Ocena brak

Jak ustalić cele terapii chorega z afazją?

Autor /gorgiiiii Dodano /14.03.2013

W świetle ustaleń Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) należy przyjąć, żc dla chorego afazja jest nic tylko zaburzeniem zdolności posługiwania się językiem i mową. czyli schorzeniem (impairment). lecz także zaburzeniem zdolności komunikowania się. prowadzącym do niepełnosprawności (disability) (Bucher. Zumsteg, Rentsch 1997). Co więcej, wskutek powstania afazji dochodzi najczęściej da patologicznych zmian, a nawet całkowitego rozpadu ról i więzi społecznych, co narzuca choremu ograniczenia (handicap). Skuteczna terapia afazji inusi być zatem ukierunkowana na wszystkie te irzy aspekty, co oznacza, żc celem nadrzędnym w rehabilitacji chorego z afazją jest likwidowanie lub łagodzenie nie tylko schorzenia, jakim jest afazja. lecz także niepełnosprawności i wynikających z niej ograniczeń.

Tak więc w procesie terapii chorego z afazją naszym celem jest likwidacja lub przynajmniej redukcja ubytków i zaburzeń, jak również pomoc w dostosowywaniu się do odmiennego życia z takimi ograniczeniami, jakie chory ma i najprawdopodobniej będzie miał w zasadzie do końca życia. Staramy się żalem wszelkimi możliwymi sposobami przywrócić pacjentowi utracone lub zaburzone zdolności językowe, ale lakże w miarę możliwości uczymy go, jak może skuleezniej porozumiewać się z otoczeniem za pomocą tych zasobów, którymi dysponuje lub klóre możemy mu dostarczyć.

W icrapii chorego z afazją centrum zainteresowań jest oczywiście sam chory i jego problemy. Przed przyjęciem zatem określonych strategii rehabilitacyjnych należy określić to. co jesl wspólne dla wszystkich osób pełnosprawnych i niepełnosprawnych oraz to, co jest indywidualne i wymaga specyficznego podejścia. Czynnikiem rozstrzygającym jest zakres i stopień zakłócenia równowagi między jednostką a środowiskiem, w którym się ona znajduje.

Wynika z powyższego, że na każdym etapie naszej pracy z pacjentem należy uwzględnić celc, do których w danym momencie dążymy (Podejście strategiczne do rehabilitacji... 2001). Cele te nie są jednak ustalone raz na zawsze, nic są narzucone z góry, lecz zmieniają się ewoluują dynamicznie wraz z upływem czasu i postępami, jakie uzyskuje nasz pacjent w procesie terapii. Zależą lakże a właściwie przede wszystkim - od woli, intencji i zgody pacjenta, ewentualnie jego rodziny. Tak więc uzgadniamy cele, a potem dobieramy metody, które -naszym zdaniem doprowadzają najlepiej i najszybciej do realizacji tych celów, rezygnując z metod przydatnych do innych celów, które w przypadku naszego konkretnego pacjenta nic znajdują zastosowania.

Ponieważ zdrowie jest stopniowalne (lepsze i gorsze), przeto i niepełnosprawność jest stopniowalna (większa lub mniejsza), a także interesujące nas zaburzenia w porozumiewaniu się związane z afazją są stopniowalne (lżejsze i głębsze).

Każda ze stron w procesie rehabilitacji chorego z afazją sam pacjent, jego rodzina, jak również personel medyczny i lorapcula powinna zdawać sobie sprawę z lego faktu w loku ustalania celów. Alazja nie jcsl objawem, kióry można usunąć za pomocą kilkunastu ćwiczeń, np. podczas 2-tygodniowego pobytu pacjenta na oddziale rehabilitacji. Jeżeli ustalimy nierealny cel w postaci założenia, żc objawy afazji można zlikwidować w ciągu paru tygodni, lub nawet miesięcy, to w większości przypadków doznamy klęski, a chory i jego rodzina mogą mieć do nas żal, żc popełniliśmy podstawowy błąd diagnostyczny.

Celem o wiele bardziej realnym w tak krótkim czasie jest złagodzenie objawów alazji. Staje się to możliwe dlatego, że wśród zdecydowanej większości chorych z afazją występuje po kilku tygodniach czy kilku miesiącach terapii pewna częściowo spontaniczna, a częściowo związana z prowadzonym leczeniem poprawa, zarówno w zakresie naprawy zaburzonych funkcji językowych, jak i odbudowy więzi komunikacyjnych.

Jeżeli laki właśnie cel ustaliliśmy na początku terapii i osiągniemy go, lo każda zc stron będzie miała powód do zadowolenia, mimo żc jeszcze nie będziemy mogli sobie powiedzieć, iż zlikwidowaliśmy afazję. O likwidacji afazji możemy mówić w kategoriach długofalowego, nadrzędnego celu, ku któremu konsekwentnie dążymy, zdając sobie jednak sprawę z faklu, że len cel nic zawsze jesl w 100% osiągalny.

