Ocena brak

Jeremy Bentham (1748 - 1832)

Autor /BenTen Dodano /14.07.2011

Był praktykiem, politykiem i reformatorem. Interesował się prawem oraz etyką. Urzeczywistniał idee liberalne. Zaprojektował budynki więzienne, nazywając je Panopticon, w których jeden dozorca z jednego miejsca mógł obserwować wnętrza wszystkich cel.   

Wspólnie z Jamesem Millem utworzył grupę „radykałów filozoficznych”, która z czasem stanowiła liczącą się w Anglii grupę filozoficzną. Należeli do niej: Malthus, Ricardo i Grote(historyk).    

„Radykałowie filozoficzni” rozwinęli system asocjacjonizmu w teorii poznania i utylitaryzm w teorii działania. Filozofię ograniczali do analizy umysłu, z którego wyprowadzali kryterium prawdy i dobra.     

Trafne są takie i tylko takie wyobrażenia, które wywodzą się z wrażeń zmysłowych. Z prostych wrażeń powstaje wiedza; i analogicznie - z prostych uczuć przyjemności i przykrości tworzone są oceny, które pozwalają nam kierować się w  życiu. Proste wrażenia formułują się w całości według zasady „nierozerwalnego kojarzenia”, zgodnie z którą następuje połączenie wyobrażeń przez ich styczność. Dobrem jest tylko przyjemność, a złem cierpienie. Wszystko pozostałe jest obojętne. Teza ta formułowana była na podstawie obserwacji, że ludzie pragną przyjemności, a unikają cierpienia.Był to hedonizm etyczny, który charakteryzuje: 

1. Ilościowa ocena. O wartości rzeczy i postępowania decyduje ilość dostarczanej przyjemności. Odróżniano siedem wymiarów przyjemności, z których każda wpływa na ilość. Są to: intensywność, trwanie, pewność, bliskość, płodność, czystość, zasięg. Przyjemności jest tym więcej, im jest intensywniejsza.

2. Ocena co do konsekwencji. Czy przyjemność pociąga za sobą dalsze przyjemności, czy powoduje cierpienia. Uważano,  że trzeba sporządzać dokładny rachunek przyjemności. 

3. Ocena  ze  względu na intersubiektywność przyjemności. Przyjemność jest dobra nawet wtedy, kiedy odczuwają ją tylko inni. W tezie tej zawiera się postulat hedonizmu społecznego. 

Rozwijając go „radykałowie filozoficzni” twierdzili,  że przyjemności ogółu są  środkiem do osiągania przyjemności własnych. Hedonizm indywidualny jednoczony był z hedonizmem społecznym. Najwyższym dobrem jest największa ilość przyjemności u największej ilości istot ludzkich. Rzecz dostarczająca przyjemności jest niezwykle pożyteczna.

Ludzie  są do siebie z natury podobni. Jest tak dlatego,  że wszyscy ludzie w podobnych warunkach, kształtowanych przez wyobrażenia człowieka o szczęściu. Ludzie są zmienni, można ich zmieniać poprzez wychowanie. Wszyscy dążą więc do tego samego: do realizacji własnego interesu, pragnąc doznać jak najwięcej przyjemności. Jest to jedyna przyczyna ich działania.     

O tym czy interes wymuszający działanie jest prawdziwy, rozstrzyga ostatecznie rozum. Nie jest on sprzeczny z wrażeniami, a raczej odwrotnie, wykorzystuje je do swojej pracy. Podobnie jest z moralnością. Jej zasady nie są sprzeczne z interesami poszczególnych ludzi. Moralność przyczynia się do równoważenia owych interesów.    

Państwo, społeczeństwo, a szczególnie prawnicy i politycy powinni swoim działaniem na forum publicznym równoważyć interesy jednostkowe, nadawać im spójny z interesem ogólnospołecznym charakter.    

Podobne prace

Do góry