Ocena brak

Jeszua i Poncjusz Piłat

Autor /Oliwka Dodano /11.03.2011

Osoby te wprowadza do utworu Woland, który przedstawia Berliozowi i Bezdomnemu okoliczności spotkania Piłata z Chrystusem. Jako naoczny świadek potwierdza historyczne istnienie Jeszui, stwierdzając przy tym dobitnie, że był obecny przy opisanych w Biblii zdarzeniach. Zło towarzyszyło więc wydaniu, skazaniu i ukrzyżowaniu Filozofa głoszącego dobro. Dalsze etapy relacji są jak gdyby przytoczeniem fragmentów powieści Mistrza. Paradoksalnie – istnienie Chrystusa potwierdza szatan.

Jeszua został tu ukazany oczyma Piłata jako niewinny filozof, który nie ulega kompromisom i nawet w obliczu śmierci trwa przy swoich racjach. Wydają się one wyjątkowe, choć tak zwyczajne. Każdy człowiek jest istotą dobrą – to podstawa wszelkich relacji międzyludzkich. Ha-Nocri ukazany jest więc jako umiejący wybaczać, pełen szacunku i miłości do ludzi, głosiciel przykazania miłości bliźniego. Z pokorą przyjmuje wyrok i odchodzi, dźwigając krzyż, by umrzeć. Jego postawa zaskakuje Piłata, ale nie ma on dość woli, by w porę przeciwstawić się kapłanom i tłumowi, by udowodnić niewinność tego niezwykłego Człowieka.

Wywiedziony z Ewangelii obraz Chrystusa zaskakuje i niepokoi. Właśnie dlatego procurator Judei, Poncjusz Piłat, nie może przejść nad wydanym przez siebie wyrokiem do porządku dziennego. Zaczerpnięty z Pisma św. symboliczny gest umycia rąk nie uwalnia Piłata od dręczących myśli, wyrzutów sumienia, rozterek moralnych. Procurator Judei jest reprezentantem władzy i powołanego przez nią prawa a przy tym człowiekiem wrażliwym. Może tylko zbyt znudzonym czy zmęczonym upałem, żeby zdobyć się na aktywną obronę Pokrzywdzonego. Jego główna cecha to tchórzostwo, które zostało tu przedstawione jako zło w najbardziej rozwiniętej postaci. Cecha ta prowadzi do zabicia w sobie ludzkich odruchów, do stłumienia imperatywu moralnego domagającego się prawdy, sprawiedliwości, uczciwości, miłosierdzia. Procurator nie może ryzykować utraty swojej pozycji, nie chce ściągnąć na siebie gniewu tłumu, niełaski cesarza. Konflikt między człowiekiem a systemem rysuje się w nim bardzo wyraźnie. Ustępstwo na rzecz owego systemu niszczy jednak człowieczeństwo, dlatego Piłat (tak go przedstawia Mistrz) będzie czekał przez wieki, by uwolnić się od tej strasznej winy, którą popełnił z wygodnictwa i tchórzostwa.

 

 

Podobne prace

Do góry