Ocena brak

Jak zwiększać zasięg i precyzję naprowadzanego pocisku?

Autor /Eder Dodano /31.01.2012

Jeżeli pocisk wystrzelono z miejsca, z którego cel nie jest bezpośrednio widoczny, to tor jego lotu można śledzić za pomocą radaru. Na ekranie lampy oscyloskopowej zaznacza się dokładną pozycję celu. Gdy pocisk zostaje wystrzelony, na ekranie pojawia się jego obraz noszący potoczną nazwę „blip".!2adanie operatora polega na skierowaniu owego „blipu" na zaznaczony cel.
Znacznie większą precyzję trafienia uzyskuje się, umieszczając na nosie pocisku małą kamerę telewizyjną. Gdy pocisk zbliży się do celu, opera­tor obserwuje jego obraz i jest w stanie precyzyj­nie skierować pocisk w wybrane miejsce. Takie rozwiązania umożliwiają operatorom pocisków wystrzeliwanych z samolotów trafiać nimi w po­szczególne części statków lub budynków pozosta­jących daleko poza zasięgiem wzroku.
Zaletą tego rozwiązania jest to, że samolot może skierować się ku swojej bazie zaraz po wystrzele­niu pocisku. Nie traci się przy tym kontroli nad torem lotu pocisku. Umożliwia to sterowanie lotem rakiety lub bomby ze stosunkowo bezpiecznej pozycji. Inna technika naprowadzania polega na przejęciu kontroli nad lotem pocisku przez syste­my elektroniki pokładowej zaraz po tym, gdy obraz celu znajdzie się w kamerze pokładowej.
Automatyczna radarowa kontrola toru lotu poci­sku jest często stosowana w przypadku pocisków klasy ziemia-powietrze. Jej zaletą jest możliwość wyeliminowania, w razie potrzeby, konieczności ręcznego naprowadzania na cel, co ma szczególne znaczenie w przypadku złej widoczności. Wyko­rzystywane są dwa niezależne radary; jeden śledzi cel, a drugi pocisk. Odbite sygnały są przekazy­wane do komputera, który wylicza kurs pocisku. Sygnały naprowadzające są transmitowane do poci­sku drogą radiową.

Podobne prace

Do góry