Ocena brak

Jakie miejsce w psychopatologii zajmuje schizofrenia dziecięca?

Autor /Eustachy777 Dodano /13.03.2013

Schizofrenia dziecięca stanowi osobne zagadnienie w psychiatrii dziecięcej. W klasyfikacji ICD-10 nic wydzielono schizofrenii dziecięcej (Pu-żyński. Boręsewicz 1993), gdyż jednostka ta pozostaje przedmiotem teoretycznego sporu i niektórzy psychiatrzy nic wyodrębniają jej przed okresem adoles-ccncji, czyli dojrzewania, zakładając, iż nic możemy mówić o rozpadzie osobowości przed jej ukształtowaniem. Ponadto brak jest jednolitych i akceptowanych powszechnie kryteriów diagnostycznych schizofrenii dziecięcej, co być może wiąże się z wielością i płynnością objawów, a także z trudnymi czasem do określenia granicami pomiędzy wyodrębnionymi jednostkami psychopatolo-gicznymi, które u dzieci wydają się być bardziej zamazane (np. podobieństwo objawowe schizofrenii dziecięcej i zespołów autystycznych). Termin schizofrenia dziecięca wprowadził do psychiatrii Sante de Sanctis, określając tę jednostkę mianem dementia praecocissima.

W europejskim kręgu kulturowym zwyczajowo opisuje się i wyodrębnia przypadki schizofrenii dziecięcej, a opis objawów nawiązuje do zespołu występującego u osób dorosłych scharakteryzowanego przez Bleulera. Obraz kliniczny schizofcmii dziecięcej różni się w zależności od wieku wystąpienia objawów, a co za tym idzie od poziomu rozwojowego dziecka. Lutz i Blculcr dzielą schizofrenię dziecięcą na następujące grupy: schizofrenię wczesno-dziccięcą, schizofrenię wieku szkolnego oraz schizofrenię wieku pokwitania.

Najczęściej przyjmuje się, żc do postawienia rozpoznania schizofrenii dziecięcej nieodzowne jest wystąpienie objawów choroby przed 10 rokiem życia dziecka (przed okresem pokwitania), przy czym muszą być one poprzedzone kilkuletnim okresem prawidłowego rozwoju. W rozwoju tym zazwyczaj jednak udaje się zauważyć pewne charakterystyczne cechy osobowości przedchorobo-wej dziecka. Są to dzieci nadmiernie ciche, grzeczne, poważne nad wiek. powolne, unikające kontaktu z rówieśnikami, z trudem adaptujące się w grupie, preferujące samotne zabawy, a przede wszystkim niesamodzielne i w związku z tym wymagające większej opieki rodzicielskiej.

W okresie wczesnodziecięcym choroba rozwija się zazwyczaj powoli, jej początek jest nieuchwytny. Często przypada on na tzw. drugi okres przekory i obserwować można manifestowanie przez dziecko nadmiernie wyrażonych i długo utrzymujących się zachowań przekornych, następnie narastającą utratę kontaktu uczuciowego z otoczeniem, co zwykle niepokoi i frustruje osobę zajmującą się dzieckiem. W zachowaniu dziecka pojawiają się dziwaczne zachowania, dziwaczne zabawy, napady gniewu, gwałtowne i nieuzasadnione napady lęku i złości, niedostosowanie emocji do sytuacji i zdarzeń. Bardzo charakterystycznym objawem są stereotypie ruchowe i stereotypowe zabawy.

Następuje utrata aktywności początkowo złożonej, następnie prostej i utrata zainteresowań połączona z narastającą izolacją. Zahamowaniu ulega dalszy rozwój intelektualny dziecka. W sferze uczuć pojawia się nieufność i wrogość, także wobec najbliższego otoczenia, np. rodziców. Nieoczekiwane alaki agresji i złości, niszczenia przedmiotów wszystko to pogłębia dramatyzm sytuacji dziecka.

Urojenia i omamy występują rzadko, raczej powyżej 6 roku życia. Pamiętać też należy, żc im wyższy wiek wystąpienia objawów, tym obraz schizofrenii jest bardziej zbliżony do obrazu choroby dorosłych.

Charakterystyczne także są zaburzenia mowy, a ich głębokość zależy od stopnia, w jakim uprzednio dziecko zdołało rozwinąć tę umiejętność. Dzieci stają się małomówne, a struktura budowanych przez nie zdań jest nieprawidłowa i dziwaczna. Pojawiają się stereotypie słowne, werbigeracje, koprolalia, cchola-lia, fonografizm. Dziecko chore potrafi powtórzyć zasłyszaną przed kilku miesiącami rozmowę, której było świadkiem. Tc zaburzenia mowy opisywane są pod pojęciem schizofazji. Dzieci mówią o sobie w trzeciej lub drugiej osobie, tworzą neologizmy, a dominującą formą wypowiedzi jest monolog. Z czasem dochodzić może do całkowitego zerwania kontaktu słownego z otoczeniem, które określamy mianem mulyzmu.

