Ocena brak

Jak rozwijały się miasta na przestrzeni dziejów?

Autor /Axi Dodano /31.01.2012

Intensywne procesy urbanizacyjne to w historii sto­sunkowo nowe zjawisko. Jeszcze w latach poprze­dzających rewolucję przemysłową, pod koniec XVIII w. odsetek ludności miejskiej był bardzo niski. Do tego czasu liczebność ludności wiejskiej była zawsze wyższa niż liczba mieszkańców miast. Miast było niewiele i z reguły były niewielkie.
Pierwsze miasta powstały w dolinie Tygrysu i Eufratu, na terenie dzisiejszego Iraku, 3500 lat p.n.e. Pięć wieków później nastąpił rozwój miast osiadłego trybu życia. W niedługim czasie rolnicy zaczynali wytwarzać nadwyżki żywności, które mogli magazynować lub wymieniać na inne pro­dukty takie jak choćby nowe narzędzia rolnicze.

Jednak naprawdę duże miasta mogły powstać dopiero wtedy, kiedy wymyślono sposób na gro­madzenie i rozprowadzanie nadwyżek żywności. Potrzebna była do tego nowa grupa zawodowa. Ludzie ci nie zajmowali się produkowaniem żyw­ności, ale świadczeniem różnych rodzajów usług w zamian za jedzenie.
W starożytnym Babilonie, na przykład istniało kilka grup ludzi nie związanych bezpośrednio z rolnictwem. Oprócz klasy rządzącej i kapłanów prosperowali również wszelkiego rodzaju przed­siębiorcy i kupcy. Wytwarzaniem żywności nie zajmowali się również rzemieślnicy i żołnierze. Dlatego ówczesne miasta można by zdefiniować jako skupiska ludzi świadczących usługi.
Miasta stały się synonimem cywilizacji. Dla niektórych oznaczały dostatek i lepsze warunki życia. Bogactwo miast znajdowało często od­zwierciedlenie w monumentalnych budowlach. Nawet obecnie miasto mami wizją zamożniejsze­go i łatwiejszego życia.
O powstaniu miasta decyduje wiele czynników. Miasta targowe rozwinęły się jako centra handlo­we w rejonach rolniczych. Wiele miast powstało na wzgórzach, ponieważ łatwo ich było bronić w razie napaści. Liczne miasta zawdzięczają swój rozwój usytuowaniu na przecięciu szlaków han­dlowych. I tak na przykład Paryż powstał na wyspie na Sekwanie, w miejscu gdzie łatwo było przekro­czyć rzekę, a porty powstawały zazwyczaj u ujścia rzek lub w osłoniętych zatokach.
Od czasów rewolucji przemysłowej wiele miast powstawało w miejscach zasobnych w bogactwa naturalne, takie jak węgiel czy ruda żelaza. Waż­nym czynnikiem jest również klimat, o czym świadczy chociażby gwałtowny rozwój amery­kańskich miast położonych w tzw. „pasie słońca". Ciepła i słoneczna pogoda niemal przez cały rok przyciąga mieszkańców północnych, znacznie chłodniejszych stanów.
Potęga miast
Znaczenie wielu miast europejskich bardzo wzro­sło po okresie wielkich odkryć geograficznych XV i XVI wieku. Ich potęga zrodziła się z handlu i bez­względnego wyzysku zamorskich kolonii. Do czasu rewolucji przemysłowej, zapoczątkowanej w poło­wie XVIII wieku w Anglii, ludnych i potężnych miast było jednak, w porównaniu z naszymi cza­sami, niewiele.
Od XVIII wieku procesy urbanizacyjne bardzo przyspieszyły. Pod koniec XIX wieku już ponad połowa obywateli Wielkiej Brytanii i Niemiec mieszkała w miastach. Podobne procesy urbani­zacyjne obserwowano w innych uprzemysłowio­nych krajach świata. Dla przykładu, w 1920 roku 51,2% mieszkańców Stanów Zjednoczonych mieszkało w miastach.
Oczywiście procesy te zachodziły w większo­ści państw jednak w znacznie wolniejszym tempie niż w garstce krajów zaawansowanych gospodar­czo. Znajduje to odbicie w odsetku ludności miej­skiej liczonym dla całego świata. Szacuje się, że w 1800 roku zaledwie 2,4% mieszkańców Ziemi żyło w miastach. Wskaźnik ten wzrósł do 9,2% w roku 1900. Obecnie wynosi już ponad 40%, ale nadal jest to wielkość znacznie niższa niż w kra­jach rozwiniętych gospodarczo.

Do góry