Ocena brak

JAKIE CZYNNIKI WYWOŁUJĄ BÓLE KRĘGOSŁUPA?

Autor /carbonara Dodano /28.11.2013

Postawa ciała i sposób poruszania się dorosłego człowieka są
przez naturę zaprogramowane juz od najwcześniejszych
chwil jego życia w podobny sposób, jak kolor włosów
i proporcje jego ciała. Przychodząc na świat otrzymujemy
określone predyspozycje, pewne uzdolnienia ruchowe.
W dzieciństwie zdolności te rozwijają się spontanicznie;
aktywności tego rodzaju nie wolno przeciwdziałać ani kiero-
wać jej na niewłaściwe tory (nie mówiąc juz o utracie tych
zdolności), gdyż wytrąca to organizm z jego naturalnej
równowagi — dochodzi wówczas do zagubienia pierwotnej
koncepcji statyki i dynamiki ludzkiego ciała.

Cały szereg niedoskonałości dorosłego człowieka, takich jak
słaba koordynacja ruchów lub brak wytrwałości i siły, bierze
się z zaniedbania we wczesnym dzieciństwie wszechstron-
nego rozwoju posiadanych predyspozycji fizycznych.
Ponieważ wraz z ewolucją gatunkową człowieka w kierunku
przyjmowania postawy wyprostowanej jego kręgosłup prze-
jąć musiał na siebie zupełnie nowe zadania, stał się on jedną
z najbardziej podatnych na urazy i deformacje częścią or-
ganizmu. Gdyby nasze ręce — jak u małego, chodzącego na
czworakach dziecka — spełniały nadal swoje pierwotne,
podpierające funkcje (czemu w zasadzie odpowiada kon-
strukcja kręgosłupa i umięśnienie człowieka), dla naszych 

pleców byłoby to z całą pewnością duzo lepsze. W takiej
sytuacji nie dochodziłoby zapewne do tak wydatnego wygi-
nania się kręgosłupa w łuk pod dużym ciężarem całego
tułowia, jakie ma miejsce np. wtedy, gdy siedzimy.

Wiele wskazuje na to, że nieprawidłowe obciążanie krę-
gosłupa jest podstawową przyczyną szeregu rozmaitych
dolegliwości i bólów pleców; fakt ten znajduje wciąż nowe
potwierdzenia. Można to sobie uzmysłowić, wykonując
proste doświadczenie, jakie zalecał swoim pacjentom mój
nauczyciel-terapeuta; proszę oprzeć się mocno na dwóch
palcach ręki na stole, aż pod wpływem przyłożonej siły
nieco się one wygną. Już po krótkim czasie zrobi się
nam nieprzyjemnie, a nawet zaczniemy odczuwać ból.
„Tak samo — mawiał mój nauczyciel — obchodzimy się
ze swoim kręgosłupem: obciążamy go stale w niewłaści-
wy sposób, a później zastanawiamy się, dlaczego bolą
nas plecy".

Poszukując przyczyn bólów kręgosłupa, trzeba koniecznie
wziąć pod uwagę również czynniki natury psychicznej.
Istnieje delikatna, naturalna harmonia pomiędzy dobrym
samopoczuciem psychicznym i fizycznym, pomiędzy aktyw-
nością fizyczną a równowagą duchową. Każdy z nas reaguje
na zaburzenia samopoczucia psychicznego tym, co w nim
najsłabsze — zaburzeniami somatycznymi; u jednych ob-
jawiają się one bólami brzucha lub kolką wątrobową, u in-
nych natomiast — a jest ich bardzo wielu — bólami karku,
pleców lub głowy. Roli psychiki w tego typu dolegliwościach

  • w tym przy bólach kręgosłupa — nie wolno w żadnym
    wypadku lekceważyć, bowiem procesy psychiczne splatają
    się ze zmianami natury ortopedycznej, wzajemnie na siebie
    wpływają i są od siebie zależne. Na wszelkiego rodzaju
    zaburzenia — czy to w sferze psychicznej, czy tez fizycznej

  • organizm reaguje zawsze w ten sam sposób: początkowo
    próbami kompensacji (co prowadzi do rozmaitych przecią
    zeń i zmęczenia), w końcu zaś — bólem.

 

Podobne prace

Do góry