Ocena brak

Julian Przyboś - Bez

Autor /Wincent Dodano /29.04.2011

Ziemia wydziera się korzeniami z nagrzanego wnętrza:

świat

pękającymi drzewami napęczniał!

(Tylko raz Maj – chwilą zawiał

i minął.)

Z mokrej grudy rośnie szeroki wiatr:

trawa!

(Tylko jeden wonny wyraz:

z łez.)

I pojąłem moją radość – gdy frunęła,

w jaskółczym gnieździe ciała

ulepionego z gliny:

wyraj!

Tylko zapach wyszumiałej wiosny:

bez.

(W głab las, 1932)

Podobne prace

Do góry