Ocena brak

Jan Andrzej Morsztyn (1620 - 93)jako przedstawiciel dworskiej sztuki barokowej

Autor /Czeslaw123 Dodano /06.05.2011

Dla polskiej literatury barokowej typowe są dwa wzory kultury: ziemiański i dworski. Potężne dwory powiązane zwykle z zagranicą preferowały europejską modę, styl, sztukę, natomiast średnia prosta szlachta ceniła prawie do przesady swojskość rodzimość i wartości ziemiańskiego trybu życia. Kulturę ziemiańską reprezentowali Wacław Potocki, Jan Chrtzostom Pasek, Zbigniew Morsztyn, natomiast dworską Jan Andrzej Morsztyn, i Daniel Naborowski.

"BIERZMOWANIE"-jest to kunsztowny erotyk składający się z szeregu komplementów skierowanych do Agnieszki-przedmiotu żarliwego uczucia poety. Mimo zapewnień podmiotu lirycznego o głębi swojego uczucia czytelnik dostrzega błachość i lekkość tematu. Wiersz jest przykładem barokowej dysharmoni między treścią a formą. Dla Morsztyna utwór jest pretekstem do zademonstrowania swojego artystycznego kunsztu. Zbudowany jest z antytez np. "milczysz-ja tęsknię, zaśpiewasz-ja ginę". Antytezy uświadamiają czytelnikowi poszczególne zalety Agnieszki i doprowadzają do jej ogólnego obrazu, istoty o niszczycielskiej sile oddziaływania na poetę. W utworze zostay użyte oksymorony "Płaczesz-w ognistej tonie serce wodzie". Utwór jest przejawem barokowego konceptualizmu.

"NIESTATEK"-erotyk, w którym poeta ubolewa nad niestałością kobiecego charakteru. Uboga refleksja wyrażona została tutaj niezwykle kunsztowną formą. Autor w kolejnych strofach wymienia zjawiska przeważnie ze świata przyrodniczego nie dające się okiełznać, by w ostatniej strofie stwierdzić, że najbardziej niemożliwym do wykonania jest wychowanie kobiety na stateczną osobę. W kompozycji wyraźna jest więc zasada gradacji. Poeta stopniuje bowiem trudność owych zjawisk np. zamknięcie wiatru w wór, zamknięcie świata w garść, by ukoronować je błyskotliwą puentą zawierającą w jego mniemaniu absurdalną myśl o uczynieniu wybranki stałą w uczuciach.

W całym utworze dominuje jeden środek artystyczny-anafora. Większość wersów bowiem zaczyna się od słowa "Prędzej". "DO TRUPA"-sonet, skarga nieszczęsnego kochanka, należy do liryki miłosnej. Ma postać dramatycznego monologu, podmiot liryczny prowadzi jednostronny dialog z niemym rozmówcą, tym rozmówcą jest trup. Charakterystyczne w wierszu są anafory "ja" i "ty". Sam pomysł stanowi typowy dla baroku przykład konceptu, który obejmuje cały utwór. Tego rodzaju koncept wyolbrzymia ogrom nieszczęścia kochanka znajdującego się w gorszym położeniu niż tytułowy trup. Wiersz jest hiperbolą, której budowa opiere się na jaskrawych antytezach "Tyś jak lód jam w piekielnej siereżodze".

"CUDA MIŁOŚCI"-sonet, jest wołaniem udręczonego kochanka. Podmiot liryczny zapytuje się o powód swojego udręczenia, czy warto się przeciwstawiać postanowieniom miłości. Wszystkie jego udręki mają swe źródło w miłości do dziewczyny, a ponieważ w jej to oczach znajdują się wszelakie pociechy zadaje sobie pytanie czy musi od nich stronić. Stwierdza, że kto chciałby się bronić przed tą namiętnością rozumowym postępowaniem więzi swój umysł w pułapce. Sonet ten jest w pewnym stopniu hiperbolą gdyż podmiot liryczny wyolbrzymia swoje cierpienie.

Podobne prace

Do góry