty, odznacza się wyrazistym zakończeniem.

Podobne prace

Do góry