Ocena brak

„Jest się takim, jak myślą ludzie, nie jak myślimy o sobie my”. Skomentuj te słowa, odwołując się do dziejów Zenona Ziembiewicza – bohatera „Granicy”.

Autor /Samantha Dodano /06.04.2011

 

Zenon Ziembiewicz był synem Żanci i Waleriana Ziembiewiczów. W momencie rozpoczęcia akcji powieści dowiadujemy się, że popełnił samobójstwo, czego powodem był w dużej mierze skandal obyczajowy (związek z Justyną Bogutówną, córką kucharki państwa Ziembiewiczów). Pisarka stara się odtworzyć koleje życia bohatera i pokazać uwarunkowania społeczne, towarzyskie, obyczajowe, wreszcie indywidualne cechy samego Zenona, które stały się powodem jego postępku. Naczelną cechą charakteru Zenona wydaje się być jego skłonność do kompromisów, prawdopodobnie odziedziczona po matce. Poddaje się sytuacji, okolicznościom, otoczeniu. Jego intencje są niewątpliwie szlachetne, brak mu jednak siły, konsekwencji w działaniu. Te cechy ujawniają się już w trakcie jego studiów w Paryżu. Związek z nieuleczalnie chorą Adelą kończy się wyjazdem bohatera z Francji. Nie okłamuje dziewczyny, otwarcie mówi, że jej już nie kocha. Jego rola polega na tym, że pozwala się darzyć uczuciem, a wyjazd tuż przed śmiercią Adeli jest dowodem chłodu i obojętności wobec niej, kompromisu wobec sytuacji, w jakiej się znalazł i uległości wobec okoliczności. Następnym aktem poddania się losowi jest romans z Justyną. Zenon specyficznie odbiera świat, uważa, że rzeczywistość narzuca pewne sytuacje, okoliczności, ludzi, których można tylko biernie przyjmować. Ulega więc atmosferze wolności, swobody, letnich wieczorów, lenistwa i spokoju, przesyconej subtelnym erotyzmem i zostaje kochankiem Justyny. Nie kocha dziewczyny, nic do niej nie czuje, ich związek to efekt zbiegu okoliczności. Podobne zbiegi okoliczności towarzyszą jego całej karierze zawodowej. I w tej sferze życia bohater poddaje się sytuacji. Rezygnuje z własnego zdania i, będąc redaktorem „Niwy”, pozwala na manipulacje wiadomościami, przekłamania i półprawdy. Właśnie uległość jest cechą, dzięki której Zenon zostaje prezydentem miasta. Dla naprawdę wpływowych ludzi jest on po prostu wygodny na tym stanowisku. Właściwie nie ma sprawy, w której bohater sam, bez niczyjej pomocy, podjąłby decyzję. Jest bierny. Oczekuje przyzwolenia, aprobaty, wybaczenia i w tym jest podobny do ojca, którego kiedyś potępiał za to samo. Związek z Elżbietą jest możliwy tylko z powodu wielkiej miłości, jaką ona darzy Zenona. W imię tego uczucia wybacza mu jego romans z Justyną, a nawet toleruje go. Podobnie mocnym uczuciem darzy Ziembiewicza Justyna Bogutówna i wydaje się, że obydwie dostatecznie zdają sobie sprawę z chwiejności woli Zenona. Wiedzą, że nie mogą liczyć na jego ostateczny wybór między nimi. Nie można powiedzieć, że Zenon świadomie i z miłości wybrał Elżbietę. Gdyby Justyna miała pozycję i wykształcenie Elżbiety, być może to ona zostałaby jego żoną. Uległość, kompromisowość, bierność są powodem przekraczania przez Ziembiewicza kolejnych granic: postępuje niemoralnie, wyrzeka się swojego zdania, poglądów, rezygnuje z indywidualności, z własnego, wewnętrznego świata. Wreszcie staje wobec pustki i samotności i chyba to jest główny powód samobójstwa bohatera. Omawiając sylwetkę Zenona Ziembiewicza często przytacza się zdanie, które wypowiedział: „Jest się takim, jak myślą ludzie, nie jak myślimy o sobie my, jest się takim, jak miejsce, w którym się jest”. Koleje losu tego bohatera zdają się być autorskim komentarzem Nałkowskiej dotyczącym tego zdania: jest granica, do której można przyjmować narzucane przez otoczenie fakty, okoliczności, warunki. Po jej przekroczeniu można tylko zostać człowiekiem bez zasad i znaleźć się w próżni. Według Nałkowskiej osobowość człowieka nie istnieje w ukształtowanej, gotowej formie, człowiek zmienia się i kształtuje w zależności od ludzi, zdarzeń, okoliczności i warunków życiowych. Nie człowiek przekształca rzeczywistość, ale rzeczywistość przekształca człowieka.

Do góry