Ocena brak

Jednostka i społeczeństwo na podstawie analizy tekstów E. Durkheima i H. Spencera

Autor /irrankwen Dodano /04.12.2005

Z punktu widzenia socjologa (czy osoby, która dopiero pretenduje do takiego tytułu), czy nawet z punktu widzenia filozofii, zastanawianie się nad tym czym właściwie jest jednostka, w jaki sposób odnosi się do społeczeństwa jako całości, albo może w jaki sposób to społeczeństwo ma się do jednostki, jest jedną z kluczowych spraw i od wielu lat dzieli na tym polu socjologów i filozofów. Postaram się skupiając się na tekstach Herberta Spencera i Emila Durkheima przedstawić ich stanowiska: czasami zgodne, czasami w niektórych kwestiach zupełnie antagonistyczne i tym samym rozjaśnić sprawę widzenia jednostek i społeczeństwa przez tych klasyków socjologii.
Zanim przejdę do omawiania bezpośrednio jednostek jako takich, chciałabym się skupić na moment na samej postaci Herberta Spencera jak i Emila Durkheima. Pierwszy z nich uważany jest za ewolucjonistę a jego prace traktowane są jako najbardziej ?programowe? (chociaż nie można go uważać za autora w pełni reprezentatywnego dla wszystkich ewolucjonistów, gdyż wykazywał pewne tendencje które zupełnie odbiegały od głównego programu tychże). Drugi autor z kolei łączony jest z takim terminem jak ?socjologizm? . Zalążki socjologizmu można także zauważyć u Comte?a czy właśnie Spencera (np. w jego sposobie rozumienia społeczeństwa).
Wizja jednostki prezentowana przez Herberta Spencera zasadza się przede wszystkim na pewnym ograniczeniu, które wynika z analogii organicystycznej. Przyznał bowiem Spencer jednostkom pewną autonomię, której nie maja przecież części żadnego organizmu. Ewolucjonistyczna teoria Spencera zakładała także, że człowiek ulega zmianom pod wpływem zmieniających się warunków. Twierdził on także, że cechy jednostek są stałe i poszukiwał (na przykładzie człowieka pierwotnego) elementarnych cech psychiki ludzkiej. Dowodził, że im bardziej ewolucja jest zaawansowana, tym mniejszą rolę grają czynniki ?pierwotne?.
W zmieniającym się ewolucyjnie świecie żyje zmieniający się ewolucyjnie człowiek. Do pierwotnej natury człowieka z czasem w pewien sposób przyswajana jest ta druga natura ? natura człowieka społecznego (w ten sposób natura pierwotna nie jest zastępowa ile przechodzi na drugi plan).
Inaczej należy jednak rozpatrywać jednostki w ramach podziału jaki wprowadził Spencer: na społeczeństwa militarne i industrialne. W społeczeństwie militarnym jednostki są kontrolowane (przez ośrodek kierowniczy który zakazuje i nakazuje co robić). Każda jednostka ma swoją określoną pozycję (zarówno jeśli chodzi o zajęcie jak i pozycję w hierarchii jednostek). Każda jednostka ma więc określony przypisany sobie status (który jest dziedziczny). Członkowie takiego społeczeństwa wykazują także pewne stałe cechy psychiczne: konformizm, posłuszeństwo, lojalność, wiara, że istniejący system jest jedynym prawidłowym itp..

Do góry