Ogólna zasada jest laka: zbyt niski cel mc motywuje chorego do dalszych wysiłków, nalomiasl cel zbyt wysoki prowadzi do załamania się pacjenta z powodu nieuniknionego niepowodzenia.

Przyjęcie terapii chorego z afazją zorientowanej na cele daje możliwości długofalowego śledzenia i occny wyników oddziaływań logopedycznych. Dotyczy 10 bardziej zagadnienia reintegracji społecznej niż dowodzenia na drodze eksperymentalnej, żc określony sposób leczenia poszczególnych deficytów jest skuteczny w sensie istotności statystycznej. Co prawda, z powodów zarówno ekonomicznych, jak i metodologicznych jesteśmy zobowiązani do badania skuteczności procedur terapeutycznych, jednak znaczenie poprawy w zakresie leczonych ubytków powinno być interpretowane w świetle holistycznego obrazu stanu pacjenta, Mówiąc inaczej, wyniki należy mierzyć nie tylko pod względem tego, co pacjent potrafi zrobić, a czego zrobić nie może, lecz także, a może przede wszystkim pod względem tego, jak sobie radzi w życiu codziennym. Jest to tzw. poprawa funkcjonalna, która - jak wykazały prowadzone badania - często jest słabo związana z faktycznym stanem klinicznym pacjenta (por. Modyfikacja stralegii... 2000).

Określenie celu terapii chorych z afazją jest również związane z podjęciem decyzji, czy zaburzenia pacjenta wynikają bardziej z utraty określonych zasobów językowych, czy z braku dostępu do zasobów mózgowych leżących u podłoża owych zaburzeń. Pomimo ogromnego postępu w rozumieniu tych zagadnień w ramach teorii neuropsycliologicznej, wprowadzenie tej wiedzy do praktyki klinicznej okazuje się trudne. Skulcczjiość programu leczenia warunkują tzw. procesy naprawcze, które uaktywniają się w następstwie uszkodzenia mózgu. Warunkiem zatem koniecznym do opracowania skutecznego programu terapii w odniesieniu do danego chorego jest przeprowadzenie właściwych badań, pozwalających określić istotę deficytów i zachowane możliwości w zakresie funkcji językowych. Dobry logopeda nie powinien zapominać, żc szczegółowe określenie lego, co pacjent potrafi wykonać (zachowane zdolności) jest tak samo ważne, jak diagnozowanie tego, czego pacjent wykonać nie potrafi (stopień ubylku), gdyż cel strategiczny należy wybierać spośród celów możliwych do realizacji.

Fakt len nabiera szczególnego znaczenia w pracy z chorymi z rozproszonym uszkodzeniem mózgu, prowadzącym w efekcie do postępującego rozpadu poznawczego i narastania objawów otępienia, które ogranicza zasięg celów terapeutycznych. Ponieważ od tych pacjentów nie można oczekiwać znacznej lub stałej poprawy w mowie i języku, gdyż olępicnie jest na ogół procesem postępującym i nieodwracalnym, interwencja terapeutyczna ma na celu maksymalizację zachowanych możliwości komunikacyjnych pacjenta, z ominięciem tych sytuacji i zadań terapeutycznych, które wymagają większej uwagi i pamięci chorego, Złudzenia pod tym względem nie służą interesom ani pacjenta, ani terapeuty.

Pacjenci z zamkniętym urazem czaszkowo-inózgowym przedstawiają jeszcze inny obraz kliniczny, wymagający szczególnej staranności w ułożeniu celów terapeutycznych. Rokowania w zakresie odbudowy pojedynczych zdolności językowych tych pacjentów są raczej przychylne, ale współistniejące w ich przypadku ubytki ncuropsychologiczne często zniekształcają interakcje komunikacyjne. Chory przejawia zubożenia w zakresie słownictwa, trudności w przypominaniu oraz tendencję do trzymania się kurczowo jednego tematu i brak płynności przy przechodzeniu do innego tematu lub na odwrót: w rozmowie z nim można zaobserwować ciągłe, nicumolywowane zmiany tematu tej rozmowy (Sustained attention... 1999). Odzyskanie zdolności komunikacyjnych przez (ych pacjcnlów warunkuje nie tylko odbudowa zdolności sensu slricto językowych, lecz lakżc poprawa w zakresie funkcji wykonawczych (por. Rehabilitacja funkcji wykonawczych... 2000).

Wymienione lu przykłady świadczą o konieczności przyjęcia planu terapii bardziej funkcjonalno-holistycznego zamiast prób odbudowy wszystkich poszczególnych. ściśle określonych zaburzonych funkcji językowych. Z lego powodu nic mówimy o terapii afazji, lecz o terapii chorego z afazją. To osoba ustala nam cel, a nic choroba.

Do góry