Dodatkowego wyjaśnienia wymaga tu pojęcie schizofazji. W klasycznej psychopatologii jest to termin używany do określenia charakterystycznego dla schizofrenii rozkojarzenia mowy (Kracpelin, Blculer) i to zarówno w odniesieniu do dzicci, jak i dorosłych. W tym rozumieniu schizofazja pozostaje jednym z objawów procesu schizofrenicznego. W ten sposób ujmuje się ją w większości istniejących klasyfikacji i raczej wyjątkowo traktowana jest przez pojedynczych autorów jako odrębny zespół schizofreniczny (Wing, Slurl).

Slopniowość narastania zmian językowych doprowadzających do rozkojarzc-nia mowy można próbować zestawić w ciągu logicznym: ubóstwo treści, zbaczanie wypowiedzi, nielogiczność, niedokojarzenie, rozkojarzenie - schizofazja, czyli wypowiedzi z porozrywanymi wątkami, wzbogacone o neologizmy, pcrseweracjc, echolalie i dziwaczne związki kojarzeniowe. Ciąg laki jest jednak bardziej teoretyczny niż praktyczny, trudno bowiem zaobserwować ową stopnio-wość narastania zmian struktury wypowiedzi, Większość koncepcji teoretycznych wyprowadza islniejące zahurzenia mowy z pierwotnych w stosunku do nich zaburzeń myślenia. Jednym z etapów zaburzonego myślenia miałby być proces nadmiernego włączania (overinchtsion Cameronna). tzn. nicrozróżniania pojęć podobnych, traktowanie podobieństw jako identyczne i zamiennne. a używane w kontekście obiegowych związków frazeologicznych. Podobny cha-raktcr ma tzw. zjawisko niedostatecznego różnicowania. Ten etap zaburzeń myślenia może być określany wprowadzonym przez A. Kępińskiego pojęciem niedokojarzema.

Analogicznie do całościowych podziałów objawów zespołów schizofrenicznych na objawy negatywne, cechującc się wycofaniem i obniżeniem procesów wolicjonalnych oraz objawy pozytywne z pobudzeniem i produkcją swoistych fenomenów psyehopatologicznych, również zaburzenia mowy podzielić można na negatywne, takie jak ubóstwo mowy i ubóstwo treści, oraz pozytywne natłok mowy, rozkojarzcnic, nielogiczność, neologizmy (Andrcasen).

Przypuszcza się, że 0.5-1% chorych na schizofrenię zaczyna chorować przed 10 rokiem życia. Geneza choroby jesl wieloczynnikowa: wymienia się jako istotne przy jej wystąpieniu uwarunkowania genetyczne, dziedziczącą się dyspozycję oraz współistnienie czynników obciążających, mogących wyzwolić wystąpienie choroby. Takimi czynnikami miałyby być np. ciężka choroba lub uraz fizyczny, uraz psychiczny, zatrucia.

Ostatnio atrakcyjna, aczkolwiek nic wyjaśniająca dokładnie do końca wszystkich mechanizmów choroby jest k o n c c pcj a neurorozwojowa schizofrenii. w której za bardzo istotny uważa się udział czynników uszkadzających przebieg prawidłowego rozwoju centralnego systemu nerwowego (Weibergcr). Istniejący defekt genetyczny oraz czynniki środowiskowe, np. infekcje wirusowe w drugim trymestrze ciąży, powodowałyby zaburzenie rozwoju struktur CUN. eo prowadzić ma do zaburzeń funkcjonalnych CUN i wystąpienia schizofrenii (Rybakowski 1998).

Najważniejszą z form terapii schizofrenii dziecięcej jest psychofarmakotera-pia uzupełniona o psychoterapię indywidualną, rehabilitację zaburzonych funkcji, zindywidualizowane specjalistyczne nauczanie. Choroba przebiega z okresami remisji i zaostrzeń; w obrazie choroby mogą po sobie następować okresy nasilenia objawów negatywnych lub objawów pozytywnych. Zwłaszcza okresy dominacji objawów pobudzenia i niepokoju wymagają leczenia szpitalnego. W związku z tym chore dziecko często przebywa poza domem, w szpitalu, co jest bez wątpienia sytuacją trudną zarówno dla małego pacjenta, jak i jego rodziców. Wskazane jest więc podjęcie bliskiej współpracy z rodziną, tak by choć częściowo można było złagodzić stres związany z długotrwałą i ciężką chorobą dziecka oraz ułatwić rodzinie rozwiązywanie jej wewnętrznych problemów.

Podobne prace

Do góry