Ocena brak

Jak rozwija się umiejętność mówienia?

Autor /Werka Dodano /31.01.2012

Rozumienie

Wydaje się, że niemowlęta są w stanie odróżnić dźwięki mowy od innych dźwięków, podobnie jak czynią to dorośli. Jeśli nauczymy jedno- lub dwumiesięczne niemowlę ssać smoczek przy pewnym powtarzanym dźwięku mowy, na przykład przy samogłosce „a, a, a", dziecko przestanie ssać, kiedy dźwięk je w końcu znudzi. Po zbudowaniu „modelu pamięciowego" dźwięku „a" traci ono zainteresowanie taką głoską. Kiedy zmienimy dźwięk na inną samogłoskę, na przykład „e, e", dziecko zacznie ssać z nowym zapałem. Słyszy różnicę i czuje przypływ zainteresowania.

Dziecko ma zupełnie inne podejście do przedmiotów niż do ludzi. Niemowlę potrafi bardzo uważnie obserwować przedmioty, próbując je dosięgnąć, natomiast już bardzo wcześnie zaczyna „rozmawiać" z ludźmi. Mając bezpośredni kontakt z rodzicami, dziecko wykonuje dużo ruchów ciałem, a jego mimika przypomina zachowanie rodziców rozmawiających między sobą. Bywa, że wykonuje ustami tak zwane ruchy poprzedzające mowę.

Sprawia to wrażenie, jakby dziecko chciało mówić na długo przed posiadaniem fizycznych możliwości artykulacji. Mimika i gesty niemowlęcia i rodziców są bardzo podobne podczas takich „rozmów". Początkowo matka czy ojciec zaczynają naśladować dziecko i możliwe, że w ten sposób pojmuje ono społeczne znaczenie różnych, wykonywanych początkowo automatycznie, gestów.

Gramatyka

Ludzie dorośli od wieków interesują się sposobem, w jaki dziecko uczy się mówić. Możliwości intelektualne małego dziecka są, ogólnie rzecz biorąc, raczej ograniczone, a mimo to opanowuje bardzo skomplikowaną strukturę ojczystego języka już po trzech, czterech latach. Co więcej, wszystkie dzieci, po usłyszeniu różnych przypadkowych próbek języka i przy minimalnych wyjaśnieniach ze strony rodziców w tak krótkim czasie osiągają mniej więcej ten sam poziom gramatyczny. Oznacza to, że stają się pełnoprawnymi członkami swojej wspólnoty językowej, zdolnymi do tworzenia i rozumienia nieskończonej różnorodności nowych zdań w opanowanym przez siebie języku.

Początkowo wypowiedzi dzieci składają się z jednego wyrazu, którym jest zwykle rzeczownik określający osobę lub przedmiot. Badania wskazują, że pojedyncze słowa mają za zadanie przekazać treści, które dorosły zawarłby w całych zdaniach. Na przykład „mleko" może oznaczać „Chcę się napić mleka".

Wkrótce dziecko zaczyna wypowiadać razem dwa słowa, wprowadzając czasowniki (słowa określające czynności). Takie dwuwyrazowe zdania opisują stosunki pomiędzy ludźmi, przedmiotami, czynnościami i zdarzeniami, jak na przykład „tata uderzy" i „uderzyć piłkę." Zwroty takie pojawiają się zawsze w szyku przypominającym szyk gramatyczny używany przez dorosłych. Dziecko zaczyna powoli opanowywać gramatykę.

Mowa telegraficzna

W tej wczesnej fazie rozwoju języka, określanej jako mowa telegraficzna, wszystkie słowa i końcówki wprowadzające subtelne różnice znaczeniowe są pomijane, jak w telegramie. Liczby (jak formy liczby mnogiej), czasy (poza teraźniejszym) i dokładne miejsce lub przedmiot też są pominięte. Podczas gdy dorosły powiedziałby „książka jest na stole", dziecko powie „książka stół".

Panuje pogląd, że podczas pierwszych osiemnastu miesięcy niemowlęta stopniowo uczą się „odcyfrowywać" mowę dorosłych. Następnie opanowują słownictwo i reguły niezbędne do wyrażenia się w mowie. Dalsza część nauki języka polega na wypowiadaniu dłuższych zdań, które były pomijane w mowie telegraficznej. W wieku czterech, pięciu lat dziecko jest w stanie prowadzić „dorosłe" rozmowy.

Rozwój umiejętności językowych

Badania ludzkiego mózgu wskazują na to, że w rozwoju umiejętności mówienia bierze udział wiele jego części. W procesie ewolucji mowa wykształciła się w rezultacie rozwoju kory mózgowej i wyodrębnienia się ośrodków mowy. Część motory czna kory mózgowej i móżdżek zarządzają właściwymi ruchami warg i języka. Okazało się jednak, że jeszcze dwa fragmenty mózgu odgrywają bardzo ważną rolę w używaniu języka. Są to ośrodek Wemickego i ośrodek Broca. Ośrodek Wernickego, znajdujący się w płacie skroniowym, interpretuje znaczenie fraz dźwiękowych, po czym przekazuje impulsy do ośrodka Broca w płacie czołowym, który wydaje polecenia konieczne do wykonania ruchów mięśni związanych z mową. U większości praworęcznych osób ośrodek mowy mieści się w lewej półkuli mózgowej. Jeśli chodzi o ludzi leworęcznych, większość także ma ośrodek mowy w lewej półkuli, ale około 15 procent w prawej, a kolejne 15 procent w obu półkulach. W obszarze mózgu odpowiedzialnym za mowę wyodrębnione są okolice niezbędne do posługiwania się złożonymi systemami logicznymi, przechowywania śladów pamięciowych części języka itp.

Wydaje się, że jedynie istoty ludzkie posiadają zdolność porozumiewania się między sobą przy użyciu nabytych umiejętności mówienia. Jednak nie ustają badania nad młodymi szympansami, chowanymi w ludzkich domach. Wydaje się, że zwierzęta te są w stanie rozwinąć zdolności językowe: nie tylko opanowują repertuar pojedynczych słów, ale także pojmują zasady prostej, „telegraficznej" gramatyki. Szympansy nie mogą pod względem fizycznym posługiwać się językiem i wargami tak, jak robią to ludzie, ale uczą się pewnej formy języka znaków, np. specjalnie dostosowanego języka migowego. Jak dotąd dowiodły, że rozumieją podstawy użycia czasowników i rzeczowników.

Podobne prace

Do góry