Ocena brak

Jak rozwija się układ krwionośny płodu?

Autor /Bogna Dodano /31.01.2012

Mniej więcej w ósmym tygodniu po zapłodnieniu długość ludzkiego zarodka wynosi około trzech centymetrów. Jednak ma on już wtedy wyraźnie ludzkie kształty i niemal wszystkie tkanki i narządy. Od tego momentu nazywamy go płodem.

Po ósmym tygodniu rozwój zarodka polega głównie na zwiększaniu wielkości i wagi. Narządy wewnętrzne stają się coraz bardziej złożone, ale już teraz można wyróżnić głowę, a w niej mózg, oczy, uszy, nos i usta, a także ręce, nogi i narządy płciowe.

Wszystkie podstawowe narządy i układy wewnętrzne, łącznie z mięśniami, układem nerwowym, sercem i układem krwionośnym, płucami, wątrobą, nerkami, żołądkiem i jelitami też już są uformowane, choć muszą się jeszcze w prawidłowy sposób rozwijać. Poza tym szkielet, pierwotnie utworzony z chrząstki, zaczyna zmieniać się w tkankę kostną.

W ósmym tygodniu organizm zarodka posiada już system transportujący krew wokół organizmu do rozwijających się narządów. Niemniej jednak zadania, jakie ma do wykonania układ krwionośny zarodka, różnią się nieco od zadań, jakie będą przez niego wykonywane po przyjściu dziecka na świat.

Kiedy nowy człowiek przebywa jeszcze w łonie matki, jego płuca nie spełniają żadnej funkcji. Tlen jest dostarczany od matki przez łożysko i pępowinę. Jednakże tuż po porodzie pępowina zostaje odcięta. W tej chwili reakcja odruchowa sprawia, że zaczynają działać mechanizmy oddechowe i dziecko po raz pierwszy nabiera powietrza do płuc. Jednocześnie układ krwionośny musi gwałtownie dostosować się do całkowicie nowego źródła utlenowanej krwi.

Tak raptowna zmiana w sposobie pobierania tlenu jest możliwa dzięki obecności trzech małych przewodów krążeniowych w organizmie zarodka. Umożliwiają one, by utlenowana krew od matki przechodziła bezpośrednio przez najważniejsze narządy dziecka, z pominięciem płuc J i wątroby, która także odgrywa bardzo ograniczoną rolę w organizmie nie narodzonego człowieka. Utlenowana krew przepływa z łożyska do płodu przez jedną dużą żyłę pępowinową. Doprowadza ona krew do naczynia krwionośnego, które później będzie główną żyłą zbierającą krew z całego organizmu i transportującą ją do serca. Na razie jednak służy tylko do przenoszenia utlenowanej krwi do serca. Normalnie w tym punkcie krew przepływałaby przez wątrobę. Jednak w organizmie płodu krew okrąża wątrobę przewodem żylnym (ductus venosus), który wpada bezpośrednio do prawego przedsionka serca. Tam krew przepływa przez drugi „skrót", otwór między lewym i prawym przedsionkiem, zwanym otworem owalnym (foramen ovale). Jednocześnie przewód tętniczy (ductus arteriosus) łączy tętnicę płucną, która prowadzi bezpośrednio z prawego przedsionka, z żyłą płucną, transportującą krew z płuc do lewego przedsionka. W ten sposób naczynia krwionośne bardzo skutecznie omijają płuca i sprawiają, że utlenowana krew z łożyska szybko jest transportowana z lewego przedsionka do tętnic, rozchodzących się po całym organizmie. Opuszczając płód, krew powraca do łożyska dwiema tętnicami pępowinowymi.

Kiedy podczas porodu pępowina zostaje odcięta, musi nastąpić gwałtowna zmiana. Żyła i tętnice pępowinowe przestają pełnić swoje funkcje i dziecko, pozbawione tlenu z łożyska, raptownie nabiera powietrza do płuc, które powiększają swoją objętość. Jednocześnie zamknięcie tętnic pępowinowych prowadzi do wzrostu ciśnienia krwi w naczyniach po lewej stronie serca. To z kolei sprawia, że warstwa mięśniowa w lewym przedsionku zamyka się, likwidując otwór owalny (foramen ovale). Czasem może się zdarzyć, że otwór ten nie zamyka się prawidłowo, czego rezultatem jest tak zwana „dziura w sercu". Krótko po zlikwidowaniu otworu owalnego przewód tętniczy także się zamyka i cała krew z prawego przedsionka płynie teraz do płuc. Na koniec zamyka się przewód żylny, dzięki czemu wątroba może spełniać swoje funkcje, oczyszczając krew spływającą z całego organizmu, i układ krwionośny dziecka zaczyna już pracować normalnie.
Rosnący płód wykorzystuje tlen i inne związki chemiczne dostarczane przez matkę za pośrednictwem łożyska. Jednakże ponieważ w układzie krwionośnym płodu występują opisane „skróty", system tętnic i system żył nie są tak dobrze rozdzielone, jak u człowieka po narodzeniu. W rezultacie krew utlenowana miesza się z krwią odtlenowaną, więc cały układ nie pracuje tak wydajnie, jak u narodzonego dziecka.

Na przykład po prawej stronie serca utlenowana krew z łożyska miesza się z krwią odtlenowaną wracającą z głowy, po czym zmieszana krew przechodzi przez dwa skróty na lewą stronę układu. Z tego względu krew płynąca do głowy i do reszty organizmu transportuje mniej tlenu, niż teoretycznie mogłaby.

Krew opuszcza lewą stronę organizmu przez główną tętnicę, czyli aortę. Pierwsze tętnice odchodzące od aorty to te, które prowadzą do głowy i górnej części ciała. Naczynia te odgałęziają się, zanim przewód tętniczy połączy się z aortą, tak więc głowa i górna część ciała otrzymują teraz lepiej utlenowaną krew, w porównaniu z innymi częściami płodu. W efekcie głowa rośnie znacznie szybciej niż reszta ciała płodu, a jego ręce są dłuższe od nóg.

Podobne prace

Do góry